23.10.2021
płynę jakimś statkiem, w pewnym momencie fale na morzu zaczynają robić się ogromne, w końcu statek zatonął razem z ludźmi. nagle wcielam się w ekipę ratunkową która płynie ratować ludzi którzy płynęli tym statkiem. ja i jacyś ludzie płyniemy takimi okrętami. nasz okręt i jeszcze kilka innych okrętów były przyczepione linami do większego okrętu, a przed nami płynęły jakieś motorówki, w końcu dopłynęliśmy na miejsce zdarzenia, zaczęliśmy wyławiać ludzi z wody którzy jeszcze żyją, ja i ludzi którzy ze mną w tedy byli wyłowili jakąś dziewczynkę. następnie zaczęliśmy ją badać, coś z nią było nie tak ale pamiętam że potem poszedłem i nagle ta woda zamieniła się w ląd, znalazłem się między sklepami i szukałem tam rzeczy które pogubili ludzie którzy zgineli w tragedi statku. znalazłem chyba ze 3 telefony, na jednym telefonie było 3% bateri. potem zobaczyłem moją babcię i mamę siedzącą na murku, babcia do mnie powiedziała żebym uważał z tymi telefonami bo tam siedzą napakowani goście którzy mogą mi to odebrać a babcia i mama nie będą w stanie nic z tym zrobić. dalej niestety snu nie pamiętam.
jak myślicie co ten sen mógł oznaczać? bo w tym snie uczestniczyłem w tragedi statku, a potem ten statek ratowałem, mam wrażenie że to ma jakieś ukryte znaczenie i fajnie by było gdybyście napisali co ten sen może oznaczać, prosił bym szczególnie incestusa bo jak widziałem to on jest dobry w interpretacji snów.
23.10.2021
jestem na jakimś parkingu gdzie ja i moja mama jesteśmy na rowerach. w pewnym momencie postanawiam jechać na tylnym kole, przez przypadek wyjechałem na drogę i prawie mnie przejechało auto, na szczęśnie moja mama tego nie widziała. następnie ja i moja mama pojechaliśmy przez most , za tym mostem była droga z takim zjazdem. rozpędziłem się z tej górki jak najbardziej a na dole intentywnie zahamowałem z głośnym piskiem opon, spodobało mi się to więc wyjechałem na tą górkę jeszcze raz i znów zjechałem i znów zahamowałem z piskiem opon.
nastąpił przeskok, jadę z moją mamą po jakieś drodze, po chwili nadjeżdża auto i moja mama chcąc zjechać na bok aby ją nie przejechało auto to zajechała mi drogę i obaj się wywaliliśmy.
zacżąłem prowadzić dziennik papierowy i proszę bardzo po raz pierwszy od kilku miesięcy chyba zapamiętałem w miarę dobrze 2 sny