15-08-2010, 11:15
wiolonczelistka95 napisał(a):No więc, pod namowami Hrislaya (namowy jak namowy ale co tam xD ) opiszę to co mi się stało zeszłej nocy..
No więc leże sobie spokojnie i po jakimś czasie usłyszałam jakieś krzyki, wrzaski. Nie wiedziałam czy to było na dworze czy w głowie mojej, ale mniejsza.. Potem poczułam dziwne uczucie w dłoniach.. To nie były te drgawki co zawsze. Tylko tak jakby moje dłonie "wibrowały",, tak jakby pod skórą.. pierwszy raz takie coś miałam.. i było całkiem przyjemne.. ;pp
Co o tym sądzicie?
Dobrze było zawsze to do przodu








tak coś mi się wydaje, ale jeśli źle - to przepraszam