zwykły ale jednak nie zwykły sennik z czarnobyla
od tygodnia nie zapamiętałem żadnego snu. jezu co się ze mną sało? kiedyś miałem regularnie LD, i codziennie zapamiętywałem sny. czy naprawdę zapamiętywanie snów to jest aż tak dużo żeby mi się to nie udawało, czy ja kurwa naprawdę proszę o aż tak wiele?! jaki ma sens ta praktyka jak ja nie potrafie żadnego snu zapamiętać pomimo że sie staram. a najgorsze jest to że nikt mi nie może pomóc bo albo ktoś nie może pomóc bo nie ma takiej wiedzy albo po prostu nie chcą mi pomóc. co ja mam kurwa zrobić.  :(
LD - 50
Sny o LD -  7
FA - 11
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
21.10.2021

nareszcie coś zapamiętałem, ale to pewnie dlatego że jestem chory i sen miałem płytszy.

jestem przy działkach, stoję między takimi domkami których w realu tam nie ma. byłem tam z moim kolegą. i tak stalismy aż tu nagle idą jakieś dzieci z przedszkola i widzę jeszcze moją wychowawczynie z przedszkola, dalej nie pamiętam.
LD - 50
Sny o LD -  7
FA - 11
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
No właśnie poprzedni post brzmiał jakbyś był chory

Kuruj się, doładuj ciało energetyczne. Ja też muszę.
Planowane wyłączenie sieci DMN w godzinach 23:00 - 04:00
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
(21-10-2021, 14:15 )Isabela napisał(a): No właśnie poprzedni post brzmiał jakbyś był chory

Kuruj się, doładuj ciało energetyczne. Ja też muszę.

jestem tak zmęczony i słaby że nawet medytować mi się nie chce. ale z drugiej strony świadomosć tego że po uzdrawiającej medytacji będzie mi lepiej mnie do tego motywuje. ale co z tego że mnie to motywuje skoro nie mam siły :(
LD - 50
Sny o LD -  7
FA - 11
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
A jak można zapytać, w jaki sposób medytujesz?
Zapisanych Snów - 616

Sny o Świadomych Snach - 6 (W życiu z 9)
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
(21-10-2021, 22:24 )FindeJ napisał(a): A jak można zapytać, w jaki sposób medytujesz?

zależy co chce osiągnąć, jeżeli jestem wkurwiony i chce obniżyć poziom kortyzolu to wykonuję najprostszą medytację czyli skupiam się na oddechu.
ewentualnie czasem robię kocherencję serca. jeżeli chce się uzdrowić to najpierw obniżam poziom kortyzolu, podnoszę poziom serotoniny, dopaminy i oksytocyny za pomoca wizualizacji, czyli mamy niski poziom kortyzolu i jestesmy szczęśliwi czyli nic nam nie będzie przeszkadzać w tym aby zacząć się uzdrawiać. na  uzdrawianie też są różne wizualizacje, ja zaczynam od techniki wima hofa. następnie przechodzę do wizualizacji w której to biorę lekarstwa i zioła, dlaczego taki zabieg działa na nas leczniczo? ponieważ nasz mózg nie widzi różnicy pomiędzy tym co my se wyobrażamy a tym co my śnimy a tym co naprawdę robimy czyli to co robimy w wizualizacji lub we śnie to mózg mysli że my to na serio robiliśmy dla tego wyobrażenie sobie że bierzesz leki da efekty. tak samo wyobrażanie sobie że biegasz powoduje przyrost masy mięśniowej oczywiście to samo tyczy się snów. dla tego sobie tak wyobrażam. można oczywiście jeszcze do tego jakieś afirmacje dołożyć.
LD - 50
Sny o LD -  7
FA - 11
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
22.10.2021

jestem przed moim blokiem siedzę na ławce i czekam na mojego kolegę z Warszawy. potem idę za mój blok i jest tam kujon z mojej klasy, po czym ja postanowiłem zawołać mojego kolegę z Warszawy to zawołałem "PIOTREEEEK!!!!" I nagle go widzę jak idzie od strony lodziarni, następnie usiadł na trawie a przed nim siedział mój kolega Adam. w tedy ja powiedziałem do piotrka " patrz to jest twój fan poznajcie się" następnie obaj wstali z tej trawy i podeszliśmy pod trzepak i tam siedział taki mój zjebany kolega który jak zawsze zaczął pierdolić głupoty. następnie podeszliśmy pod  mój blok tak że na trawie staliśmy i tam powiedziałem Piotrkowi że jadę do Warszawy z wycieczki szkolnej, on się zapytał kiedy, i w tedy z dupy pojawil się tam kujon z mojej klasy i powiedział "22 listopad". dalej już nie pamiętam.
LD - 50
Sny o LD -  7
FA - 11
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
23.10.2021

płynę jakimś statkiem, w pewnym momencie fale na morzu zaczynają robić się ogromne, w końcu statek zatonął razem z ludźmi. nagle wcielam się w ekipę ratunkową która płynie ratować ludzi którzy płynęli tym statkiem. ja i jacyś ludzie płyniemy takimi okrętami. nasz okręt i jeszcze kilka innych okrętów były przyczepione linami do większego okrętu, a przed nami płynęły jakieś motorówki, w końcu dopłynęliśmy na miejsce zdarzenia, zaczęliśmy wyławiać ludzi z wody którzy jeszcze żyją, ja i ludzi którzy ze mną w tedy byli wyłowili jakąś dziewczynkę. następnie zaczęliśmy ją badać, coś z nią było nie tak ale pamiętam że potem poszedłem i nagle ta woda zamieniła się w ląd, znalazłem się między sklepami i szukałem tam rzeczy które pogubili ludzie którzy zgineli w tragedi statku. znalazłem chyba ze 3 telefony, na jednym telefonie było 3% bateri. potem zobaczyłem moją babcię i mamę siedzącą na murku, babcia  do mnie powiedziała żebym uważał z tymi telefonami bo tam siedzą napakowani goście którzy mogą mi to odebrać a babcia i mama nie będą w stanie nic z tym zrobić. dalej niestety snu nie pamiętam.

