i-Sen.pl - Polskie Forum Świadomego Śnienia
Świadome i nieświadome sny Damiana - Wersja do druku

+- i-Sen.pl - Polskie Forum Świadomego Śnienia (https://i-sen.pl)
+-- Dział: Dziennik Snów (https://i-sen.pl/Forum-Dziennik-Snow--44)
+--- Dział: Dziennik Snów (https://i-sen.pl/Forum-Dziennik-Snow--14)
+--- Wątek: Świadome i nieświadome sny Damiana (/Temat-Swiadome-i-nieswiadome-sny-Damiana--2669)

Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17


RE: Świadome i nieświadome sny Damiana - Damian - 09-10-2013

Dzięki, incestus.

-8 października-

Pamiętam tylko o tym, że śniło mi się forum, dokładniej to patrzyłem na pewnego użytkownika i zauważyłem, że zmienił avatar.

-9 października-


Niby znowu "LD"

Dokładnie to nie wiem gdzie byłem, ale chyba coś na wzór stołówki w szkolę. Wbiegałem akurat po schodach i pomyślałem, że to sen. Chciałem tak jakby "oddać" świadomość snu, żeby rządził się własnymi prawami, bo sen wydawał mi się tak fajny. Nie udało się, więc z niewiadomego mi powodu i "nudów" postanowiłem poprzytulać pobliskie dziewczyny. Nawet jedna nie chciała tego i patrzyła się na mnie jak na wariata. Powiedziałem do niej "przytul mnie" i to zrobiła. :DD

Pamiętam jeszcze kawałki pewnego snu. Byłem na jakieś farmie. Z nieznajomymi (w śnie znajomymi) mi osobami sobie po farmie. Były jakieś pola zboża... Później była noc i przyszliśmy do pewnego pana, na strychu miał jakąś maszynę i coś nam opowiadał...


RE: Świadome i nieświadome sny Damiana - Damian - 10-10-2013

-10 października-


(Czasami mam takie uczucie, że kiedyś śniły mi się już takie sny.) Chodzę z mamą po jakiejś drużce z piachu, była ponura pogoda, pełno kałuż i błota. Nagle zbiera się na spory deszcz, chcemy się gdzieś ukryć. W oddali widzę mały biały domek, a w nim pełno ludzi. Nie zmieścimy się, na szczęście wypatrzyłem drugi domek, który był nawet bliżej nas. Schowaliśmy się w nim.



Razem z moim kolega wybraliśmy się na kurs boksu (czy coś takiego), który poznaliśmy dzięki ulotkom, które dostaliśmy od kogoś. Weszliśmy na halę, a tam była moja nauczycielka wf. Dawała nam jakiś instruktaż, instrukcję o co tutaj chodzi. Powiedziała, że nie może tutaj ćwiczyć byle kto, musi jej pokazać klatę. wat D:


Znów z moim kolegą siedzieliśmy w jakimś korytarzu, były też inne osoby, których nie znałem, ale w śnie oczywiście uważałem ich za kolegów. Pełno było roweru i takich tam. Siedzieliśmy na podłodze, gdy naglę ktoś wszedł. Było to paru "koksów", którzy przeszukiwali korytarz z niewiadomego mi powodu. Wszyscy zaczęli udawać martwych, więc i ja. [...] Pojawiłem się razem z moim kolegą w sklepie. Uciekliśmy z tego korytarzu. Nagle do sklepów weszło tych samych gości, zaczęliśmy kryć się i jakimś cudem wyszliśmy ze sklepu.


RE: Świadome i nieświadome sny Damiana - Damian - 11-10-2013

-11 października-


Cały ranek bolała mnie głowa i niewiele pamiętam.


(Fałszywe przebudzenie, a może real? :D) Jest noc, naglę słyszę jak moja mama wyjmuje mój telefon spod poduszki i mówi "Coś telefon Damiana się świeci". Ja wyjmuję rękę do niej, a ona mi go daje. Wyłączam ekran i idę dalej spać.



