![]() |
|
Świadome i nieświadome sny Damiana - Wersja do druku +- i-Sen.pl - Polskie Forum Świadomego Śnienia (https://i-sen.pl) +-- Dział: Dziennik Snów (https://i-sen.pl/Forum-Dziennik-Snow--44) +--- Dział: Dziennik Snów (https://i-sen.pl/Forum-Dziennik-Snow--14) +--- Wątek: Świadome i nieświadome sny Damiana (/Temat-Swiadome-i-nieswiadome-sny-Damiana--2669) |
RE: Świadome i nieświadome sny Damiana - Damian - 04-09-2013 Ostatnio miałem trochę na głowie i odpuściłem sobie zapisywanie snów. -3 września- Pamiętam tylko, jak goniło mnie paru starszych facetów, którzy bardzo szybko biegali. Biegaliśmy po jakiś kanałach, oni mnie doganiali i mówili, żebym nadal uciekał i tak w kółko.
-4 września- Tutaj też pamiętam tylko kawałki snów. Wspinałem się na jakiś wysoki budynek, gdy już wszedłem na górę dostałem lęku wysokości, położyłem się na dachu i powiedziałem sobie "Tylko żebym nie spadł". W tym czasie budynek zaczął się rozpadać, a ja świadomie próbowałem się obudzić. RE: Świadome i nieświadome sny Damiana - Damian - 06-09-2013 Jak widzicie w ostatnim czasie nie uzupełniam dziennika na bieżąco. Zaczął się nowy rok szkolny, jestem strasznie zmęczony i jak na razie nie będę uzupełniał dziennika, a przynajmniej postaram się. -5 września- Nic -6 września- Nic RE: Świadome i nieświadome sny Damiana - Damian - 07-09-2013 -7 września- Chciałem odpocząć od LD i tych wszystkich technik, ale wyszło inaczej. Dziś miałem krótkie LD. Uprzedzam, że robię sobie przerwę w nauce LD i nie będę tutaj pisał. Pojawiłem się w mojej starej szkole. Od razu wiedziałem, że to sen. Podszedłem parę kroków dalej i pomyślałem, że spróbuję skoczyć z okna. Wszedłem na parapet i próbowałem przejść przez okno. Nie udało się, skupiłem się chwilę nad tym i przeszedłem przez okno. Ciekawe uczucie. Spojrzałem w dół i znów ogarnął mnie strach... RE: Świadome i nieświadome sny Damiana - Damian - 20-09-2013 Wróciłem po mojej długaśnej przerwie, jestem teraz chory i nie przesypiam nocy, ale spróbuje od nowa. RE: Świadome i nieświadome sny Damiana - Damian - 21-09-2013 -21 września- Nie jestem w stanie przypomnieć sobie co mi się śniło. RE: Świadome i nieświadome sny Damiana - Damian - 23-09-2013 -22 września- Razem z kolegami byłem przed blokiem mojego kolegi. To miejsce było zupełnie inne niż te w realu. Było więcej trawy i otoczone budynkami. Moi koledzy kopali nadzwyczajnie okrągłe, kolorowe kamienie, jak kule od kręgli. Ja bałem się kopać, bo myślałem, że zaboli mnie noga. Walnąłem się niechcący w jakąś rurę i strasznie zaczęła boleć mnie głowa. -23 września- Byłem w szkole, razem dziewczyną, która mi się podobała ;_; ona poszła do łazienki, a ja poczekałem na zewnątrz. RE: Świadome i nieświadome sny Damiana - Damian - 24-09-2013 -24 września- Nie pamiętam. RE: Świadome i nieświadome sny Damiana - Damian - 25-09-2013 -25 września- Byłem na plaży razem z jakimiś osobami, dokładnie nie pamiętam kto to był. Pływałem sobie razem z nimi i tak dalej. Pochodziłem sobie po piasku i potem chciałem wrócić do wody, ale zauważyłem, że na wodzie są jakieś potwory, które strzelały w nas jakimiś muszelkami. Zaczęliśmy uciekać. Na plaży były sporo ludzi, nawet były baseniki. Zatrzymałem się i do jednego z tych baseników wskoczyłem i dalej uciekałem. Prawie już uciekłem z plaży, byłem w samych majtkach w mieście i sprawdzałem czy nie mam, aby ich brudnych. : P RE: Świadome i nieświadome sny Damiana - Damian - 26-09-2013 -26 września- Uświadomiłem się w śnie, nie wiem jakim cudem, ale to chyba za pomocą TR. Wychylałem się za okno i pomyślałem, że wyskoczę. Wszedłem i spojrzałem w dół, nie było tak wysoko. Chciałem już skakać, ale jakoś złapałem się parapetu. Wszedłem znów na górę. Skoczyłem i po prostu taki strach mnie obleciał... jakbym miał zawał. Niestety obudziłem się, to pewno przez ten strach. :F RE: Świadome i nieświadome sny Damiana - Damian - 28-09-2013 -27 września- Od rana do wieczora nie było mnie w domu, a jak już wróciłem to nie miałem siły nawet odpalać kompa.
-28 września- LD, ale chyba, ze słabą świadomością. Pamiętam tylko urywki. Jestem w moim mieszkaniu... Jestem w moim pokoju i próbowałem poprawić jakość snu kręcąc się wokół własnej osi, ale nie podziałało. Odpuściłem sobie i postanowiłem wyjść na zewnątrz, ale tym razem schodami. Na klatce przywitałem się z kimś, z niewiadomej mi przyczyny. Tutaj chyba straciłem świadomość, ale wiem, że zrobiła się zima i rzucałem/biłem się z jakimiś małymi dzieciakami. A tutaj już chyba byłem świadomy. Śnieg zniknął, a ja poszedłem parę kroków dalej, a za mną pojawił się pies. Stworzyłem piłkę i zacząłem nią rzucać, a ten pies mi ją przynosił. Później zauważyłem jakieś fajne panie i ten tegens, ale wywaliło mnie. |