![]() |
|
Fallen Dreams - Wersja do druku +- i-Sen.pl - Polskie Forum Świadomego Śnienia (https://i-sen.pl) +-- Dział: Dziennik Snów (https://i-sen.pl/Forum-Dziennik-Snow--44) +--- Dział: Dziennik Snów (https://i-sen.pl/Forum-Dziennik-Snow--14) +--- Wątek: Fallen Dreams (/Temat-Fallen-Dreams--2600) |
RE: Fallen Dreams - Fallen Leaf - 01-12-2014 <<================== 1 Grudzień ==================>>
Ostatnio w prawie każdym śnie występuje element tematyki przebudzenia. Jak nie w fabule, to w elemencie psychiki.Mimo, braku potrzeby regeneracji, zasnąłem dosyć szybko. Ale jednak odbiło się to na śnie. Tak jakby obudziłem się w półśnie. W ostatnim wątku gadałem z kimś i najpierw mi mówił jakie on ustanowił "podsumowanie" przebudzenia po 2000 dniach albo godzin medytacji (coś koło tego), a następnie jakie ustanowił jakiś medytujący po 3000 godzin albo dni. Podsumowanie tego bardziej doświadczonego brzmiało mniej więcej: Oni bez ciebie są jak płatki śniegu Ty ich napełniasz Od jakiegoś czasu w tym półśnie odczuwałem lekkie wibracje, które oczywiście w półśnie nie uznałem za wibracje bo były za niskie. Ale kiedy odzyskałem pełną świadomość ustały. Do budzika zostały mi jeszcze ponad 2h, ale już nie usnąłem. <<=========================================>>
RE: Fallen Dreams - Fallen Leaf - 06-12-2014 <<================== 6 Grudzień ==================>>
Wymyślono muzykę, która może poprawić nasze zdrowie. Dla przykładu lektor wspominał o deszczu w jesienny dzień. Mózg się wtedy niepokoi, a my puszczamy sobie piosenkę "Jesień" ze specjalnej płyty i nie przeziębimy się ._. <<=========================================>>
RE: Fallen Dreams - incestus - 06-12-2014 https://www.youtube.com/watch?v=2UVy5Z-AAAo tą?
RE: Fallen Dreams - Fallen Leaf - 08-12-2014 Heh, raczej nie Miałbym beke, jakby na końcu było "jesień...jeśień... a nie kur** wiosna" ![]() Chyba inkubacja tym, tak lookłem co to jak czytałem trip jakiegoś pisarza, he he ![]() <<================== 8 Grudzień ==================>>
Właściwie może zaczęło się od FA. Myślałem, że jestem spóźniony do sql, ale okazało się, że właściwie nie. Myślałem czy iść na pierwszą godzinę, niemiecki, a jednak okazała się to być godzina wychowawcza. Temat lekcji brzmiał "Drzemki. Dlaczego śpimy za długo". Pomyślałem, że nie opuszczę takiej lekcji. Siadłem w trzeciej, pustej ławce, ale później zostałem przesadzony do pierwszej i usiadłem na niej a nie na krześle. Nauczycielka gadała wstępnie o temacie, a ja paliłem się do powiedzenia czegoś o tym. Gdy nauczycielka poszła do pokoju obok, poszedłem za nią i spytałem się czy będzie moment na zadawanie pytań bo chciałem powiedzieć coś o drzemkach od strony fizjologicznej, powiedziała, że jak najbardziej. Zostałem przesadzony do kolegi w drugiej ławce. Nie mogłem się doczekać aż zostanę dopuszczony do głosu. W międzyczasie myślałem o swojej zmianach w psychice, nowego podejścia do swojego introwertyzmu itp. tak jak jest to ostatnio na jawie. Myślałem też, że to dziwne, że to nie sen. Jakiś koleś pojawił się i mówił, że jak w moich snach pojawia się motyw wyskakiwania przez okno to zwiastuje to jakąś chorobę psychiczną (której podał nazwę). Myślał, że to pojawiło się w moim śnie, ale mylił się. Jeszcze przez chwilę nad tym myślałem, bo sam nie byłem pewny czy się mylę. <<=========================================>>