Było to coś w stylu basenu na świeżym powietrzu. Była piękna pogoda, zielona wyrazista trawa. Byłem razem z moimi kolegami z klasy. Zauważyłem, że w jednym z basenów były fajne sztuczne fale. Chciałem wsadzić nogę do basenu, ale jednak tego nie zrobiłem. Kolega wskoczył do basenu na materacu i naglę wybiło go w górę, aż wylądował na jakimś słupie.


RE: Świadome i nieświadome sny Damiana - Damian - 14-10-2013

-14 października-


Przez ostatnie dni nic nie pamiętałem. Miałem dzisiaj obudzić się na FILD. I obudziłem się, ale niestety zasnąłem zanim chciałem zrobić ćwiczenia.


Wyjechałem na wycieczkę klasową do niemiec. Byłem sam i chodziłem po mieście. Tak naprawdę to było moje realne miasto, ale w śnie myślałem, że to Niemcy. Doszedłem do jakiś bloków, tym razem byli ze mną jacyś kolesie, którzy też pojechali na tą wycieczkę. Nie wiedzieliśmy gdzie dokładnie mamy iść, powiedziałem żebyśmy weszli do tego budynku. Wskazałem go palcem, ale nie chcieli ze mną iść. Wszedłem sam do tego budynku i podszedłem to skrzynki na listy. Były tam jakieś karteczki z napisami. Poszedłem na górę do pokoju, okazało się, że to był jednak ten budynek, była tu moja klasa, ale były tu też nieznane mi osoby. Wszedłem do pokoju i powiedziałem "dzień dobry". Nikt nie odpowiedział, jedynie co to mój kolega powiedział "Ej, Damian jak mówi się do szlachty "dzień dobry"?" Odpowiedziałem mu, że nie wiem.


Razem z mamą i siostrą poszliśmy na plażę. Znaleźliśmy wolne miejsce i rozłożyliśmy koc. Miałem niechęć do kąpania się, ale nie chce zawieść mamy. Takie dziwne uczucie. :x


Byłem na obiedzie mojej babci razem z siostrą i mamą. Był mój wujek, ciocia i siostra cioteczna. Podświadomie wiedziałem, że była to niedziela. Siedziałem sobie, gdy nagle przyszła mojej mamy koleżanką, jak zwykle z jej dziećmi. Jedno z tych dzieci zaczęło mi świecić czymś w oczy. Na początku nie wiedziałem, że to ona tylko, że to słońce odbija się od szkła.


"Trochę" chaotycznie piszę, wiem D:


RE: Świadome i nieświadome sny Damiana - Damian - 15-10-2013

-15 października-


Krótkie sen. Nie mogę sobie przypomnieć pozostałych. :l

Postanowiłem pojechać samochodem razem z kolegami do szkoły mimo, że jeszcze nie mieliśmy prawo jazdy. Nawet nie wiedziałem skąd mój kolega ma samochód. No nic, wsiadłem i pojechaliśmy. Jechał strasznie szybko, co wywoływało u mnie poczucie niepokoju, tak jak to u mnie bywa w realu.


RE: Świadome i nieświadome sny Damiana - Damian - 16-10-2013

-16 października-


Kurde, nic nie pamiętam, a bynajmniej nie mogę sobie przypomnieć. Od jutra postaram się zapisywać sny rano na komórce, o ile będę miał czas.


RE: Świadome i nieświadome sny Damiana - Fallen Leaf - 16-10-2013

Zapisuj chociaż klucze snu. Wbrew pozorom bardzo dużo dają. Czytając słowo kluczowe prawie zawsze dobudujesz sobie resztę. CosmicKid zapisuje sny przez słowa kluczowe a pamięć snów ma bardzo dobrą o czym możesz się przekonać czytając jego sny.


RE: Świadome i nieświadome sny Damiana - Damian - 17-10-2013

Dzięki za rade, może pomoże.

-17 października-


Niby uświadomiłem się w śnie, ale podejrzewam, że to mógł być sen o LD.


