11-08-2011, 01:21
Serdecznie witam, wszystkich użytkowników forum, dzisiaj chciałem przedstawić wam kilka moich spostrzeżeń i zapytać was o zdanie, oraz wasze wyobrażenia na następujący temat. Wybaczcie, jeżeli będę ciut filozofował, ale chciałem wam wszystko dokładnie wyjaśnić, tak więc zaczynajmy.
Ponieważ, od 11 roku życia interesuję się OOBE, oraz LD, autohipnozą, hipnozą, światem astralny i wszystkim co z tym związane, pogłębiałem wiedzę na ten temat przez długi okres czasu, pochłaniałem nowości godzinami. Aż pewnego dnia, znajomy postawił mi "nieświadomie" bardzo ciekawe pytanie, którego rozwiązanie, chodź nie całkowite, zajęło mi ponad 2 lata.
Gdy rozmawiał ze mną o grach, narzekając na niespełnianie narzuconych wymagań sprzętowych przez jego komputer, w pewnym momencie padło pytanie "Fajnie, było mieć komputer na którym wszystko chodziło by bez zarzutów.(..)". Po rozmyślaniach przyszła mi jedna myśl, może trochę szalona, ale teorytycznie prawdziwa. Przecież mózg jest idealnym "komputerem", który może wykonywać aż do 10PFLOPS'ów na sekunde, czyli nasz mózg w ciągu jednej sekundy potrafi wykonać aż 10biliardów obliczeń, chociaż świadomie nie zdajemy sobie z tego sprawy! wliczając (ruchy, przetwarzanie obrazu w mózgu, myślenie itd.).
Podam wam wam taki oto przykład wykorzystania: jeżeli chcemy np. wykonać projekt domu w programie graficznym, najpierw błyskawicznie widzimy go w głowie, a z czasem według uznania, dodajemy kolejne elementy, a następnie urzeczywistniamy daną rzecz w komputerze. Tak więc poszedłem krok dalej zastanawiając się, co gdyby można było rozwinąć sobie własną rzeczywistość, najszybszym możliwym sposobem, czyli w naszej głowie za pomocą naszej wyobraźni?? Zwłaszcza, że podczas gdy przeciętny komputer, który uważamy za szybki, nie jest w stanie dorównać potędze naszego umysłu, nawet w 5%! Zacząłem się więc zastanawiać, nad alternatywą. Na pewno nie raz jeżeli graliście w jakąś grę, bądź też oglądaliście film (np. horror, chociaż niekoniecznie), śpiąc zdarzało wam się "wejść" w rolę danego bohatera, jeżeli po przebudzeniu pamiętaliście ten sen, w wielu przypadkach powiedzielibyście, że był on nade wszystko realny, ile ja osobiście miałem podobnych sytuacji, Wy zapewne również.
Więc, skoro w hipnozie i autohipnozie, są możliwe takie zjawiska jak Progresja czy Halucynacja (pozytywna), a podczas świadomego snu możemy wytworzyć dowolne miejsce, które jesteśmy sobie w stanie wyobrazić, tak samo z rzeczami i ludźmi, nakłoniło mnie to do dalszego analizy i wytężania szarych komórek. Jak już doświadczyliście za pewne, w stanie świadomego snu, możemy w pewnym sensie czuć się jak w realnym, lub też podążać ścieżką fantazji. Skoro wiemy, że w śnie możemy zrobić co tylko chcemy (oczywiście w granicach zdrowego rozsądku), jak teraz wykorzystać to wiedzę, gdyż zapewne po krótkim namyśle, dojdziecie do wniosku, skoro, można śnić o czymś, czemy by nie stworzyć kontrolowanego snu z własnym scenariuszem, a nie przypadkowym? Po wielu przygotowaniach i próbach, postanowiłem spróbować pojawić się we wcześniej zapamiętanym miejscu, po zapadnięciu w stan LD. Po kilku próbach, udało mi się to uzyskać, nie mogłem sam w to uwierzyć, zwiedzałem jakby w rzeczywistości nieistniejące miejsce, a co było w tym najpiękniejsze? Że, udowodniłem sobie, że jednak jest to możliwe, chodziłem po okolicy, którą wcześniej sam stworzyłem i oglądałem (przed świadomym śnieniem) w programie z różnych perspektyw aby jak najlepiej utkwiła w mojej pamięci, więc następną rzeczą która mi przyszła do głowy, to czemu nie dodać by do tego świata namiastki czegoś żywego? Postanowiłem to również uczynić, z tym nie było już tak kolorowo, ale po wielu kolejnych próbach wszystko przeszło moje najśmielsze oczekiwania, udało mi się dodać zwierzątko, który reagowało na moje gesty, kontrolowany przez moją wyobraźnie, ograniczaną przez świadomość oraz podświadomość, która nie dopuściła, do wykonania czegoś co nie może się zdarzyć. Gdyż jak wiemy, jeżeli nie wyobrazimy sobie czegoś co nie może być nie realne, tak też się nie stanie (nie dotyczy zwykłych snów).