RE: Fallen Dreams - incestus - 08-12-2014 Hehe jak się patrzy na większość twoich snów, to wygląda jakby podświadomość wszelkimi sposobami podpowiadała ci, że śnisz, a ty ciągle tego nie łapiesz No ale trudno robić TRy za każdym razem, kiedy pomyśli się o śnie, skoro myśli się o tym 100 % dnia ![]() Motyw wypoczynku nocnego i snów świadomych zawładnął tobą i wywołuje w tobie duże emocje, więc nawet jak pojawi się we śnie, twoja świadomość ma tendencje spadkową - ciągle kierują tobą jakieś uczucia. Ciekawość, fascynacja, a w powyższym śnie - duma z posiadanej wiedzy. Myślę, że to jest powód dla którego częstotliwość twoich LD spadła. RE: Fallen Dreams - Fallen Leaf - 08-12-2014 Dzięki za ciekawe uwagi jednak myślę, że nie do końca masz rację. Motyw LD zdarza się ostatnio rzadko, a w dzisiejszym śnie nie do końca to była podpowiedź podświadomości. Sen był po prostu taki płytki, że wpadła mi taka myśl. Wstyd, że się w takiej sytuacji nie uświadomiłem. No i nie myślę o snach cały czas, nawet nie często, na pewno nie ostatnio. Ostatnio moją uwagę zajęła inna część mojego wnętrza (głównie emocje) a jeszcze wcześniej nie było miejsca na sny w mojej głowie przez sytuację zewnętrzną i nieopanowany natłok myśli, więc sny zeszły trochę na bok, stąd ostatnio licho w dzienniku Ale staram się wrócić na dobry tor, jednocześnie biorąc się za medytację
RE: Fallen Dreams - Fallen Leaf - 10-12-2014 <<================== 10 Grudzień ==================>>
Nic nazbyt ciekawego, ale zapisuje bo zauważyłem, że pamięć w końcu się poprawia. Choć co ciekawe sporo motywów LD.Byłem w domu forum I-sen, jaskrawy kolor ścian, chyba żółty albo zielony. Przyszli tu pracownicy z działu, w którym mam teraz praktyki. Szedłem sobie i jakiś telefon zaczął dzwonić, chyba któregoś z pracowników. Mi też powinna grać ta melodia, ale nie grała. Jakiś czas później i mój telefon zadzwonił, ale z inną melodią , doszedłem do wniosku, że coś mi nie działa. Zacząłem szperać w telefonie i coś zmieniłem, odtworzyła się inna melodia (nie wykluczone, że to był dźwięk budzika z jawy). Pytałem taty i siostry, ale wynikła z tego mała kłótnia. Poszedłem do innego pokoju i zobaczyłem, że cały czas krwawił mi ząb. Wycierałem go, ale on nie chciał przestać krwawić. Wtedy chyba myślałem coś w stylu, że nie wierzę, że to jakieś przesłanie senne. Myślałem też, że zaraz pójdę spać. <<=========================================>>
RE: Fallen Dreams - Fallen Leaf - 12-12-2014 <<================== 12 Grudzień ==================>>
Jestem Bardzo mile zaskoczony tą nocą Udało mi się w miarę wcześnie iść spać (23:45), ale miałem wątpliwości bo miałem niedobór snu. Ustawiłem budzik na 5:00 i powiedziałem sobie, że obudzę się chwilę przed budzikiem.Chodziłem z bratem po bazarze na otwartym powietrzu i kupiłem tam coś w rodzaju deski grawitacyjnej. Siedzę sobie na dworze na huśtawce i obczajam zakup. Po krótkiej zabawie okazało się, że pękł plastik od tej deski (taka podstawka). Przyszedł mój tata z kimś i chcieli wziąć stół przede mną. Chciałem zrobić TR, ale zamiast tego z impetem wywaliłem stół i dostałem OPR od taty. Budzę się wyspany, za pare sekund dzwoni budzik ![]() Planowałem zrobić WBTB a w czasie