jestem w jakimś forcie i przechodzę przez kilka jakiś dziur następnie wychodzę jakąś dziurą na zewnątrz i kieruję się na dach w oddali widziałem jakieś domy, jeden z nich był koloru fioletowego, jak wyszłem na dach to tam był jakiś gościu który o czymś zaczął opowiadać.
jestem w jakimś lesie przed jakąś bramką, na tej bramce jest znak skażenia radiacyjnego. chwile tam stoimy i o czymś gadamy, aż w końcu postanawiamy zajrzeć co jest za tą bramką, patrzymy przez płot a tam jest boisko idziemy wzdłuż tego płotu i dochodzimy do takiej dziury w płocie, w pewnym, momencie las w którym byliśmy zniknął, w pewnym momencie poczuliśmy "zapach" radiacji, zaczęliśmy uciekać i przed nami pojawiła się szkoła, zatrzymaliśmy się przed nią i zaczeliśmy iść wzdłóż drogi i mój kolega pada na ziemię, prawdopodobnie przez tą "radiację" ja do niego podchodzę i pytam się czy nic mu sie nie stało. nastąpił przeskok pojawiłem się przed sklepem z moimi kolegami i z osiedlowymi menelami i poszyliśmy se kupić piwo, nastepnie poszliśmy przed aptekę i tam sobie to piwo wypiliśmy.
jestem w moim domu w moim pokoju i chcę przywołać osobę która mi się podoba, tylko tyle pamiętam nie mam pojęcia czy to było jakieś LD? czy może sen o LD
jestem na boisku, jest ciemno, nie dało się grać w piłkę a ja stoję przy siatce i partrząc w niebo zauważyłem że chmury zasłaniają całe niebo, prawdopodobnie była to nadchodząca burza, postanowiłem więc iść do domu, poszedłem więc po swoje rzeczy które leżały na drugim końcu boiska, dalej nie pamiętam
9.10.2021
Próba WBTB
przy poprzedniej próbie rozbudziłem się za słabo i zasnąłem za głeboko, to w tej próbie postanowiłem że pójdę usiądę i w całkowitej ciemności bede siedział na telefonie, jasność ekranu była ustawiona na najniższą jaka sie da. przesiedziałem 30 minut poszedłem spać i zasnąłem dopiero po 30 minutach czyli winika że rozbudziłem sie za bardzo ALEE... zasnąłem za głęboko a z tego wynika że rozbudziłem sie za słabo. i w tej chwili mam ze sobą 2 sprzeczne wnioski, bo zasnąłem za głeboko bo żadnego snu nie pamiętam ale rozbudziłem sie za bardzo bo zasnąłem po około 30 minutach albooo może zasnąłem od razu ale sie obudziłem po prostu jak już świtało ale z drugiej strony musiał bym pamiętać jakiś sen. dobra założę że zasnąłem szybko ale sie obudziłęm po 30 minutach i zaraz po tej pobudce zasnąłem. dlatego trzymając się tego przekonania nastepnym razem rozbudzę sie jakoś bardziej. tylko nie wiem czy przy następnej próbie świecić światło czy nie? chyba to zrobie bo to da mi możliwość układania kostek rubika. chyba że ktoś z was ma jakieś inne pomysły?