Piotreq183
Bart0, ja z LD sie ciesze, tylko te ostatnie problemy z zapamietaniem snow sa denerwujace. A najbardziej sie ciesze, ze te moje LD sa jakies inne, lepsze niz te pierwsze kiedy mialem po 3-4 w nocy, nie potrafie tego okreslic. Ja po prostu czuje ze sa lepsze ;)
Masz sprawę? Pisz na GG: 41393861
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
U Ciebie to trochę inaczej wygląda. Ja pamiętam co dzień sny (nie prowadzę już dziennika), mam snów od 3 do 5, ale co z tego, jeżeli brak LD;(

Dziś nie byłem w pracy więc zrobiłem dwie drzemki. W jednej i drugiej po parę snów spamiętałem. Hmm.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
No ja tez nie mialem problemow z zapamietywaniem snow. Ostatnio cos nie moge zapamietac, mawet LD ostatniego niemal nie pamietalem.
A co do snow to pamietam tylko jeden, okolo 4 sekundy snu :P Siedzialem w lawce na lekcji z telefonem w reku. Wlaczyly sie w nim wibracje, ale tak mocnych w normalnym telefonie nie mozna miec :p wystraszylem sie, dotknalem lawki telefonem az cala sie zatrzesla, pomyslalem ze zabiora mi telefon. Tyle mojego zapamietanego snu :P
Masz sprawę? Pisz na GG: 41393861
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
Dzis jeden sen. Kiedy zaczal sie mialem zamkniete oczy. Mama mnie budzila, "obudzilem sie". W tym momecie, powiedziala mi ze ciocia zmarla, spytalem sie jaka, chociaz domyslalem sie, odpowiedziala zgodnie z moimi przewidywaniami. Bylem zdziwiony ze taka wiadomosc mnie nie zasmucila. Na sile probowalem plakac(nawet trocie mi wychodzilo :D ). Wstalem z lozka, troche pochodzilem po pokoju. Poszedlem do kuchni, na szawce lezalo jakies 15 opakowan po jakis napojach. W tym momecie musialem wstawac do szkoly.
Masz sprawę? Pisz na GG: 41393861
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
nic nie zapamiętałem.
Masz sprawę? Pisz na GG: 41393861
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
Widze, ze juz tak jak ja masz juz sny o spaniu i budzeniu sie, zobaczysz jakie sie potem z tego zrobia pomielone sny :)
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
Nawet nie pomyślał bym że takie sny to skutek LD, a jak już to WILDa, bo z WILDa, często wstaje się z łóżka w śnie. Zauważyłeś jeszcze jakieś zmiany w snach spowodowane LD? ;)
Tak sobie pomyślałem, że jak by na podstawie LD napisać jakąś książke fantastyczną mogło by ciekawie wyjść :D oczywiście nie mówię o 1 LD, tylko kilkadziesiąt LD, w których początek jednego, miałby powiązanie z ostatnim :D
Masz sprawę? Pisz na GG: 41393861
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
Dzis jeden sen. Bylem kolo domu, samochodem stali dwaj mysliwi. Jeden do drugiego z tekstem "poj****o cie, nigdzie nie jedziemy tym samochodem". Zaciekawilo mnie o czym mowia, okazalo sie ze jada na wyscig :) wtedy przyszli moi rodzice i kuzynka, mowiac ze jedziemy na wyscig. Wsiadlismy do samochodu, ja siedzialem obok kierowcy, kierowal tata, z tylu po lewej siedziala kuzynka, a po prawej moja ciocia(ciekawe z kad tam sie znalazla). Jechalismy, a kazdy oprocz taty mial napoj. Podjechalismy pod szkole. Znowu dostal kazdy oprocz taty napoj dla siebie, i zamiast cioci wsiadla mama. Potem pojechalismy do lasu, i jechalismy tam jakas droga :D
Masz sprawę? Pisz na GG: 41393861
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
A propos przedostatniego wpisu:

Znamienna cecha snow nalezacych do osoby, ktora czesto sni swiadomie to moc w snach zwyklych bez swiadomosci. Np mimo ze sni ci sie zupelnie trywialna rzecz jak sprzatanie domu, to przemieszczasz sie w nim za pomoca latania i zmywasz talerze telekineza :)

A o takiej powiesci tez myslalem juz od pierwszych LD, od razu skojarzylo mi sie ze mozna by bylo napisac o podrozowaniu miedzy swiatami za pomoca snow, gdzie wymiary polaczone byly by ze soba odpowiedmnimi czestotliwosciami, ktorych zrozumienie tworzyloby swoista mape. W swiecie snow zmarle osoby z przeszlosci i apostolowie knuli by jakies intrygi.
Okazalo sie jednak, ze wszystkie te pomysly zostaly wykorzystane jako dogmaty new-agowskich religii propagowanych przez Noniego na forum hahaha
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
Ja myślałem na jakąś książką, w której bohater byłby jakimś np.jakimś żołnierzem, oczywiście nie mówię tutaj o współczesnych czasach, a raczej o takim jakby "magicznym" średniowieczu :D Rozumiem że Twoje plany książki skończyły się na pomyśle? :D
A co do snów, to był jeden. Grałem w cs'a. Nic ciekawego, nawet nie ma co opisywać.
Masz sprawę? Pisz na GG: 41393861
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post


Skocz do:

UA-88656808-1