Piotreq183
#91
Dzis mialem 4 sny, jednak dobrze pamietam tylko jeden, a reszta poplatala sie. Jednak ze wzgledu na tresc nie opisze go <pro>
probe uswiadomienia sie podejmowalem 3 razy. Bylo to cos dziwnego. Kiedy we snie lapalem sie za nos nie moglem oddychac i w ciagu niecalej sekundy budzilem sie, na jawie tez trzymalem sie za nos. Czasami mam cos takiego, ze kiedy jestem niewyspany i ktos lub cos mnie obudzi, to przy ponownym zasnieciu w chodze w jakis dziwny stan. Jestem jakby we snie (takim bardzo ograniczony, najczesciej gdzies leze i zwykle patrze sie na rece lub nogi). Jednak wszystkie ruchy ktore wykonuje w tym snie przekladaja sie na rzeczywistosc, po chwili przechodzi to w zwykly sen, zastanawiam sie czy mozna to wykozystac do osiagniecia LD :)
Masz sprawę? Pisz na GG: 41393861
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#92
Ekstremalnie płytki sen, skoro wchodzisz w niego świadomy, to można by to nawet nazwać pełnoobrazowymi hipnagogami. Rozumiem, że w treści takich snów zawsze leżysz w pozycji faktycznej ? Myślę, że raczej z takiego stanu nie dałoby się pociągnąć LD, trzeba by było poczekać na paraliż, jego brak zawsze uniemożliwi utrzymanie się obrazu.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#93
W takim snie zawsze leze w takiej pozycji w jakiej leze na jawie. Dodatkowo taki sen jakby odzwierciedlal rzeczywistosc, raz na lozku mama na chwile polozyla jakas poduszke(u mnie w nogach). W tym momecie przebudzilem sie, wszedlem w ten sen, i kladac przez sen noge na koc, snilo mi sie ze klade ja na skrzynke, i to nie byl pojedynczy przypadek.
Masz sprawę? Pisz na GG: 41393861
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#94
Wydaje mi się bardziej, że to taki półsen, upojenie senne, czyli że tylko ci się wydaje że to sen a tak naprawdę masz jeszcze zaburzoną świadomość po pobudce.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#95
Co by to nie było, to wydaje mi się, że mogło by być dobre do WILDa. Problem będzie z utrzymaniem świadomość, bo w tym stanie bardzo szybko zasypiam. Napewno spróbuję przy najbliższej okazji.
Masz sprawę? Pisz na GG: 41393861
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#96
Dziś tylko jeden zapamiętany sen, i w dodatku nie pamiętam szczegułów.
Na początku było wszystko normalnie. W pewnym momęcie razem z moją rodziną zobaczyliśmy Jezusa :D Po rozmowie z nim okazało się, że niedługo będzie musiał zabić wszystkich ludzi. Powiedział również że jak minie 1,5 roku od śmierci ludzi to wszyskich ożywi :D Wkońcu wszystkich zabił (odziwo w momęcie śmierci nie obudziłem się xD). Po śmierci widziałem przez pewien czas tylko ciemność, w końcu ożyłem, wszystko było tak jak wcześniej. Chwile po tym obudziłem się :P
Masz sprawę? Pisz na GG: 41393861
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#97
Hehe, Jezus przeprowadzał reset cywilizacji :P
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#98
Miałem 2 sny. Jednak były tak pokręcone, i były w nich takie rzeczy, że poprostu nie jestem w stanie opisać tak aby ktoś oprócz mnie to zrozumiał :D
Masz sprawę? Pisz na GG: 41393861
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#99
Zapamietalem 2 sny.
Walczylem z zombie <pro> zauwazylem powne elementy gry, caly czas w ten sam sposob trzymalem bron, a zombie poruszaly sie jakby byly botami :P z tymi zombie walczylem w takiej jakby dzungli, byly taj dziwne budowle z jakimis wzorami, mozna bylo zauwazyc jakies szesciokaty na ktorych sa wyryte dziwne obrazki i symbole. Chodzac po tej dzungli caly czas strzelalem do tych zombie z kalach.
Ten sen troche pokrecony, wiec opisze koncowke ktora byla dosyc ciekawa. Dziwnym sposobem znalazlem sie na geografi. W ksiazce ogladalem zdjecia na ktorych byla rzeki, a na kazdej rzece byl dinozaurt ulozony z... maskotek. Przy 3 zdjeciu znalazlem sie na moscie ktory byl obok rzeki(nie wiem nad czym byl ten most, ale nie nad rzeka bo byl do niej rownolegly). Razem ze mna byla klasa i nauczyciel angielskiego. Na tej rzece byl ten dinozaur ale bez glowy i szyji, juz troche sie rozsypywal. Zauwazylem ze te maskotki to kroliki. Stalismy ogladajac to, w koncu nauczyciel pozwolil wziasc po jednej maskotce.
Zapamietalem 2 sny.
Walczylem z zombie <pro> zauwazylem powne elementy gry, caly czas w ten sam sposob trzymalem bron, a zombie poruszaly sie jakby byly botami :P z tymi zombie walczylem w takiej jakby dzungli, byly taj dziwne budowle z jakimis wzorami, mozna bylo zauwazyc jakies szesciokaty na ktorych sa wyryte dziwne obrazki i symbole. Chodzac po tej dzungli caly czas strzelalem do tych zombie z kalach.
Ten sen troche pokrecony, wiec opisze koncowke ktora byla dosyc ciekawa. Dziwnym sposobem znalazlem sie na geografi. W ksiazce ogladalem zdjecia na ktorych byla rzeki, a na kazdej rzece byl dinozaurt ulozony z... maskotek. Przy 3 zdjeciu znalazlem sie na moscie ktory byl obok rzeki(nie wiem nad czym byl ten most, ale nie nad rzeka bo byl do niej rownolegly). Razem ze mna byla klasa i nauczyciel angielskiego. Na tej rzece byl ten dinozaur ale bez glowy i szyji, juz troche sie rozsypywal. Zauwazylem ze te maskotki to kroliki. Stalismy ogladajac to, w koncu nauczyciel pozwolil wziasc po jednej maskotce.
Masz sprawę? Pisz na GG: 41393861
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
Nie zapamiętałem żadnego snu bo spałem niecałe 4 godziny, dziś zapewne nie będzie dużo lepiej bo urodziny u kolegi ^^
Masz sprawę? Pisz na GG: 41393861
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post


Skocz do:

UA-88656808-1