RT w śnie o grze
#1
Ostatnio troszke "za długo" siedze przy kompie i gram w terrarie.
Kiedy zasypiam to mam obraz z gry przed oczami, jak sie przebudze to się przypomina sen z gry itd.
Mam tak zawsze jak sie jaram jakas gra i gram "troche" za dlugo.
Problem jest w tym ze w myslach jest TYLKO obraz z gry. Jak zrobic wtedy RT? Czy to jest możliwe? Albo jak zrobić by zobaczyć to co jest dookoła mnie(myszka, ramka od laptopa)?
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#2
Możliwość wykonania TRa ze snu o grze graniczy z niemożliwością. Takie sny nazywam snami niezorientowanymi. Obserwator w nich nie istnieje, nie ma żadnej jaźni, jest tylko scena snu.
Takie sny pojawiają się, kiedy ktoś nadmiernie skupia się na grach lub np filmach. Cała uwaga poświęcona jest dźwiękowi z głośnika i monitorowi, wobec czego zanika uwaga z pozostałych elementów otoczenia, w tym własnej osoby. Jest na to sposób - wystarczy wypracować sobie podzielność uwagi podczas gry, co chwilę rozglądać się po pokoju, patrzeć na godzinę, generalnie orientować się kim, gdzie i kiedy jesteśmy. Odbije się to na wynikach w grze, no ale cóż :) Wypadałoby trzymać się rzeczywistości trochę :)
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#3
Witaj, co do tego tematu, jeżeli chciał byś się poruszać po wirtualnie wykreowanym świecie a co więcej, uwolnić się od poszczególnych scen, których zatrzymanie jest spowodowane zbytnią ekscytacją, co dokładnie zdążył już opisać "Incestus", proponował bym poczytać mój stary temat o stworzonym przeze mnie systemie "SMV - Suggestion, Memory, Vision" : http://i-sen.pl/Temat-Potega-umyslu-kreo...sza-LD--11 . W razie problemów, bądź dalszego zainteresowania wykreowanym przeze mnie sposobem interpretacji rzeczywistości w snach, służę pomocą w temacie, bądź pw. Pozdrawiam.
PS. Incestus , nawiązując do starego przysłowia, nie można robić 10 rzeczy na raz. Owszem, będzie to miało teoretyczny skutek, co może dać możliwość manewru w LD, ale jednocześnie może osłabić ogólny pogląd na sytuację oraz zachwiać cały świat nam przedstawiony, jak to się mówi coś za coś. Umysł stosunkowo nie wielki procent swojego potencjału wykorzystuje na zapamiętanie i odtworzenie obrazu, co skutkuje jego szczegółowym zapamiętaniem przy uniemożliwieniu jakiejkolwiek reakcji. W przypadku próbie oddziaływania na wykreowaną rzeczywistość już tak kolorowo niestety nie jest, to by było zbyt proste.
"Aut ne tentaris aut prfice"
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post


Skocz do:

UA-88656808-1