i-Sen.pl - Polskie Forum Świadomego Śnienia
Co robicie po wbtb by zyskać większą szansę na ld? - Wersja do druku

+- i-Sen.pl - Polskie Forum Świadomego Śnienia (https://i-sen.pl)
+-- Dział: Sen (https://i-sen.pl/Forum-Sen--32)
+--- Dział: Pytania i dyskusje (https://i-sen.pl/Forum-Pytania-i-dyskusje--37)
+--- Wątek: Co robicie po wbtb by zyskać większą szansę na ld? (/Temat-Co-robicie-po-wbtb-by-zyskac-wieksza-szanse-na-ld--4341)



Co robicie po wbtb by zyskać większą szansę na ld? - Patryqqx - 28-12-2018

Chodzi mi o jakieś sprawdzone sposoby - co robicie po wbtb gdy już się obudzicie i czekacie tam te półgodziny to robicie coś czy?


RE: Co robicie po wbtb by zyskać większą szansę na ld? - PYTKA - 28-12-2018

Jeśli chcesz zwiększyć szanse na LD to może jakaś afirmacja. Zależy czy samo WBTB czy w połaczeniu z inną techniką. Ja przed WILDem rozbudzam umysł grając w gry logiczne, albo czytając. Ale nie wiem czy to jakoś zwiększa szanse na LD


RE: Co robicie po wbtb by zyskać większą szansę na ld? - Patryqqx - 28-12-2018

(28-12-2018, 23:08 )PYTKA napisał(a): Jeśli chcesz zwiększyć szanse na LD to może jakaś afirmacja. Zależy czy samo WBTB czy w połaczeniu z inną techniką. Ja przed WILDem rozbudzam umysł grając w gry logiczne, albo czytając. Ale nie wiem czy to jakoś zwiększa szanse na LD

dzk


RE: Co robicie po wbtb by zyskać większą szansę na ld? - incestus - 29-12-2018

Po WBTB albo angażujesz umysł w jakąś czynność albo tylko leżysz, zależnie od stopnia rozbudzenia,


RE: Co robicie po wbtb by zyskać większą szansę na ld? - Isabela - 29-12-2018

(28-12-2018, 22:47 )Patryqqx napisał(a): Chodzi mi o jakieś sprawdzone sposoby - co robicie po wbtb gdy już się obudzicie i czekacie tam te półgodziny to robicie coś czy?

Leżymy i nie ruszamy się, ale nie spinamy mięśni. Oddychamy ustami, bardzo powoli i głęboko.
Skupiamy się na tu i teraz. Nie błądzimy myślami, nie odpływamy w marzenia. Wczuwamy się w ciało fizyczne, w krążącą w nim energię życiową. Czekamy, aż zostanie wygenerowany tzw. sobowtór astralny, taka lżejsza wersja naszych fizycznych ciał, utkana z leciutkiej energii, która umie latać.
W pewnej chwili mogą pojawić się wibracje, należy wówczas opanować emocje. To znak, że sen nadchodzi. Przez krótki moment ciało może być widziane i/lub odczuwane jako podwójne. Znajdujemy się wówczas na granicy dwóch światów. Czasami da się wtedy zobaczyć "siebie" z góry.
Po odklejeniu się od fizycznej formy na początku nie należy się od niej za bardzo oddalać, tylko pogłębić dostrojenie do niematerialnej rzeczywistości (np. poprzez macanie wszystkiego wokół, pocieranie ręką o dywan, jeśli jest dostępny).
Aby technika była skuteczna, należy ją wykonywać również wieczorem przed zaśnięciem, a także wielokrotnie w ciągu dnia, jeśli jest na to czas. W dzień nie dążymy jednak do zaśnięcia, lecz do skupienia na ciele subtelnym przy zachowaniu fizycznej świadomości.
Metodę tę stosowałam kilka lat temu z pozytywnym skutkiem, jednak później okoliczności życiowe uniemożliwiły mi głęboki relaks. Tak więc sposób jest sprawdzony, kiedyś działał, ale potem straciłam kontakt z własnym ciałem. Pragnę jednak do niego wrócić (do ciała i opisanego sposobu).



Ta technika działa przy włączonym telewizorze? - Patryqqx - 24-03-2019

-----------------------


RE: Ta technika działa przy włączonym telewizorze? - Neurocosmic - 25-03-2019

(24-03-2019, 22:55 )Patryqqx napisał(a): -----------------------

23 myślniki, czyli myśli zwiększające szansę na LD podczas WBTB. Tak, możliwe, że zadziała.


RE: Co robicie po wbtb by zyskać większą szansę na ld? - sz4m4n - 25-03-2019

Z moich doświadczeń wynika, że po WBTB (umyślnym czy też przypadkowym) należy zastosować MILD, potwierdzona, najlepsza skuteczność (przeze mnie, innych użytkowników forum, jak i eksperymenty niezależne).

W moim przypadku, czyli WBTB przypadkowych, spowodowanych zbyt wczesnym położeniem się spać lub natłokiem stresu z pracy, kiedy budzę się w nocy i długo nie mogę powrotnie zasnąć, czekam aż ogarnie mnie senność (oglądam w nocy tv lub czytam książkę). Jak oko zaczyna mi się zamykać stosuję afirmację (MILD): "pamiętaj, że śnisz". Krótkie, zwięzłe i na temat. Często z takiego połączenia wychodzi mi WILD, a MILD staje się "kotwicą". Odczuwam etapy zasypiania, które opisała @Isabela (jest to w sumie opis WILDa). Wchodzę w ten sposób w zazwyczaj płytki, dość niewyraźny LD, w którym z początku w mojej głowie dalej rozbrzmiewa powtarzane zdanie. 

Prywatna metoda połączenia 3 technik, bazująca na deprawacji snu przez alkohol :P