Bart0-Zmagania z nierzeczywistością .
#11
Dwie poprzednie noce i z żadnej nic nie pamiętam , ale chyba dlatego, że były zakrapiane trunkami i film był urwany.<chytry>

Ostatniej nocy także postanowiłem zrobić WBTB+WILD, z tym że, jak obudziłem się po 5 pięciu godzinach, to nie chciało mi się wstawać, by się rozbudzić, więc postanowiłem iść dalej spać facepalmfacepalm

Ale tej nocy już nie będę taki leń i wstanę by się rozbudzić i zapodam jeszcze autosugestie +Hemi-Sync - Metamusicyea Czuje że się uda.

Będzie:WBTB+AUTOSUGESTIA+AFIRMACJA+WILD+HEMIyea I się uda.:D

Próbowałem WILDA w popołudniowych drzemkach, lecz wszystkie kończyły się Hipnagogami i odrętwieniem ciała.

Coś czuję, że zrobienie pełnego WILDA jest możliwe tylko poprzez WBTB i to tylko rano.

Pozdro.

Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#12
Dziś miałem bardzo długi sen, który wydawał mi się bardzo prawdziwy. Fakt, że nie uświadomiłem się, lecz miałem ciągle takie wrażenie, że to co robię we śnie jest prawdą. We śnie zgubiłem/ukradli mi pewną rzecz, która była dla mnie bardzo ważna i byłem bardzo zdruzgotany - byłem pewny, że to rzeczywistość, aż w końcu na siłę chciałem się wybudzić, lecz bez rezultatu. Ktoś wparował do mojego pokoju i mnie zawołał to wtedy się obudziłem.

Jak się nazywa taki sen ? w pół rzeczywisty ?facepalm

Coraz dłuższe i coraz dziwniejsze sny mam yea
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#13
Nie rozumiem Twojego pytania. Dlaczego uważasz, że ten sen był jakiś inny? Sny, przynajmniej u mnie, bardzo często są bardzo realistyczne. W końcu dlatego, żę sny bardzo przypominają jawę są problemy aby się w nich uświadomić :P
Masz sprawę? Pisz na GG: 41393861
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#14
Może dlatego, iż moje sny są z reguły mało realistyczne. Zawsze je odbierałem tak bardzo nierealistycznie . Fakt, że kiedyś jak byłem młody i głupifacepalm, to miałem bardziej wyraziste sny (tak mi się wydaje), a teraz wszystkie są bardzo krótkie.

Moja świadomość we snach jest zbyt okrojona, lecz z nocy na noc jest coraz lepiej. Ćwiczę co dzień TR, mam dziennik snów, w którym praktycznie co dzień zapisuje krótkie notki na temat snów, lecz to pragnienie tego rozdziewiczenia poprzez LD jest skrajnie nieosiągalne.

Wieczorem jak się kładę spać, to wejście w stan odrętwienia ciała i hipnagoga jest mi niezmiernie łatwy do wykonania, lecz gdy robię WBTB rano, to nie idzie mi się w ogóle skoncentrować, i dupa wszystko bierze.<zły>
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#15
Pomimo że dziś nie pamiętam żadnego snu to miałem ciekawą noc.

Prawie przez 2 godziny doświadczałem i wybudzałem się z paraliżu. Jest to o tyle dziwne, iż praktycznie co noc jedynie hipnagogi i odrętwienia ciała doświadczam, a tu 2 godziny takiej rozrywki.

I chyba mniej więcej wiem o co chodzi. Gdyż akurat tej nocy co miałem maksymalną ilość paraliżu to miałem tego dnia trening i pewnie dzięki zmęczeniu szybciej udało mi się wejść w paraliż. De facto nie udało mi się wejść w LD poprzez WILDA, ale są spore postępy.

Trochę mi teraz ciężko odróżnić paraliżu od wibracji, gdyż i wibracji chyba doświadczałem. Otóż wykręcanie ciała, uczucie unoszenia się nad łóżkiem zaliczam do paraliżu, lecz miałem też uczucie jak bym urósł tzn. tak jak by mi ręce się powiększyli i ciało tak jak by się nadymałofacepalm

Czy to jest paraliż czy hipnagogi, a może jednak wibracje ??
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#16
Na moje oko to wszystko hipnagogi :P
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#17
Jesteś świadomy tego co powiedziałeś ?? Przez co rozumiesz uzyskanie paraliżu ? Jak u Ciebie on występuje ?:P

Cytat:Osoba doświadczająca paraliżu przysennego ma wrażenie ogarniającej niemocy, nie jest w stanie wykonać żadnych ruchów, mówić ani otworzyć oczu. Zjawisku temu towarzyszą zazwyczaj bardzo nieprzyjemne doznania psychiczne, takie jak wrażenie ogłuszającego dudnienia lub dzwonienia w uszach, bezwładnego spadania, wykręcania ciała, przygniecenia klatki piersiowej lub kończyn.
Żródło- http://pl.wikipedia.org/wiki/Pora%C5%BCenie_przysenne
Jedynie ucisku nie doświadczałem, lecz resztę owszem. I czy dalej twierdzisz że to hipnagogi ? Może wikipedia sie myli.facepalm






Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#18
Ja 2 razy miałem paraliż senny tak że pamiętam jak w niego wchodziłem, jak bym zamieniał się w kamień, twardniał tak dziwnie itd. najbardziej na twarzy.potem ciała nie czułem kompletnie, a bynajmniej nie zwracałem na nie uwagi..
Jak dla mnie to istotą samego paraliżu jest niemoc w ruszaniu się a inne rzeczy wyżej opisane to po prostu hipnagogi jemu towarzyszące po których można owy paraliż poznać. To "uczucie jak bym urósł tzn. tak jak by mi ręce się powiększyli i ciało tak jak by się nadymało" nie są wibracje a hipnagogi (tak myślę), bo wibracje to bardziej równomierne uczucie falowania całego ciała (doświadczyłem raz, przynajmniej tak mi się wydaje).

I w pierwszym poście nie pisałem że nie miałeś paraliżu tylko hipnagogi bo mogłeś to tak zrozumieć, tylko bardziej wykluczyłem wibracje.

Nie jestem wszystkiego pewien, ale tak to mam w głowie poukładane.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#19
Dokladnie tak, wszystkie uczucia towarzyszace paralizowi to wciaz hipnagogi, mimo ze sa po prostu bardziej nasilone. Pod koniec czesto sa trudne do zniesienia, ale po nich powinno nastapic calkowite znieczulenie ciala ALBO czucie ciala juz we snie - i to dopiro jest dokonany paraliz.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#20
Ja zrozumiałem jako całokształt i dlatego się nie zgodziłem ze wszystkim, gdyż potrafię odróżnić stan odrętwienia od paraliżu.

Dziś jestem dość zmęczony, tak że jest szansa na paraliż.:]
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post


Skocz do:

UA-88656808-1