Zastanawiam się czy nie załozyć z Chrissem zespołu bo on świetnie gra na nerwach jak sam stwierdził a kogoś z taką wirtuozerią potrzeba w zespole XD. A tak na poważnie to czuje się dziwnie pośród samych smyczków
wiolonczelistka95 napisał(a):Hrisley jesteś z Poznania?
Nie, ale .... hmm, nie chce za dużo mówić, bo potem łatwo mnie będzie wygooglać i skończy się moja beztroska anonimowość
Powiedzmy, że jest naprawdę duża szansa, że znam. Aczkolwiek możliwe też, że po prostu nie będę pamiętał