i-Sen.pl - Polskie Forum Świadomego Śnienia
Zwierzęta! - Wersja do druku

+- i-Sen.pl - Polskie Forum Świadomego Śnienia (https://i-sen.pl)
+-- Dział: Pozostałe (https://i-sen.pl/Forum-Pozostale--12)
+--- Dział: Hyde Park (https://i-sen.pl/Forum-Hyde-Park--13)
+--- Wątek: Zwierzęta! (/Temat-Zwierzeta--427)

Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 9


Re: zwierzeta! - Slavia - 04-10-2010

wampia napisał(a):MOIM ZDANIEM jak w ogóle można zjeść coś, co jest mięciutkie i ma furteko? Serio tego nie pojmuję. Nawet nie chcę sobie tego wyobrażać... :?
Nie przypominam sobie bym miał kiedyś na talerzu coś z futerkiem :mrgreen: Nie no, nie powiesz mi chyba że życie takiego futrzaka jest bardziej warte od życia np. jakiegoś ptaka tylko dlatego że jest "mięciutki i ma futerko". Jak jesz mięso z kurczaka to nie marudzisz a jak z królika to już tak, a przecież i to i to jest żywa istota która ma takie samo prawo do życia jak tamta.

No i tak już jest świat ułożony, Ludzie jak i wiele zwierząt to mięso / wszystkożercy i drapieżniki, pierwotni ludzie jak i teraz zwierzęta musieli polować na swoje pożywienie. Tak nas stworzyła natura -Słabszy ginie by Silniejszy mógł przeżyć, takie prawo dżungli, łańcuch pokarmowy i te sprawy.


Re: zwierzeta! - wampia - 04-10-2010

Ok, żadne zwierze nie zasługuje zeby żyć bardziej od drugiego. Chodziło mi raczej o to, że czułabym obrzydzenie, gdybym miała zjeść coś, co uprzednio miało futerko...


Re: zwierzeta! - Slavia - 04-10-2010

wampia napisał(a):Chodziło mi raczej o to, że czułabym obrzydzenie, gdybym miała zjeść coś, co uprzednio miało futerko...
Dlaczego obrzydzenie? I jakie znaczenie ma to futerko, bo ja nie wiem :mrgreen:


Re: zwierzeta! - MałaMyszka - 04-10-2010

szok :shock: jak mozna zjesc cos co wogole zylo?!! a do tego takie niewinne malenstwa. Najpierw je przytulamy, przywiazujemy sie a co.. zjadamy? nie do pomyślenia! i zastanawiam sie jak mozna nazwac kroliczka.. "mialem kroliczka"? nie miales... hodowales na zjedzenie.. miec to znaczy bawic sie, karmic, przebywac, traktowac jak czlonka rodziny.. a nie zjesc;( tak samo nie rozumiem jak mozna hodowac zwierzeta na futro... jak mozna takie zwierze przytulac aby pozniej je zabic, dlatego ze jakas paniusia sobie zazyczyla futro :? :? :?


Re: zwierzeta! - Slavia - 04-10-2010

MałaMyszka napisał(a):jak mozna zjesc cos co wogole zylo?!
Normalnie. Już pisałem o łańcuchu pokarmowym. I powiedz że nigdy nie jadłaś mięsa itp...

MałaMyszka napisał(a):szok :shock: jak mozna zjesc cos co wogole zylo?!! a do tego takie niewinne malenstwa. Najpierw je przytulamy, przywiazujemy sie a co.. zjadamy? nie do pomyślenia! i zastanawiam sie jak mozna nazwac kroliczka.. "mialem kroliczka"? nie miales... hodowales na zjedzenie.. miec to znaczy bawic sie, karmic, przebywac, traktowac jak czlonka rodziny.. a nie zjesc;(
Kaj tam przytulać się itp... To są króliki, hodujemy je jak w każdym gospodarstwie. Tak samo jak kury, kaczki, świnie, gęsi... Te króliki siedzą całe życie w chlewie, nikt do nich nie zagląda. Te króliki które trzymamy w domu jako podopiecznego bynajmniej po śmierci nie zjadamy... Aleś nawymyślała, jeszcze napisz że wykopujemy zwłoki zwierząt domowych i zjadamy :ugeek:

"Mieć" to już bardziej królika do zjedzenia. Takiego jako zwierzaczka domowego nie mówimy "mieć" bo to nie przedmiot.

