21-07-2021, 10:59
21.07.2021
jestem na jakieś dużej metalowej i betonowej konstrukcji po której można skakać i robić wiele rzeczy. i tak wspinając się z kolegą doszedłem do miejsca w którym był taki można powiedzieć tunel, i w tym tunelu pojawił się jakiś gościu z miotaczem ognia i nas gonił a my po całej konstrukcji mieliśmy uciekać i uciekaliśmy, zeszliśmy szybko na sam dół i pod całą konstrukcją była woda więc weszliśmy tam i. i tam była od strony tej konstrukcji taka ściana duża, to postanowiliśmy przy niej przesiadywać z biegiem czasu przyszli do nas jacyś ludzie i z nimi wyszliśmy na betonowy kloc który cały czas był za nami, i tam gadaliśmy aż w pewnym momencie zobaczyliśmy trzech gości z miotaczem ognia i dwóch z nich poszło w naszą stronę, weszli do wody. jak zaczęli tym ogniem miotać to zanurzyłem się pod wodę i zacząłem płynąć do brzegu. następnie pojawiłem się przed tą konstrukcją na hulajnodze elektrycznej i ta konstrukcja zamieniła się w jakiś sklep obok którego były rampy jakieś. następnie pojechałem wzdłuż drogi skacząc na jakiś wybojach, dojechałem do takich schodów i się rozpędziłem i z nich skoczyłem i pojechałem tam skąd przyjechałem i skoczyłem z jednej z tych ramp które były obok tego "sklepu" a po tym zaś skoczyłem z tych schodów a potem już nie pamiętam co było.
21.07.2021
jestem za szkołą i jest obok mnie skuter. no to ja z moim kolegą na niego wsiadamy, oczywiście ja steruje tym skuterem. przytrzymuje hamulec odpalam elektrycznym rozrusznikiem, odpalić się udało za 3cim razem. postanowiłem se pojechać przed siebie po prostu jak była prosta droga to se przyspieszyłem trochę. jak wyjechałem z za drugiego zakrętu to tam była policja. ja szybko zawróciłem, w oddali słychać było jakieś policyjne sygnały a potem podszedł do mnie jakiś znajomy i zaczął gadać coś typu "coś ty zrobił" więcej nie pamiętam.
jestem na jakieś dużej metalowej i betonowej konstrukcji po której można skakać i robić wiele rzeczy. i tak wspinając się z kolegą doszedłem do miejsca w którym był taki można powiedzieć tunel, i w tym tunelu pojawił się jakiś gościu z miotaczem ognia i nas gonił a my po całej konstrukcji mieliśmy uciekać i uciekaliśmy, zeszliśmy szybko na sam dół i pod całą konstrukcją była woda więc weszliśmy tam i. i tam była od strony tej konstrukcji taka ściana duża, to postanowiliśmy przy niej przesiadywać z biegiem czasu przyszli do nas jacyś ludzie i z nimi wyszliśmy na betonowy kloc który cały czas był za nami, i tam gadaliśmy aż w pewnym momencie zobaczyliśmy trzech gości z miotaczem ognia i dwóch z nich poszło w naszą stronę, weszli do wody. jak zaczęli tym ogniem miotać to zanurzyłem się pod wodę i zacząłem płynąć do brzegu. następnie pojawiłem się przed tą konstrukcją na hulajnodze elektrycznej i ta konstrukcja zamieniła się w jakiś sklep obok którego były rampy jakieś. następnie pojechałem wzdłuż drogi skacząc na jakiś wybojach, dojechałem do takich schodów i się rozpędziłem i z nich skoczyłem i pojechałem tam skąd przyjechałem i skoczyłem z jednej z tych ramp które były obok tego "sklepu" a po tym zaś skoczyłem z tych schodów a potem już nie pamiętam co było.
21.07.2021
jestem za szkołą i jest obok mnie skuter. no to ja z moim kolegą na niego wsiadamy, oczywiście ja steruje tym skuterem. przytrzymuje hamulec odpalam elektrycznym rozrusznikiem, odpalić się udało za 3cim razem. postanowiłem se pojechać przed siebie po prostu jak była prosta droga to se przyspieszyłem trochę. jak wyjechałem z za drugiego zakrętu to tam była policja. ja szybko zawróciłem, w oddali słychać było jakieś policyjne sygnały a potem podszedł do mnie jakiś znajomy i zaczął gadać coś typu "coś ty zrobił" więcej nie pamiętam.
LD - 50
Sny o LD - 7
FA - 11
Sny o LD - 7
FA - 11






dziś pół dnia w pracy zamiast muzyki słuchałem dzienników snów.