16-11-2013, 20:48
Witam,
Kiedy leżę czuję mrowienie, potem jest lekki skurcz i automatycznie on ustaje po kilku sekundach (dosłownie 2-3) i wszystko jest po staremu. Czy to paraliż senny ? Jeśli tak to czemu on tak szybko ustaje, nie ma głosów, obrazów ani niczego, i po tych liku sekundach dalej wszystko czuje, jak oddycham itd. ? Jak najszybciej wywołać paraliż i czy trzeba zamknąć oczy ? Bo czytałem, że trzeba otwierać co 30s i zamykać, a na innym forum, że nie można w ogóle otwierać ?
PS. jeszcze po chwili leżenia robi mi się strasznie gorąco, nie ważne czy jest zimno czy nie, wszystko staje się ciężkie i jakby się wgniata w łóżko ( jednak najgorsze jest to uczucie gorąca ), można coś z tym zrobić ? bo po chwili nie wytrzymuję, przewracam się na 2 bok i już wtedy po chwili zasypiam....
Kiedy leżę czuję mrowienie, potem jest lekki skurcz i automatycznie on ustaje po kilku sekundach (dosłownie 2-3) i wszystko jest po staremu. Czy to paraliż senny ? Jeśli tak to czemu on tak szybko ustaje, nie ma głosów, obrazów ani niczego, i po tych liku sekundach dalej wszystko czuje, jak oddycham itd. ? Jak najszybciej wywołać paraliż i czy trzeba zamknąć oczy ? Bo czytałem, że trzeba otwierać co 30s i zamykać, a na innym forum, że nie można w ogóle otwierać ?
PS. jeszcze po chwili leżenia robi mi się strasznie gorąco, nie ważne czy jest zimno czy nie, wszystko staje się ciężkie i jakby się wgniata w łóżko ( jednak najgorsze jest to uczucie gorąca ), można coś z tym zrobić ? bo po chwili nie wytrzymuję, przewracam się na 2 bok i już wtedy po chwili zasypiam....






a jeśli chodzi o zapamiętywanie snów, nie licząc autosugestii i dziennik snów istnieją jeszcze jakieś sposoby na lepszą pamięć ?