Czyli jaki teraz z tego wniosek? W LD jesteśmy w stanie wprowadzić własny, dowolny scenariusz, przez co mamy praktycznie nieograniczone możliwości, pomyślcie jakie korzyści można z takich doświadczeń wyciągać. Chociaż mam obecnie 17lat, zawsze marzyłem, aby poleżeć na jakiejkolwiek wyspie w pięknej pogodzie, słysząc tylko i wyłącznie szum fal, teraz jest to możliwe, a czy ktokolwiek z was nie miał jakiegoś marzenia które chciał by chociaż po części spełnić, czy to znalezienie się w jakimś miejscu, wyobrażenie sobie dowolnej rzeczywistości (najlepiej realnej), czy zagranie w grę wcielając się w jej bohatera, której fabuła może przybrać nieoczekiwany zwrot akcji, którego świadomie nie jesteśmy się w stanie domyśleć? : )
Więc teraz, pytanie do was, drodzy forumowicze, czy wyobrażaliście sobie już coś podobnego, oraz czy udawało wam się to osiągnąć? Moja wiedza jest cały czas poszerzana o nowe wiadomości i mam nadzieję, że będę odkrywał to coraz ciekawsze rzeczy, jaką siłę mają nasze myśli/wyobrażenia na dany temat, skupione w potędze naszych ukrytych możliwości.
Ponieważ, od 11 roku życia interesuję się OOBE, oraz LD, autohipnozą, hipnozą, światem astralny i wszystkim co z tym związane, pogłębiałem wiedzę na ten temat przez długi okres czasu, pochłaniałem nowości godzinami. Aż pewnego dnia, znajomy postawił mi "nieświadomie" bardzo ciekawe pytanie, którego rozwiązanie, chodź nie całkowite, zajęło mi ponad 2 lata.
Gdy rozmawiał ze mną o grach, narzekając na niespełnianie narzuconych wymagań sprzętowych przez jego komputer, w pewnym momencie padło pytanie "Fajnie, było mieć komputer na którym wszystko chodziło by bez zarzutów.(..)". Po rozmyślaniach przyszła mi jedna myśl, może trochę szalona, ale teorytycznie prawdziwa. Przecież mózg jest idealnym "komputerem", który może wykonywać aż do 10PFLOPS'ów na sekunde, czyli nasz mózg w ciągu jednej sekundy potrafi wykonać aż 10biliardów obliczeń, chociaż świadomie nie zdajemy sobie z tego sprawy! wliczając (ruchy, przetwarzanie obrazu w mózgu, myślenie itd.).
Podam wam wam taki oto przykład wykorzystania: jeżeli chcemy np. wykonać projekt domu w programie graficznym, najpierw błyskawicznie widzimy go w głowie, a z czasem według uznania, dodajemy kolejne elementy, a następnie urzeczywistniamy daną rzecz w komputerze. Tak więc poszedłem krok dalej zastanawiając się, co gdyby można było rozwinąć sobie własną rzeczywistość, najszybszym możliwym sposobem, czyli w naszej głowie za pomocą naszej wyobraźni?? Zwłaszcza, że podczas gdy przeciętny komputer, który uważamy za szybki, nie jest w stanie dorównać potędze naszego umysłu, nawet w 5%! Zacząłem się więc zastanawiać, nad alternatywą. Na pewno nie raz jeżeli graliście w jakąś grę, bądź też oglądaliście film (np. horror, chociaż niekoniecznie), śpiąc zdarzało wam się "wejść" w rolę danego bohatera, jeżeli po przebudzeniu pamiętaliście ten sen, w wielu przypadkach powiedzielibyście, że był on nade wszystko realny, ile ja osobiście miałem podobnych sytuacji, Wy zapewne również.
