26-08-2019, 05:30
Więc śniła mi się osoba bliska w bardzo nieprzyjemny sposób, sam to wywołałem gdyż przed snem pomyślałem o tym przez 5 sekund. Tak się przestraszyłem gdyż we śnie rozpoznałem że ta osoba nie żyje ale się nie uświadomiłem. Zaraz po strasznym monologu, znalazłem się w paraliżu i tu się stała dziwna rzecz, zawsze podczas paraliżu nie otwieram oczu żeby nic nie widzieć i zawsze mam czarny "ekran" a mimo to widziałem biały pokój z akcentami pomarańczowego na małym meblu i ten pokój zmieniał kształt rozciągał się i kurczył, widziałem wszystko z kamery na rogu sufitu. I tu pytanie, czy mimo paraliżu można widzieć wizualizacje/sny? Mimo kilkudziesięciu przeżytych nigdy mi się takie coś nie zdarzyło, jedyne wizualizacje przeżyłem jak raz otworzyłem oczy, żeby sprawdzić i miałem halucynacje a tym razem oczy miałem zamknięte.






. Zazwyczaj coś przynajmniej się bezkształtnego układa za powiekami.