Witam , ostatnio jak przeglądałem sobie różne fora trafiłem na pomysł jak wejść w LD - jak np w nocy chce się spać to kładziemy się wygodnie na łóżku i zamykamy oczy na 20 sec i otwieramy n 3 sec i tak w kółko aż w końcu przy otworzeniu oczu zobaczymy coś dziwnego i właśnie wtedy zrobić TR wtedy będzie jasność czy to LD co o tym myślicie ??
Nie próbowałem, ale nie spodziewałbym się rewelacji. Tym bardziej że istnieją łatwiejsze techniki wymagające mniej czasu. W moim przypadku znając życie nie zasnąłbym w ogóle, bo byłbym zdenerwowany i znużony tym, że powtarzam setki razy tą samą czynność.
We are such stuff as dreams are made on. - William Shakespeare
Reverse Blinking/Odwrotne mruganie/Nagły wstrząs. Technika dla leni wymyślona przez leni, którym to fuksem się udało i pomyśleli, że odnaleźli genialną techniką typu "LD w jedną noc" do której nie potrzeba WBTB i do tego rozpowszechnili ją na mało profesjonalnych (jeśli chodzi o LD) źródłach dla mas (Youtube, Spryciarze, zapytaj itd.). To mało skuteczna technika, jakieś większe szanse ma jedynie po WBTB lub spontanicznym przebudzeniu.
@up Też mi się tak wydaje. Pierwszy raz przeczytałem o tej technice na psajko i po kilku próbach poczułem dopiero zapach najczystszej amatorki. WBTB + TR'y + autosugestia - w tym zakresie powinno się eksperymentować jak najwięcej.
Jak ktoś potrafi trzymać uwagę bez myślenia na jednej monotonnej czynności przez kilka godzin, to spoko W przeciwnym wypadku zaśnie się podczas którejś z serii tych 20 sekund.
@incestus, właśnie chodzi o to, żeby zasnąć, ale ostatnią myślą ma być liczenie. W wyniku tego powstanie sen o WILD, ale i tak mała na to szansa. To taka technika na farta
Jeśli chodzi o takie techniki wykonywane przed zaśnięciem to ja rozumiem to tak, że rozproszenie przyjdzie tak czy siak (chyba, że jesteś masterem skupienia ) po czym wracasz do liczenia. Częstotliwość i "siła" rozproszenia wskazuje na to jak blisko zaśnięcia jesteś. Ale myślę, że jak się dobrze skupisz to zaśnięcie może wystąpić w momencie liczenia, co zaowocuje snem o liczeniu i otworzeniu oczu.
Całkiem niedawno przed zaśnięciem stosowałem swoje "czujne zasypianie" i kiedy zaczynałem się rozpraszać to zwiększyłem skupienie. Fakt faktem i tak zaraz zasnąłem, ale miałem sen o WILD. Więc podejrzewam, że udało mi się uczynić myśl na której się skupiłem, ostatnią.
Jakoś FILD'y i podobne techniki po WBTB często wychodzą, więc ta zasada "ostatnia myśl na jawie = pierwsza we śnie" się sprawdza, choć nie zawsze.