Więc, skoro w hipnozie i autohipnozie, są możliwe takie zjawiska jak Progresja czy Halucynacja (pozytywna), a podczas świadomego snu możemy wytworzyć dowolne miejsce, które jesteśmy sobie w stanie wyobrazić, tak samo z rzeczami i ludźmi, nakłoniło mnie to do dalszego analizy i wytężania szarych komórek. Jak już doświadczyliście za pewne, w stanie świadomego snu, możemy w pewnym sensie czuć się jak w realnym, lub też podążać ścieżką fantazji. Skoro wiemy, że w śnie możemy zrobić co tylko chcemy (oczywiście w granicach zdrowego rozsądku), jak teraz wykorzystać to wiedzę, gdyż zapewne po krótkim namyśle, dojdziecie do wniosku, skoro, można śnić o czymś, czemy by nie stworzyć kontrolowanego snu z własnym scenariuszem, a nie przypadkowym? Po wielu przygotowaniach i próbach, postanowiłem spróbować pojawić się we wcześniej zapamiętanym miejscu, po zapadnięciu w stan LD. Po kilku próbach, udało mi się to uzyskać, nie mogłem sam w to uwierzyć, zwiedzałem jakby w rzeczywistości nieistniejące miejsce, a co było w tym najpiękniejsze? Że, udowodniłem sobie, że jednak jest to możliwe, chodziłem po okolicy, którą wcześniej sam stworzyłem i oglądałem (przed świadomym śnieniem) w programie z różnych perspektyw aby jak najlepiej utkwiła w mojej pamięci, więc następną rzeczą która mi przyszła do głowy, to czemu nie dodać by do tego świata namiastki czegoś żywego? Postanowiłem to również uczynić, z tym nie było już tak kolorowo, ale po wielu kolejnych próbach wszystko przeszło moje najśmielsze oczekiwania, udało mi się dodać zwierzątko, który reagowało na moje gesty, kontrolowany przez moją wyobraźnie, ograniczaną przez świadomość oraz podświadomość, która nie dopuściła, do wykonania czegoś co nie może się zdarzyć. Gdyż jak wiemy, jeżeli nie wyobrazimy sobie czegoś co nie może być nie realne, tak też się nie stanie (nie dotyczy zwykłych snów).
Czyli jaki teraz z tego wniosek? W LD jesteśmy w stanie wprowadzić własny, dowolny scenariusz, przez co mamy praktycznie nieograniczone możliwości, pomyślcie jakie korzyści można z takich doświadczeń wyciągać. Chociaż mam obecnie 17lat, zawsze marzyłem, aby poleżeć na jakiejkolwiek wyspie w pięknej pogodzie, słysząc tylko i wyłącznie szum fal, teraz jest to możliwe, a czy ktokolwiek z was nie miał jakiegoś marzenia które chciał by chociaż po części spełnić, czy to znalezienie się w jakimś miejscu, wyobrażenie sobie dowolnej rzeczywistości (najlepiej realnej), czy zagranie w grę wcielając się w jej bohatera, której fabuła może przybrać nieoczekiwany zwrot akcji, którego świadomie nie jesteśmy się w stanie domyśleć? : )
Więc teraz, pytanie do was, drodzy forumowicze, czy wyobrażaliście sobie już coś podobnego, oraz czy udawało wam się to osiągnąć? Moja wiedza jest cały czas poszerzana o nowe wiadomości i mam nadzieję, że będę odkrywał to coraz ciekawsze rzeczy, jaką siłę mają nasze myśli/wyobrażenia na dany temat, skupione w potędze naszych ukrytych możliwości.
"Aut ne tentaris aut prfice"





