i-Sen.pl - Polskie Forum Świadomego Śnienia
Dziennik snów Kilera - Wersja do druku

+- i-Sen.pl - Polskie Forum Świadomego Śnienia (https://i-sen.pl)
+-- Dział: Dziennik Snów (https://i-sen.pl/Forum-Dziennik-Snow--44)
+--- Dział: Dziennik Snów (https://i-sen.pl/Forum-Dziennik-Snow--14)
+--- Wątek: Dziennik snów Kilera (/Temat-Dziennik-snow-Kilera--4801)

Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48


RE: Dziennik snów Kilera - Jestem Kiler - 08-02-2023

31 sty, ld
 Reinkarnowałem się jako jakaś blondyna nie wiem po co. No i koło mnie byla gadająca małpa. No i powiedziałem/zaśpiewałem "Basic White Girl" przed lustrem. Myślałem, że to jakaś popularna piosenka, a okazało się, że nie ma takiej. Byłem tutaj już świadomy. Była koło mnie duża gadająvca małpa, która była nawet mądra jak na małpę. Gadałem z nią. Zobaczyłem pentagram na mojej lewej dłoni. Powiedziałem "Co to znaczy? Robicie rytułały? Kosmici robią rytułały?" a potem powiedziałem do kogoś coś o starożytnych cywilizacjach i mesopotamii,i że chciałem czymś się podzielić/dowiezdieć?.  LD nr. 2 Dotarłem do jakieś energy landii, a potem byłęm w gigantycznym domu/galarii handlowej, i byłem świadomy, eksplorowałem sobie to, no i wszyscy uciekali przed jakimś potworem, no i ja próbowałem się na tym skupić jakby w czuć się w to, no i na końcu ten potwór za mną był , i wyglądał jak coś z SCP, a ja postanowiłem otworzyć oczy i się obudzić. NON-LD: Byłem z ojcem w sklepie w galerii. Kupił on wódkę. Potem sekretnie napiłem się trochę tej wódy. Byłem w garażu, i mieliśmy jechać do domu, no i lekko miałem problem z utrzymywaniem balansu ale chciałem to ukryć, no i nagle jak wsiadłem do auta to jakiś stary gościu wsiadł przed kierownice, ukradł mu auto i wyjechał. Zapytałem się go, czy w domu ma jakąś wódkę.

1 luty, 2023 - LD. Wczesniej miałem też ld ale zapomniałem; Na końcu tego 2ld padało,, a ja myślałem o byciu świadomym we śnie i wszystko dotykałem, no i zobaczyłem scenę, i prze de mną była też scena, były tam tłumy ludzi, ja wskoczyłem na tą scenę i zacząłem frestylować do muzyki, no i ktoś powiedział coś o Hannibalu Lecterze, i coś o innych ludziach. No i nagle wszyscy zamienili się w Chińczyków, ale ja to zatrzymałem moją kontrolą snu. Potem coś śpiewałem na scenie, no i się obudziłem. Sen bardzo realistyczny, 10/10


2 luty, 2023 ld
Biegłem w sklepie, i myślałem jak mogę ulepszyć sen? czy coś, no i było słońće wcześniej, a  wcześniej oglądałem jakieś filmiki o Żydach vs Muzułmaninach. Chodziłem , było słońce no i myślałem okej, może nie śpię w niektórych częściach, albo może tak, ale ja jestem tutaj i myślę logicznie? (tak jakoś pisze)


LD
Byłem na balkonie, miałem telefon w jednej ręce, i wdrapałem się na poręcz i wyskoczyłem z balkonu, były chmury już na tej wysokości, no i poleciałęm przed siebie, i nagle droga się zrobiła czarna, a ja widziałem ocean, wylądowałem gdzieś na rynku jakby albo takim pomieszceniu, zrobiłą się noc, no i nagle padało a ja wszedłem do jakiegoś pomieszcenie, szukałem ludzi i widziałem tylko toalety, i była jedna dziewczyna, i próbowałem ją wziąść do siebie ale ona się opierała 
3 luty
Ld
Byłem w jakby jakieś kreskówce albo filmie (ThunderCats) i widziałem wioski i zaawansowaną technolopgię i w ogóle a potem eksplorowałem i gadałem do ludzi była moja stara kalasa i M. powiedział do mnie 'ej grasz w cs" czy tam ktos inny jakby 2 typy a ja powiedziałem tak a oni powiedzieli ia ile a ja powiedziałem "2 lata" potem już byłem w pełni świadomy, no i grała muzyka na skrzypcach jakaśa ja byłem na dachu i wyskoczyłem z balkonu , POTEM byłem na dachu a potem wylądowałem, słońce świeciło ciepło, a ja się obudziłem.