jak myślicie co ten sen mógł oznaczać? bo w tym snie uczestniczyłem w tragedi statku, a potem ten statek ratowałem, mam wrażenie że to ma jakieś ukryte znaczenie i fajnie by było gdybyście napisali co ten sen może oznaczać, prosił bym szczególnie incestusa bo jak widziałem to on jest dobry w interpretacji snów.



23.10.2021

jestem na jakimś parkingu gdzie ja i moja mama jesteśmy na rowerach. w pewnym momencie postanawiam jechać na tylnym kole, przez przypadek wyjechałem na drogę i prawie mnie przejechało auto, na szczęśnie moja mama tego nie widziała. następnie ja i moja mama pojechaliśmy przez most , za tym mostem była droga z takim zjazdem. rozpędziłem się z tej górki jak najbardziej a na dole intentywnie zahamowałem z głośnym piskiem opon, spodobało mi się to więc wyjechałem na tą górkę jeszcze raz i znów zjechałem i znów zahamowałem z piskiem opon.
nastąpił przeskok, jadę z moją mamą po jakieś drodze, po chwili nadjeżdża auto i moja mama chcąc zjechać na bok aby ją nie przejechało auto to zajechała mi drogę i obaj się wywaliliśmy.



zacżąłem prowadzić dziennik papierowy i proszę bardzo po raz pierwszy od kilku miesięcy chyba zapamiętałem w miarę dobrze 2 sny :)
LD - 50
Sny o LD -  7
FA - 11
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
(23-10-2021, 15:43 )Sewek2115 napisał(a): jak myślicie co ten sen mógł oznaczać? bo w tym snie uczestniczyłem w tragedi statku, a potem ten statek ratowałem, mam wrażenie że to ma jakieś ukryte znaczenie i fajnie by było gdybyście napisali co ten sen może oznaczać, prosił bym szczególnie incestusa bo jak widziałem to on jest dobry w interpretacji snów.
Jeśli prosisz o interpretację snów to podczas ich opisywania weź pod uwagę drugi punkt z tego tematu. Bez tego nikt Ci w analizie bardzo nie pomoże :)
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
(23-10-2021, 15:43 )Sewek2115 napisał(a): 23.10.2021

płynę jakimś statkiem, w pewnym momencie fale na morzu zaczynają robić się ogromne, w końcu statek zatonął razem z ludźmi. nagle wcielam się w ekipę ratunkową która płynie ratować ludzi którzy płynęli tym statkiem. ja i jacyś ludzie płyniemy takimi okrętami. nasz okręt i jeszcze kilka innych okrętów były przyczepione linami do większego okrętu, a przed nami płynęły jakieś motorówki, w końcu dopłynęliśmy na miejsce zdarzenia, zaczęliśmy wyławiać ludzi z wody którzy jeszcze żyją, ja i ludzi którzy ze mną w tedy byli wyłowili jakąś dziewczynkę. następnie zaczęliśmy ją badać, coś z nią było nie tak ale pamiętam że potem poszedłem i nagle ta woda zamieniła się w ląd, znalazłem się między sklepami i szukałem tam rzeczy które pogubili ludzie którzy zgineli w tragedi statku. znalazłem chyba ze 3 telefony, na jednym telefonie było 3% bateri. potem zobaczyłem moją babcię i mamę siedzącą na murku, babcia  do mnie powiedziała żebym uważał z tymi telefonami bo tam siedzą napakowani goście którzy mogą mi to odebrać a babcia i mama nie będą w stanie nic z tym zrobić. dalej niestety snu nie pamiętam.

jak myślicie co ten sen mógł oznaczać? bo w tym snie uczestniczyłem w tragedi statku, a potem ten statek ratowałem, mam wrażenie że to ma jakieś ukryte znaczenie i fajnie by było gdybyście napisali co ten sen może oznaczać, prosił bym szczególnie incestusa bo jak widziałem to on jest dobry w interpretacji snów.
Podróżowałeś gdzieś ostatnio albo masz zamiar? Możliwe, że to głęboko ukryty lęk przed tragedią. Ewentualnie jakiś niedawno obejrzany film lub gra mogły mieć wpływ na pojawienie się takiego snu.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Sennik Kropki Kropka 4 1,764 04-01-2021, 15:35
Ostatni post: Kropka
Sennik Susła System 5 5,489 24-06-2016, 15:52
Ostatni post: System
  Sennik chorego debila Kapusta 17 9,968 05-06-2016, 17:43
Ostatni post: Kapusta
  Denosis - Sennik+ Notatnik Denosis 50 38,161 30-10-2010, 18:11
Ostatni post: wampia

Skocz do:

UA-88656808-1