![]() |
|
wampia - Wersja do druku +- i-Sen.pl - Polskie Forum Świadomego Śnienia (https://i-sen.pl) +-- Dział: Dziennik Snów (https://i-sen.pl/Forum-Dziennik-Snow--44) +--- Dział: Dziennik Snów (https://i-sen.pl/Forum-Dziennik-Snow--14) +--- Wątek: wampia (/Temat-wampia--532) |
Re: wampia - wampia - 16-08-2010 Wooow...to mi przyszło na myśl dzisiaj rano, kiedy przypomniałam sobie wydarzenia (cóż, przeżycia, jak kto woli xD) z wczorajszego wieczoru/nocy...A więc opowieść czas zacząc! Wczoraj położyłam się spać jakoś o pierwszej. W sumie nie chciało mi się jakoś bardzo spać, więc pomyślałam, że może warto coś tam pokombinować w sprawie LD. No więc tak co kilka minut (1-2) zaczęłam robić TRy, mając nadzieję, że może zrobię też odruchowo, kiedy będę już we śnie. Powtarzałam sobie także: "Jestem we śnie. Mam swiadomość".Z czasem byłam coraz bardziej i bardziej śpiąca i nawet podniesienie ręki sprawiało mi problem, tak bardzo chciało mi się spać.I kiedy zrobilam nastepny TR, tzn. zatkałam nos, to i tak oddychałam! (nie zdawałam sobie sprawy, że już śpię xD). Nie mogłam w to uwierzyć, podejrzewałam, że za słabo scisnęłam nos.Ale nie. Zamknęłam go, a mimo to nie dusiłam się. Odzyskałam świadomość. Tzn. czułam, że moje ciało śpi, że sobie oddycha i wiedziałam, że tylko moja świadomość jest przebudzona. Kiedy to sobie uświadomiłam, to po prostu zwariowałam ze szczęścia, przeżylam jakąś ekstazę (hehe ).To było..wspaniałe.Czułam, że moje ciało śpi, a ja byłam trzeźwa. Na oko trwało to od kilku sekund do kilku minut, ale w tym czasie nie przychodziły żadne obrazy. Widziałam tylko ciemność. Podejrzewam, że potem po prostu zasnęłam. I tu takie pytanie do specjalistów xD: Jak utrzymać świadomość? Wracając jednak do wątku, kiedy rano się obudziłam, pamiętałam to wszystko, pamiętałam tą falę szcześcia, która zalała mnie, gdy sobie uświadomiłam, że po miesiącu (ponad) treningów, stosowania różnych technik i pragnięcia tego bardzo, udało mi sie wreszcie uczynić krok do przodu. Zrobiłam postep i jestem niemal pewna, ze to był wstep do LD. Mimo, że jednak straciłam świadomość, to i tak jestem z siebie dumna. Wiem , że ktoś, kto to czyta, może powiedzieć : phi, a ja tak mam codziennie, ale dla mnie to naprawdę duża rzecz. Ponownie uwierzyłam, że mogę osiągnąć LD i teraz z peczniejącym bagażem energii ponownie zabieram się do pracy
Re: wampia - Przyjaciel Noni - 16-08-2010 Jesteśmy z Ciebie dumni
Re: wampia - Prezes - 16-08-2010 super sprawa! A jak sobie leżysz i robisz Tr'y to w realnym świecie czy w głowie? Re: wampia - wiolonczelistka - 16-08-2010 Wowow ! KInia! Gratuluję!! Super sprawa. zazdroszczę. xD ;*** Re: wampia - wampia - 16-08-2010 Prezes napisał(a):super sprawa! Normalnie, czyli w realu. No i jak robiłam ten ostatni, to myślałam, ze go robie na prawdę, a tu sie okazuje że oddycham z zamkniętym nosem Niesamowite uczucie jak czujesz swoje ciało śpiące, a Ty tu w środku skaczesz z radosci xdDDD Mam tylko nadzieję, że uda mi się to powtórzyć
Re: wampia - wiolonczelistka - 16-08-2010 Praktyka czyni mistrza. xD Re: wampia - Ninja - 16-08-2010 Gratuluję Kinga Bardzo się cieszę
Re: wampia - Slavia - 16-08-2010 Gratuluję pierwszego LD. Był to sen bardzo płytki, we wczesnej fazie snu (właściwie im płytszy sen, tym łatwiej o uświadomienie). Też raz miałem LD zaraz po zaśnięciu, sen był wtedy tak płytki że czułem swoje realne ciało, ale widziałem sennymi oczami -uświadomiłem się bez TRa, bo po prostu pamiętałem że zasypiałem w łóżku, a tu nagle znalazłem się na ulicy Aby nie stracić świadomości, wykonuj co jakiś czas TR. Aby nie "wypaść" możesz wykorzystać jedną z technik do podtrzymania snu np. pocieranie dłoni o siebie, kręcenie się wokół własnej osi albo po prostu krzyczenie czegoś w stylu "ostrość x1000" -wtedy, gdy zauważasz że sen zaczyna się kończyć i rozmywać.Powodzenia, mam nadzieję że nie spoczniesz na laurach bo teraz o kolejne LDki będzie duuuużo łatwiej. Re: wampia - wampia - 16-08-2010 SlaviaConsesiao napisał(a):Powodzenia, mam nadzieję że nie spoczniesz na laurach bo teraz o kolejne LDki będzie duuuużo łatwiej. Dziękuję.xD I nie, nie zamierzam spoczywać na laurach, tylko porzadnie brać sie do pracy
Re: wampia - wiolonczelistka - 16-08-2010 Kinia jak zawsze pełna zapalu do pracy xD za to Cię kocham
|