Piotreq183
#51
Dzisiaj miałem tylko 1 krótki sen. W notatniku pisałem jakiś skrypt :D
Masz sprawę? Pisz na GG: 41393861
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#52
Znowu jeden sen. zaczął się w szkole. Pogodziłem się z kims kogo lekko mówiąc nie lubie (i w śnie i w realu). Potem nagle znalazłem się w busie którym jeżdże do szkoły. Pojechałem do szkoły tam robiłem jakieś bzdety, i dowiedziałem się że kumpel jest chory. Nagle znaleźliśmy się z kumplami w jakimś pomieszczeniu. Ludzie ze szkoły stali tam w jakiejś kolejce, nie wiedziałem co to za kolejka, jednak w głowie miałem taką myśl, że jest ona po odbiór sprawdzianów. Obok stał stolik i 3 krzesła. Na jednym siedział taki zamulony kumpel który był chory. Wziął swój plecak, plecak nauczyciela, i do plecaka nauczyciela wsdził swój. W tym momęcie wszyscy, włącznie ze mną zaczeli się z niego śmiać. Kiedy zakładał plecak, nauczyciel podszedł i mu go zabrał. Po chwili obudziłem się.
Masz sprawę? Pisz na GG: 41393861
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#53
Niestety nie zapamiętałem żadnego snu.
Masz sprawę? Pisz na GG: 41393861
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#54
WBTB potrafi czynić cuda :D przed obudzeniem się o 3:15(na tą godzine budzik ustawiłem) miałem 2 sny w jednym uswiadomiłem się. Był dobrej jakości jednak nie było dużej kontroli, problemy z tworzeniem itp. Podświadomość wtrącała dużo od siebie, jednak pierwszy lot zaliczony. Kiedy zacząłem lecieć to miałem dziwne uczucie jakby moje wnętrzności były zgniatane itp. Myślałem że zwymiotuje... W tym LD (jak i w żadnym następnym dzisiaj) nie było nic ciekawego. Testowałem jak działa fizyka, robiłem różne rzuty, skoki, latałem. Kilka sekund po obudzeniu zadzwonił budzik. Zasnąłem znowu w śnie się uświadomiłem. Nie będe opisywać wszystkich LD bo były nudne. Możecie wierzyć lub nie ale uświadomiłem się w śnie aż 6 razy, zauważyłem kilka ciekawych rzeczy które mogą mi pomóc przy LD:
1. WBTB jest dla mnie najlepszą metodą, po pierwszym obudzeniu w nocy później często się budze. Kiedy obudzę się i zasnę to jest 85% że będę miał sen, potem z tego snu budze się, zasypiam, znów mam sen i tak w kółko.
2. Najciężej jest uświadomić się pierwszy raz danej nocy, jak można zauważyć z mojego notatnika, LD zawsze miałem po kilka w nocy. Po osiągnięciu 2 LD w każdym następnym śnie uświadamiam się.
3. W inne dni tego nie zauważyłem jednak miałem maksymalnie 4 LD. A dziś zauważyłem że od 4 LD strasznie spadła ich jakość. W 4 LD przed TRem widziałem jak przez przymknięte oczy. TR i odrazu wywaliło. W 5 LD była ta sama sytuacja jednak przed TRem wyostrzyłem obraz, i jakoś nie wywaliło mnie, chodź LD było słabe. A 6 LD prawie odrazu przeszło w zwykły sen.
Mam jeszcze pytanie czy ktoś zna sposób na zwiększenie kontroli w LD? Oczywiście wiem, że im więcej LD tym szybciej będzie rosła kontrola, jednak chciałbym szybciej mieć dużą kontrole.
Masz sprawę? Pisz na GG: 41393861
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#55
Ja właśnie parę lat szukałem sposobu na uzyskanie kontroli i władzy nad projekcjami dopóki nagle nie uświadomiłem sobie, że za każdym razem wkręcam sobie jej brak :) Noc po tym jak to zrozumiałem w LD ograniczała mnie już tylko moja wyobraźnia. Czasem jednak zdarzy się, że sen jest płytki i się rozmazuje, albo ewentualnie świadomość jest zaburzona i ścigają mnie projekcje. Sposobem na kontrolę jest eliminacja stresu, całkowity spokój podczas LD.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#56
Chyba masz racje. Bo dzisiaj chciałem chyba 3 raz pobawić się w rycerza. Zawsze kiedy chciałem stworzyć miecz nie wychodziło mi. A dziś przy próbie stworzenia go miałem taką myśl, że znowu się nie uda, i pewnie przez tą myśl nie wyszło mi :)
Zauważyłem że LD robi się ciekawe kiedy podświadomość daje coś od siebie. Chciałem skoczyć a poleciałem. Chciałem iść na dwór a przyjechała rodzina w odwiedziny, fajnie się rozmawiało :D Albo krowa która za mną chodziła i nie mogłem jej usunąć :P
Masz sprawę? Pisz na GG: 41393861
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#57
Dokładnie, ja już używam LD tylko po to, żeby zmuszać podświadomość do tworzenia. Dzisiaj przyśniły mi się takie budowle, że nie daję rady ich opisać :)
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#58
Za to kiedy w zwykłych snach ma się jakąś kontrole to robi to sny nudnymi ;/ Jak się nad tym zastanowię, to w niektórych przypadkach w zwykłych snach mam większą kontrole niż w LD. W LD mam problem z tworzeniem przedmiotów, o "sterowaniu" osobami nie wspominając, nawet krowy nie potrafiłem usunąć :D A w zwykłym śnie ostatnio potrafię sterować zachowaniem niektórych osób, tworzyć jakieś niewielkie przedmioty, zmieniać ogólnie sen. Mam jeszcze pytanie, czy przy tworzeniu, najlepiej myśleć o przedmiocie/osobie, czy wypowiedzieć na głos nazwę tego przedmiotu. Bo jak tak pomyśle to w LD jeszcze nie wypowiedziałem ani jednego słowa, nawet gdy z kimś rozmawiam to nie ruszam ustami, tylko tak jakbym krzyczał myślami<ke> lekko nie ogarniam czemu tak jest :D
Masz sprawę? Pisz na GG: 41393861
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#59
Też tak robie, po prostu nie ma co tracić energii :) Za to przy tworzeniu osób najlepiej wołać tą osobę po imieniu w danym kierunku, dużo łatwiej jest wywołać osobę zza rogu niż stworzyć ją od podstaw :) Przedmioty stwarzaj w jak najbardziej typowych dla nich lokalizacjach - np nóż w szufladzie w kuchni, strzelba w schowku w garażu itd, zawsze umieszczaj przedmiot w jakimś schowku, tak jest dużo łatwiej i nie zabiera to też dużo czasu.

