![]() |
|
maciekrz13 - Wersja do druku +- i-Sen.pl - Polskie Forum Świadomego Śnienia (https://i-sen.pl) +-- Dział: Dziennik Snów (https://i-sen.pl/Forum-Dziennik-Snow--44) +--- Dział: Dziennik Snów (https://i-sen.pl/Forum-Dziennik-Snow--14) +--- Wątek: maciekrz13 (/Temat-maciekrz13--886) |
maciekrz13 - maciekrz13 - 22-03-2012 W końcu jest co opowiadać! Po kilku miesiącach starań w końcu miałem LD trwające dłużej niż te kilka sekund i jest się czym podzielić ;] A więc tak.. Wczoraj po 20 strasznie mnie zmuliło i zasnąłem gdzieś do 23.. Potem o 0.30 normalnie położyłem się spać. Stwierdziłem że nie za bardzo jestem śpiący ani nigdzie spieszyć się nie muszę bo mam jutro na 10 więc się wyśpię i tak... tamte 3 godziny snu działały jak wbtb więc pomyślałem że sobie się położę i spróbuję WILDa porządnie.. Puściłem sobie na słuchawki ''lucid dreaming with wolves" tak poleżałem godzinkę potem jak się skończyło dalej leżałem w bezruchu i nic.. wkurzyłem się zdjąłem słuchawki przekręciłem się na bok ale nie zaniechałem próby. Więc tak leżąc poczułem jak bym zasnął na chwilę i się zaczęło. Na początek sobie zacząłem wyobrażać dotyk swetra na twarzy. Byłem ciekaw czy dam radę.. Wszystko pięknie, kłuje jak to wełna. Potem znalazłem się w dużej kolejce, która wjeżdżała na lodowiec. Na początku była na linie a po chwili już jechała po torach, więc sobie przyspieszałem i zwalniałem nią.. na górze założyłem snowboard i zacząłem zjeżdżać po różnych głazach, robiłem salta i tak się bawiłem ogólnie. Na samym dole byli jacyś ludzie widziałem psa. Wróciło mnie jak by do łóżka znowu chwilkę odczekałem i zrobiłem TR.Pozytywny. Zacząłem sobie wyobrażać niebo nocą.. Najpierw było takie trochę za mgłą a w następnym widoku już było w HD wszystko super wyraźnie, ostro i chmury były podświetlane przez księżyc od góry, robiąc taką poświatę. Znowu mnie cofnęło do łóżka, ale słyszałem jak przychodzi moja siostra z dziećmi więc o 2 w nocy na pewno by się po dworzu nie szwędały.. Zrobiłem TR i znowu pozytyw. Wstałem z łóżka, nadziałem się na coś najpierw, podszedłem do drzwi i je otworzyłem po ciemku, chcąc żeby po drugiej stronie było jasno ale się nie udało niestety. Zacząłem słyszeć jak moja mama z drugiego pokoju jakoś chrząka i mnie obudziła ![]() Zasnąłem jakoś koło 2.05 a obudziłem pół godziny później.. Większość snów jakie mam ostatnio to są w ciemności i rzadko kiedy jest dzień w jakimś. To był jedyny problem z tym LD, ale i tak jestem bardzo dumny z siebie Powoli krok po kroku ;]
RE: maciekrz13 - incestus - 24-03-2012 Gratulacje Ja tez wiekszosc snow mam w ciemnosci, ale da sie ja rozjasnic na zasadzie swiatla w nocy, nigdy za to nie udalo mi sie zamienic takiego snu w dzienne swiatlo
RE: maciekrz13 - maciekrz13 - 24-03-2012 Dzięki dzięki ;] Myślę że za 2 czy 3 razem się to uda bo z innymi rzeczami nie miałem problemu żeby sobie je wyobrazić.. teraz tylko czekać na następny długi raz ![]() A co do snu dzisiejszego to miałem zupełnie dziwny i psychodeliczny że biegałem z dwoma 1,5metrowymi mieczami i kroiłem wszystkich potencjalnych wrogów na początku wydawało mi się to jakąś grą ale później już realnie wszystko było. Chyba pierwszy mój tak powalony sen.. RE: maciekrz13 - maciekrz13 - 11-04-2012 Dzisiejsza noc była bardzo dobra ale spaprałem ją po całości.. Miałem jakieś 3 sny w trzecim schodzę z peronu kolejki na hulajnodze o dziwo, dużo znajomych w około i ktoś mnie dotknął po plecach.. poczułem jak bym miał strasznie spocone i pomyślałem że ja przecież aż tak nigdy się nie pocę więc zrobiłem TRa i w około dużo projekcji które do mnie gadały więc wytrąciło mnie do paraliżu... Otworzyłem lekko oczy zauważyłem coś czarnego, miałem hipnagoga jakiegoś co tak świszczał i jak kretyn się wystraszyłem i obudziłem, była 5.20 a to czarne to był mój.... MONITOR <strach> .Zasnąłem i znowu miałem jeden sen że jechałem na koniu i budzik zadzwonił o 6.25. Znowu zasnąłem i od razu się uświadomiłem... robiłem TRy co chwile, leżałem w łóżku tylko nie wiedziałem czy śpię czy nie, robiąc TRa wychodziło wszystko dobrze a jak ustawiałem rękę pod innym kątem to już nie mogłem oddychać. W końcu się obudziłem normalnie i na pewno, musiałem już wstawać, była 6.40... 15 minut ciągłego uświadamiania się, przysypiania i tak w kółko, nie byłem pewny że to sen cały czas przez tego dziwnego TRa i nic nie wyszło ![]() No ale człowiek uczy się na błędach i teraz już wiem, że jak nie będę pewny czy to jawa czy sen, to na pewno będzie sen
|