Jak tam GronGrom? Jakieś postępy? U mnie hipnagogi przychodzą prawie natychmiast. Jestem dosyć aktywny w ciągu dnia i to sprawia że relaks przychodzi prawie natychmiast. Mówię tu o sytuacji jeszcze z wieczora. To są strasznie dziwne rzeczy i często bardzo denerwujące. Co do technik są pomocne ale w tej dziedzinie nie ma reguły.
W moim przypadku udało mi się doświadczyć ciekawego zdarzenia zaraz po położeniu się spać. Było to zbliżone do relacji przeżyć OOBE. Wyturlałem się z łóżka i byłem w sennej projekcji swojego pokoju. Trochę to ezoterykom zajeżdża, szczególnie biorąc pod uwagę fakt że dużo medytowałem zaraz przed snem. Więc tak jak mówię nie ma tutaj standardów
Bless!
Moim zdaniem to jeśli ktoś doświadcza hipnagog wzrokowych to widzi je już przy normalnym zasypianiu ale bardzo niewyraźne i krótko. A jak jest się zmęczonym to bardzo łatwo o hipnagogii.
próbowałem WBTB, ale jakoś ostatnio nie mogę zasnąć... dziwne bo wczoraj np. oczy mi się same zamykały a jak się położyłem to nie mogłem zasnąć... liczę, że dziś pójdzie trochę lepiej, i jeszcze odnośnie wbtb, czy naprawdę jest się rano zmęczonym po tej technice czy nie ?
Zmęczony po WBTB? Gdzie tam. Przecież to zwykła 15/20 minutowa pobudka, więc strasznie naszego wypoczynku nie zachwieje. Z czasem się przyzwyczaisz, a w weekendy zawsze można pozwolić sobie na więcej.
Optymalna pobudka to 30 minut, czasem trzeba ją skrócić a czasem wydłużyć. Skoro chcesz ją skrócić, to można podejrzewać, że najwygodniej by ci się od razu zasnęło. To jednak oznacza, że jesteś niewystarczająco rozbudzony i tak naprawdę powinieneś ją wydłużyć Możesz robić jak chcesz, będziesz miał odpowiednio słabsze efekty
czyli mam rozumieć, że trzeba się całkowicie wybudzić ? Bo osobiście myślałem, że chodzi tutaj tylko o zmęczenie i chęć spania, która po obudzeniu w środku nocy zawsze się pojawia. Jeśli jednak chodzi o to, żeby się całkowicie się wybudzić to nie widzę w tym większego sensu i różnicy... mógłbyś mi to wyjaśnić... ? Bardzo mi zależy z pewnego powodu na uzyskaniu świadomego snu, niestety kilkakrotnie wiadomości które czytałem różniły się od siebie, czasem nawet sprzeczały. Technik jest wiele i co chwile słyszę o nowych ale jak wybrać tą dla siebie, bo pisze, że prawie nigdy się nie udaje za pierwszym razem, więc jeśli technika będzie odpowiednia a ja ją odrzucę po nieudanej próbie ? Czy są jakieś techniki dla określonych osób ? np dla cierpliwych i odwrotnie, dla osób z wielka wyobraźnią, lub dla kogoś kto jej nie ma ? może to da jakieś większe efekty ?
Trzeba uzyskać pełną, jasną świadomość, pozostając przy tym wystarczającą zmęczonym, żeby być w stanie zapaść jeszcze w sen. Dla różnych ludzi ten czas po obudzeniu jest różny, bo jedni zbyt powoli dochodzą do trzeźwości a inni zbyt szybko stawiają się w gotowości. 30 minut to średnia tych okresów między 15 a 45 minut dla różnycyh ludzi, każdy powinien znaleźć swój optymalny czas rozbudzenia oraz aktywność w nim, trzeba jednak pamiętać, że optymalny nie znaczy wygodny !
Najlepszę techniką jest bezwzględnie WBTB, aczkolwiek można ja przyprawiać innymi.
Możesz śmiało opisywać jak wychodzą twoje WBTB, na ile i po ilu godzinach się wybudzasz, co robisz, i co się dzieje potem, pomożemy ci dopasować tą technikę do twojego modelu snu.
Kiedy się budzę, mogę dosłownie od razu wstać i iść, mam pełną świadomość już po kilku sekundach, ale oczywiście wole sobie poleżeć jak chyba każdy Gorzej z zaśnięciem... mam bujną wyobraźnię, i często tworzę sobie ''historyjki'', które są bardzo wyraźne ( kilkakrotnie... w sumie to dosyć często śnią mi się one, bohaterzy z nich czy ich kontynuacje ). Ostatnio mam tak twardy sen, że jak już zasnę to nawet budzik mnie nie daje rady obudzić... ale przynajmniej poprawia mi się pamięć snów....
Jeżeli nie podbarwiasz, to dla ciebie powinno optymalne być wstać po 4,5h, czuwać 15 minut, na tyle długo żeby nie zasnąć od razu po położeniu się, po czym zasnąć utrzymując spokojnie świadomość ( trzymając uwagę np na oddechu ). Zrób na razie tak, opisz efekt, w zależności od rodzaju niepowodzenia zmodyfikujemy.