Wiolonczelistka ;))
#11
Monroe nazywa to wibracje to pulsująca energia z czakr z tego co wiem. Kto umie kontrolować tą energie świadomie bądź nie może robić z nią różne rzeczy :>
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#12
A ja zawsze jestem podekscytowana na maxa. xd I teraz na prawdę to polubiłam, i w nocy jak kładę się spa to z niecierpliwością czekam aż coś się stanie... ;p
nothing is everything
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#13
Zachęcam do ćwiczeń i medytacji a w nocy będzie więcej fajerwerków :)
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#14
wiolonczelistka95 napisał(a):A ja zawsze jestem podekscytowana na maxa. xd I teraz na prawdę to polubiłam, i w nocy jak kładę się spa to z niecierpliwością czekam aż coś się stanie... ;p
No, to bardzo dobrze. Nie wiem jak ma się to z OOBE, ale w LD takie jaranie się działa bardzo pozytywnie. Oczekiwanie, autosugestia, dobre nastawienie, pewność siebie działają cuda. Podświadomość wie na czym człekowi zależy no i od tego się zaczyna :D
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#15
Tylko i jarać się czymś trzeba umieć bo ludzie się jarają takim ld czy obe także mało nie narobią w gacie. nie wyjdzie im przez powiedzmy kilka razy i po kilku tygodniach zero zainteresowania OGIEN ZGASL :> trzeba rzucać regularnie do ogniska
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#16
Ja dorzucam do ogniska cały czas xD
Ale wiadome jest, że nadmierne ekscytowanie się podczas, nie jest dobre bo wszystko znika.. miałam tak parę razy, i słyszałam z opowieści innych.. ;p
nothing is everything
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#17
wiolonczelistka95 napisał(a):Ale wiadome jest, że nadmierne ekscytowanie się podczas, nie jest dobre bo wszystko znika.. miałam tak parę razy, i słyszałam z opowieści innych.. ;p
Oczywiście, bez przesady. Tu znów działa efekt placebo i trzeba się starać, żeby coś osiągnąć, ale jeśli staramy się za bardzo to efekt jest odwrotny od zamierzonego...
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#18
Dokładnie.. ja już się przyzwyczaiłam i jak tylko coś się dzieje, coś dziwnego to się uspokajam i pozwalam żeby działo się dalej.. Mówię sobie spokojnie, spokojnie i z powrotem się relaksuje... xD
nothing is everything
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#19
No więc, pod namowami Hrislaya (namowy jak namowy ale co tam xD ) opiszę to co mi się stało zeszłej nocy..
No więc leże sobie spokojnie i po jakimś czasie usłyszałam jakieś krzyki, wrzaski. Nie wiedziałam czy to było na dworze czy w głowie mojej, ale mniejsza.. Potem poczułam dziwne uczucie w dłoniach.. To nie były te drgawki co zawsze. Tylko tak jakby moje dłonie "wibrowały",, tak jakby pod skórą.. pierwszy raz takie coś miałam.. i było całkiem przyjemne.. ;pp
Co o tym sądzicie? :D
nothing is everything
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#20
No jak to co? Sen :mrgreen:
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post


Skocz do:

UA-88656808-1