Zmierzam w kierunku placu mojego miasta. (Dróżki do spacerowania, scena, fontanna itp) Idę przez most. Widzę dwie wysokie wieże obwinięte kolorową taśmą. Wyglądało jakby był jakiś festiwal, było dużo osób. Gdy już przeszedłem most i byłem koło tych wieży zauważyłem, że zamiast cegiełek była trawa, prawie wszędzie była trawa. Nagle jedna z wież zaczęła się przechylać i upadać. Szybko zacząłem uciekać, na szczęście wieża nie upadła na mnie, okazało się, że wieże były wypełnione wodą. Zaczęła się wylewać. Uciekłem w kierunku drugiej wieży, ale ona też zaczęła upadać. Uciekłem w stronę mostu. Wody było nadzwyczajnie za dużo, zaczął padać deszcz, istny huragan. Woda coraz wyżej sięgała. Gdy już wszedłem na most woda sięgała mi pod samą klatkę piersiową. Most magicznie zamienił się w uliczkę, a obok mnie pojawił się nieznajomy mi kolega, ale w śnie uznałem go za przyjaciela. Razem z nim wbiegłem do domu, wyglądał na taki "chiński" domek. Jak w grach. Zacząłem się z nim chować po tym domu, żeby uniknąć właściciela. I tak chodziliśmy po tym domu, gdy nagle weszliśmy do pokoju, w którym był właściciel. Siedział na garnku, na szczęście nas nie zauważył. Natomiast ja zdążyłem zauważyć wojsko, które jedzie policją, dokładnie nie wiedziałem o co chodzi, ale (nie wiem skąd) domyśliłem się, że jest godzina policyjna. Wróciliśmy na uliczkę i tutaj się uświadomiłem. Zamknąłem oczy i próbowałem się wybudzić, nie podziałało. Zrobiłem parę wygibasów i spróbowałem stworzyć broń i udało się. Pojawił się pistolet z tłumikiem, podniosłem go. Dalej wciągnął mnie sen i po paru chwilach wybudziłem się.


RE: Świadome i nieświadome sny Damiana - Damian - 18-10-2013

-18 października-


Zapisałem rano słowa kluczowe i do teraz pamiętam sen, chyba działa! D:



Wróciłem zmęczony do domu po popołudniowej grze w piłkę nożna razem z kolegami. Wyszedłem ponownie na dwór, zaszli mnie koledzy (koledzy, koledzy i koledzy. Coś ostatnio za dużo występują w moich snach...) Była ładna, słoneczna pogoda, miałem ze sobą picie w butelce. Ominęliśmy jeepa, w którym siedziały dwie ładne panie. Jedna z nich chciała napić się z mojej butelki, więc ją poczęstowałem. Podziękowała i oddała mi butelkę. Później kobitki pytały się gdzie można zjeść dobrą pizze, niestety nie pomogłem, bo nie wiedziałem.


Nie wiem czy to był drugi sen, ale opisze go oddzielnie. Wydawało mi się, że te sny przeplatały się między sobą. Pojawiałem się na samym środku oceanu w starodawnej bitwie, to statki pirackie, a czasami pojawiały się nawet karabiny. Moim zadaniem było dopłynąć do statku. Były ogromne fale, nawet 5 metrowe. Dopłynąłem do statku i zacząłem nim płynąć...


RE: Świadome i nieświadome sny Damiana - Damian - 19-10-2013

-19 października-


Ja i kolega Grzesiek. (wat D: ) Nie widziałem go już dobre parę lat, czekam przed jego blokiem. Poszedł na górę, nie wiem po co. Postanowiłem pójść do niego, klatka byłą trochę inna niż tą co pamiętałem z reala. Wszedłem po schodach gdy nagle jego kot rzucił się na mnie i syczał, nie pozwolił mi wejść, więc zszedłem na dół i nadal czekałem. Gdy zszedł powiedziałem mu o jego kocie.


Oglądam razem z mamą serial, którego tytułu nie pamiętam, ale wiem, że leci w poniedziałek i we wtorek ok. 21. Nagle pojawiło się pudełko GTA V. Oglądamy dalej, naglę włącza się jedna z cutscenek z gry. Była trochę zboczona, więc nie chciałem, żeby mama dowiedziała się w co gram. D:


NIESTETY NIE ZAPISAŁEM JESZCZE 2 SNÓW, PONIEWAŻ JESTEM ZMĘCZONY I NIE CHCE MI SIĘ ZA BARDZO PISAĆ. W NAJBLIŻSZYM CZASIE POSTARAM SIĘ JE UZUPEŁNIĆ.