rozbudzania medytować. Jako, że byłem wyspany, udało się oprzeć dalszemu spaniu i wstałem. Rozbudziłem się na szybko i usiadłem do medytacji. Planowałem medytować 15 minut, ale medytowałem 10 (Ale zamierzam się zabrać do codziennej dłuższej medytacji). W czasie medytacji nie mogłem zatrzymać myśli mimo, że nie miałem jakichś problemów nad którymi miałbym rozkminę, kiedy to medytując przed snem w miarę udaje mi się skupić na oddechu zamiast myśleć. Wtedy było to bardzo ciężkie. Myślę, że to z powodu wysokiej świadomości jaką dała mi pobudka alfa-budzikiem. Może tak być ? Nie miałem problemu z zaśnięciem, podczas niego powtarzałem afirmację, ale nie na długo bo zasnąłem. Chodziłem po kuchni, w głowie miałem motywy WBTB. Jak wróciłem do pokoju to pod jakimś impulsem pomyślałem, że to sen, ale nie konkretnie, tylko myśląc o jakimś obudzeniu. I obudziłem się a po chwili płynąłem na ścianę. Ogarnąłem, że to sen, po chwili pojawiłem się znowu w pokoju. Ucieszyłem się, że w końcu się uświadomiłem. Otworzyłem szafkę i wyleciały z niej małe czarne pudełka świąteczne. Wyszedłem z pokoju, poszedłem korytarzem i stałem przed pokojem z dawnego domu. W pokoju była choinka i ozdoby. Nie obchodzę świąt i miałem to w świadomości, jednak przemykały mi się przez myśli jakieś wspomnienia z atmosfery świątecznej. A to było samo poniesienie się tej atmosferze. Wróciłem do pokoju (znowu byłem w aktualnym domu) i chciałem sprawdzić te pudełka, jednak przeszkodziło mi znajome uczucie w brzuchu gdy obawiam się wywalenia (a właściwie to nawet jak o nim nie myślę). I mnie wywaliło. Fragmenty ze snów, których pogubiłem kolejność. - Było rano i myślałem, że dzisiaj praktyki mam godzinę później. Zastanawiałem się czy jeszcze iść spać. Poszedłem do pokoju i przyszedł brat z narzeczoną. Pomagałem im coś włączyć albo zmienić na laptopie albo telefonie. - Rozmawiałem z siostrą i opowiadałem jej o poprzednim LD, np. o tym uczuciu w brzuchu. - Wszedłem do pokoju i zobaczyłem przez okno[/color], że biegnie w jego stronę kolega. Otworzyłem okno, ten w panice szybko wszedł do środka. Mówił, żebym szybko je zamknął. Tak chciałem zrobić, ale na złość zamek szwankował i nie mogłem zamknąć okna. Zobaczyłem, że coś do nas biegnie, jakieś zwierze na czterech łapach. Wybiegliśmy z pokoju, ja za chwilę wróciłem. Wiedziałem, że to sen, ale to było takie płytkie, że nie wiedziałem czy to jeszcze sen czy jakiś półsen lub wizualizacja. W pokoju było tygrysiowe coś i próbowałem to usunąć siłą woli wiedząc, że zaraz się wybudzę. Ostatni fragment i któryś z poprzednich był w następnym śnie. Inny w kolejnej drzemce po drugim budziku. <<=========================================>>
RE: Fallen Dreams - incestus - 12-12-2014 Skoro nadmiar myśli uniemożliwiał ci uważność, uwaga była nadmiernie przerzutna i nie mogłeś utrzymać skupienia na oddechu, to należy podejrzewać przymgloną świadomość, a nie wysoką. Szybkość myśli nie ma tu znaczenia. Byłeś jeszcze zmęczony lub otumaniony po wypoczynku. RE: Fallen Dreams - Fallen Leaf - 13-12-2014 A czy opanowując skupienie w takich warunkach medytacja może przynieść lepsze efekty? Wiesz może czemu szacuje się wschód słońca do najlepszej pory na medytację? (Bytof tak mówił i tak też zaczął przygodę z LD, od nieświadomych WBTB) |