Co do twojej kontroli w snach - masz tak jak ja, sny zbliżone do snów o LD - zachowuje się w nich jak w LD ( latam, kontroluje, stwarzam ) nie mając w ogóle pomysłu, że to może być sen. Jeszcze nie zrozumiałem mechanizmu takich snów, ale ewidentnie jest to związane z częstością LD.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#60
Widzę, żę w zwykłych snach masz dużo większą kontrolę niż ja. Na pewno dlatego, że masz dużo więcej LD. Ja robię wszystko tak jak w realu, nie mogę kontrolować gdzie chcę iść itp. wszystko jest automatycznie. Tylko jeśli nie podoba mi się np. odpowiedź danej osoby, to robię tak(nawet za bardzo nie wiem jak :D), że ta osoba zmienia zdanie. Jeśli nad ym więcej pomyślę, to w zwykłych snach mogę bez problemu robić rzeczy których nie zrobię w LD(np. tworzenie przedmiotów i jak bardzo się postaram to ludzi[i to nie tak, że np. ktoś wychodzi z za rogu, tylko jakby się przyteleportował przedemnie], zmiana zachowań osób), a w LD robię rzeczy których nie zrobię w snach z kontrolą(np. chodzę lub latam tam gdzie chcę, zmieniam pogodę). A co do tego tworzenia przedmiotów to staram się robić tak ja mówisz. Przy tworzeniu miecza wyobrażam sobie, żę wisi przy pasie, nie patrząc się tam. Dziś próbowałem czegoś takiego, że zrobiłem ruch rękom jakbym chciał złapać miecz myśląc, żę tam jest. niestety nie udało się:) Teraz mam wolne od szkoły do wtorku to jest dużo czasu na trening. spodziewam się przez ten czas co najmniej 5 LD, będę robił WBTB myślę , że już dziś będzie 1-2 LD :)
Myślę, że mogę znać powód tej kontroli w snach:) Nie pomyślałeś może, że po LD w których ma się kontrole, w mózgu dzieje się "coś" po czym nawet w zwykłym śnie próbuje dać nam kontrole? Im więcej LD tym bardziej zaciera się granica między LD, snem o LD i zwykłym śnie. Takie coś nie może wydarzyć się po trzech LD w miesiącu, a im więcej LD tym bardziej wszystkie zwykłe sny przypominają LD lub sen o LD. Mógł byś powiedzieć ile każdej nocy masz LD, ile LD masz teraz a ile zanim podjąłeś próby zwalczania LD czyli wtedy kiedy miałeś ich najwięcej(tak mi się wydaje, żę wtedy miałeś najwięcej). Ciekawi mnie jaki wpływ na zwykłem sny miało by gdy co noc mieć 3-5 LD. Myślę, że po kilku latach takiego LDkowania zdolność do zwykłych snów mogła by całkiem zaniknąć ;) Gdyby tak bardziej się nad tym zastanowić, to LD w pewien sposób upośledza nasz mózg naszą wyobraźnie senną, tak, że bez wkładu człowieka, mózg nie potrafi samemu nic stworzyć. Kto wie może po pewnym czasie w pewnym stopniu zanikłaby również zdolność do marzenia na jawie? Oczywiście to co napisałem to wszystko są domysły, i prawdopodobnie nigdy nie dowiemy się w 100% czy to jest prawdą, potrzebne b były lata badań, żeby stwierdzić czy LD nie ma jakiegoś głębszego wpływu na mózg. Czy nie robi czegoś co "zwykłemu" człowiekowi prawdopodobnie nie przeszkadzało by. Ale np. ja nie wytrzymałbym nie mając zwykłych snów ;)
Masz sprawę? Pisz na GG: 41393861
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post


Skocz do:

UA-88656808-1