12-02-2014, 15:16
Czasami miewam ciekawe przypadki. Budzę się w nocy i zaczynają dręczyć mnie natrętne myśli. Ich tematyka oscyluje zazwyczaj wokół wydarzeń z dnia poprzedniego. Dla przykładu, dzisiaj miałem w głowie kreski, które odbijały się od niewidzialnych ścian w różnych kierunkach. Towarzyszyło mi przy tym dziwne uczucie, jakby coraz bardziej przyśpieszały, a ja "nie mogłem za tym nadążyć". Skojarzyło mi się to z informatyką, pędzącymi informacjami. Trwało to maksymalnie dwadzieścia sekund - później uspokoiłem się i poszedłem spać.
Nie zdarza mi się to często. Sporadycznie, od czasu do czasu. Sięgając wstecz, mam tak od dziecka.
Co jest tego przyczyną? Miewał ktoś podobne sytuacje?
Chyba niewłaściwy dział, ale nie mi to oceniać.
Nie zdarza mi się to często. Sporadycznie, od czasu do czasu. Sięgając wstecz, mam tak od dziecka.
Co jest tego przyczyną? Miewał ktoś podobne sytuacje?
Chyba niewłaściwy dział, ale nie mi to oceniać.