MałaMyszka napisał(a):jak mozna takie zwierze przytulac aby pozniej je zabic, dlatego ze jakas paniusia sobie zazyczyla futro
Znowu powtarzam -ciekawe kto te hodowlane zwierzęta przytula... :mrgreen: (właściwie to nie wiem kto w ogóle przytula zwierzęta, chyba kilkuletnie dzieci które bardziej znęcają się nad zwierzętami niż się z nimi bawią -przykład mojego małego kuzyna który tak "przytulił" małego kotka że złamał mu kręgosłup)


Re: zwierzeta! - MałaMyszka - 05-10-2010

ja swoje przytulam i żyją :D hodowlane wiem ze nie sa przytulane ale nie rozumiem jak mozna patrzec jak one rodza sie, dorastaja a potem bestialsko je zabic. To jest okrutne. I nie mow ze nikt do nich nie zaglada bo zaglada, chociaz zeby dac mu jesc, a wtedy jednak czlowiek widzi zwierzeta jak jedza, pija, bawia sie... a pozniej... widzi je na talerzu :cry:


Re: zwierzeta! - Slavia - 05-10-2010

MałaMyszka napisał(a):hodowlane wiem ze nie sa przytulane ale nie rozumiem jak mozna patrzec jak one rodza sie, dorastaja a potem bestialsko je zabic. To jest okrutne. I nie mow ze nikt do nich nie zaglada bo zaglada, chociaz zeby dac mu jesc, a wtedy jednak czlowiek widzi zwierzeta jak jedza, pija, bawia sie... a pozniej... widzi je na talerzu :cry:
Nikogo to nie rusza. To są zwierzęta hodowlane i zawsze je zabijano dla jedzenia i zawsze będą zabijane. Bestialsko zabić to zabijają chińczycy, cywilizowaniu ludzie załatwiają to szybko i możliwie jak najmniej boleśnie. To jak pacnięcie muchy -cierpi tak samo jak taki królik.

MałaMyszka napisał(a):I nie mow ze nikt do nich nie zaglada bo zaglada, chociaz zeby dac mu jesc
Ta wejdzie raz na dzień a minutę by dać jeść i to w zasadzie wszystko.

MałaMyszka napisał(a):a wtedy jednak czlowiek widzi zwierzeta jak jedza, pija, bawia sie... a pozniej... widzi je na talerzu :cry:
To normalny widok od stuleci dzień na co dzień. Coś czuję że tam gospodarstwa nie macie przez to takie wariatkowo. Takie króliki i tak zresztą lada dzień zdechną ze starości więc dużej różnicy im to nie robi. Zajmij się lepiej głodnymi dziećmi w Afryce a jak już zwierzętami to w Chinach np. psami.


Re: zwierzeta! - wampia - 06-10-2010

SlaviaConsesiao napisał(a):Zajmij się lepiej głodnymi dziećmi w Afryce a jak już zwierzętami to w Chinach np. psami.
Ooo, jak Slavia wspomniałeś o tych dzieciach to mi sie przypomniało, jak kiedyś, na znak solidarności z nimi nie jadłam kilka dni. Ogólnie pewnie wytrzymałabym dłużej, ale mama zagroziła, że mnie wezmą do psychologa, a koleżanki niemal wpychały mi do ust jedzenie, więc musiałam przerwać moją głodówkę :roll:


Re: zwierzeta! - Slavia - 06-10-2010

wampia napisał(a):Ooo, jak Slavia wspomniałeś o tych dzieciach to mi sie przypomniało, jak kiedyś, na znak solidarności z nimi nie jadłam kilka dni
Wstydziłaś by się, dzieci w Afryce marzą choć o kromce chleba a ty marnowałaś jedzenie przez kilka dni (pewnie zjadł ktoś inny albo psu dawali). Piękny mi znak solidarności... Jak już chcesz coś zrobić to daj datki na jedzenie dla potrzebujących a nie rżnij głupa


Re: zwierzeta! - wampia - 06-10-2010

SlaviaConsesiao napisał(a):
wampia napisał(a):Ooo, jak Slavia wspomniałeś o tych dzieciach to mi sie przypomniało, jak kiedyś, na znak solidarności z nimi nie jadłam kilka dni
Wstydziłaś by się, dzieci w Afryce marzą choć o kromce chleba a ty marnowałaś jedzenie przez kilka dni (pewnie zjadł ktoś inny albo psu dawali). Piękny mi znak solidarności... Jak już chcesz coś zrobić to daj datki na jedzenie dla potrzebujących a nie rżnij głupa

Oooo, na pewno nie "rżne głupa". Przecież nie wyrzucałam tego jedzenia, tylko chciałam poczuć, jak to jest, żeby było choć troszeczkę sparwiedliwie. Zresztą, Ty i tak nie zrozumiesz... A jeśli chcesz wiedzieć, to daję datki na jedzienie.