22.08.2021
LD
technika: spontan
świadomość: 85-95%
kontrola: dobra
jakość: bardzo dobra
pamięć: dostateczna
momentu uświadomienia nie pamiętam, pamiętam moment wchodzenia na biurko i pamiętam że spadłem z tego biurka, chciałem spróbować polatać, otworzyłem okno i na dole był śnieg i było bardzo zimno, dlatego żeby się ocieplić ubrałem bluzę, momentalnie zrobiło mi sie ciepło bo dla snu był to ciąg skojarzeniowy że w bluzie jest ciepło. wyskoczyłem przez to okno i myślałem o tym żeby się wznieść, machałem rękami, i co? JEB wpadłem w śnieg, było trochę zimno ale to zignorowałem bo poczułem coś pod bluzą odpiąłem zamek a tam był taki plastikowy dysk którym sie rzuca, zignorowałem to i poszedłem na parking zobaczyć co tam sen ma ciekawego do zaoferowania, pomyślałem sobie w tedy że to jest jedno z moich dłuższych LD, nie chciałem go przerwać dlatego co chwile skupiałem uwagę na czymś. dotarłem na parking, i nie mam pojęcia czemu, ale pomyślałem że chcę przywołać incestusa

.
tak też zrobiłem, pomyślałem że jak się odwrócę to będzie tam incestus. odwróciłem się a w oddali na parkingu szedł jakiś mężczyzna i chyba miał brodę i chyba lekko kręcone włosy nie jestem w stanie tego dokładnie opisać bo był daleko, jak do niego podchodziłem to z każdym metrem stawał się młodszy. broda mu zniknęła i lekko kręcone włosy zostały tylko z przodu, przypominał teraz bardziej dzieciaka, zapytałem go ile ma lat odpowiedział że ma 10. ja powiedziałem do siebie takie ciche "japierdole" i odszedłem, byłem na końcu parkingu i nagle podbiegła do mnie moja siostra i mnie przytuliła, pewnie to dla tego że za nią tęsknie bo wróciła do angli kształcić się na psychiatrę. jak siostra mnie puściła to zaczęła coś gadać a ja musiałem na czymś uwagę skupić bo sie bałem że zaraz świadomość stracę, zacząłem sie wsłuchiwać co ona mówi , a potem skupiłem się na jakimś biały paliku w oddali. i tak po kilku sekundach obraz mi się rozmazał i się obudziłem.
ogółem to był pierwszy z takich moich LD gdzie miałem bardziej odblokowane logiczne myślenie.