06-01-2021, 16:06
Przepraszam jeśli takie pytanie już kiedyś padło (a pewnie tak), ale zastanawiam się, jaka częstotliwość dudnień różnicowych jest najlepsza do utrzymywania świadomości na granicy jawy i snu (dla metody WILD).
W teorii powinna to być częstotliwość fal theta, ale zauważyłem, że słuchając ich i próbując zachować świadomość, szybko zasypiam. Czy w tym wypadku fale alfa nie byłyby lepsze? Czy nie pozwoliłyby ciału odprężyć się w 100%, a umysłowi - pozostać czujnym?
W teorii powinna to być częstotliwość fal theta, ale zauważyłem, że słuchając ich i próbując zachować świadomość, szybko zasypiam. Czy w tym wypadku fale alfa nie byłyby lepsze? Czy nie pozwoliłyby ciału odprężyć się w 100%, a umysłowi - pozostać czujnym?
LD - 15
FA - 21
Wszystkich zapisanych snów - 536
FA - 21
Wszystkich zapisanych snów - 536





