11-05-2012, 20:33
W cholerę, znowu nic nie zapamiętałem, już powoli zaczyna mnie to denerwować.
Masz sprawę? Pisz na GG: 41393861
|
Piotreq183
|
Długie(około 10 min, w porównaniu do innych moich LD to baaardzo długo
), kontrola była większa niż w poprzednim, musiałem kilka razy, bardzo mocno pomyśleć żeby coś się stało, ale w końcu się udawało, fajnie było rzucać kulam,i ognia, jak w jakiejś grze
Kiedy latałem, były niesamowite widoki. Pola, na których rosły najróżniejsze zboża, zwierzęta, ptaki, drzewa, a wszystko było tak realistyczne, jeszcze nigdy tak realistycznego snu nie miałem 


ze wzgledu na moje nie wysypianie sie czasami przysypiam po poludniu. Klade spac sie roznie. Jak chce zrobic WILDa to czasami i o 21. Zwykle chodze spac o 22 - 23 zeby nie zasypiac na lekcji, w weekendy z zasypianiem bywa roznie, ale zwykle po polnocy. O kurde ja mialem opisac ostatnia noc
tamtego juz nie bede usuwal. Wczoraj wstalem okolo 6, wczesniej niz normalnie, bo jak rano przebudzilem sie to palic mi sie chcialo
Zasnalem tez wczesnie jak na weekend, bo bylo okolo 23.40. Zadnego wbtb nie bylo, przebudzen nie pamietam. Wstalem okolo 7. Po tym LD mialem jeszcze jeden, czy 2 sny, wiec obstawiam ze bylo okolo 5-5.30.
). Bylo goraca, sciagnalem bluze i polozylem pod "mostem", poszlismy do szkoly. Zobaczylem ze nie mam bluzy. Powiedzialem do kolegi zeby powiedzial kierowcy zeby poczekal na mnie jak autobus przyjedzie, a ja po bluze ide. Jeszcze sprawdzilem w plecaku, jakims cudem okazalo sie ze tam byla. Obudzilem sie.

|
« Starszy wątek | Nowszy wątek »
|