Non-ld
Byłem w szkole, a potem były święta/okres świąteczny, no i byłem w moim mieście, i była kolorowa kolejka po moi mmieście i do tuneli, jakby taka kolejka bardziej dla dzieci a nie prawdziwa, poprostu to były wagony do których się wsiadało, takie bez dachu, i poręcz i się tego trzymało, no i muzyka grała chyba Heat Waves i takie echo, no i chyba się 2 zł dawało a ja przez przypadek wsiadłem, po prawej była jakaś dziewczyna, no i jakiś gościu powiedział z tyłu po za kolejką coś w stylu "I'm French American" czy coś i każdy zaczął się śmiać a jakiś gościu powiedział "To mój brat!" a potem te wagoniki odnosiliśmy.
3 luty też? (poprzednie godzina 3 a to 23:37)
Oglądałem filmik na youtubie o Atlantydzie, przez osobe która mówiła że miała poprzednie życie w Atlantydzie. Była to pieśń o Atlantydzie i jej  utonięciu i upadku. "Teledysk" to był rysunek na papierze Atlantydy, namalowany kredkami, była woda i jakby wierza czy jakiś balkon na dachu no i z tyłu te budynki z tego jasnego kamienia, a po lewej te koło, nie pamiętam jak to się nazywa ale te duże koło co się kręci i wode filtruje czy coś, i to się kręciło i cały rysunek był animowany. Pieśn ta była cała w języku Atlantydzkim w tym śnie, ale były napisy po Angielsku, i pisało w tłumaczeniu coś o "utonięciu" (sinking). Pieśń ta była bardzo piękna, i jakby nie było muzyki albo instrumentów za bardzo z tego co pamiętam, tylko śpiewanie , może chór kilku osobowy, oraz może jakieś efekty dźwiękowe. Cała piosenka przypominała stylem to.  Nagle zacząłem płakać. 

Wcześniej miałem sen, gdzie ktoś mnie porwał no i miałem być zabity, ale uciekłem, no i potem chowałem się na dworze w namiocie jakimś, i hcciałem zasnąć ale bez kołdry i w kurtce , pod ksieżycem, była chyba pełnia, no i nie wiedziałem w jakim kierunku poleciec wcześniej, no i ogólnie oni mnie szukali chcieli na mnie eksperymentować, no i oni wysyłali drony po niebie, które latały i skanowały twarze ludzi, a ja chowałem twarz i zakrywałem się aby mnie nie wykryło, no i nagle oni przyszli do mniei mieli bronie i w ogóle, no i ja rozczochrałem włosy rękami, zmieniłem pozycję jakby miałem takie skrzyżowane ręce, i bardziej pozycję taką jak dziewczyny mają, ale mi to słabo wychodziło, no i podwyższyłem mój głos, i powiedziałem "jestem Magda" czyjaś dziewczyna. 

, 



RE: Dziennik snów Kilera - Jestem Kiler - 12-02-2023

5 luty
LD, byłem w jakieś drużynie czy coś , zapomniany
potem miałem sen, (fałszywe przebudzenie) gdzie obudził mnie ojciec a ja krzyczałem na niego, a potem wziąłem butelke po wodzie i chciałem rzucić na niego, ale jakoś nie celowałem, i potem drugą, i on się rozzłościł i ja uciekłem do łazienki i się chciałem zamknąć zanim mnie złapie, ale był ręcznik i nie mogłem domnknąć drzwi, ale udało mi się zamknąć na klucz szybko, no i słyszałem szeleszcenie worka na śmieci jak on w mioim pokoju był, wiedziałem że to mój ojciec pakuje moje rzeczy żeby je wyrzucić za karę, i słyszalem że coś mówił o aplikacji żabki, że szkoda, że ona istnieje i mam żabsy, bo mi zabierał całą kasę.
8 luty
Byłem w kolejnym takim mini miasteczku gdzie się na wakacje przyjeżdża na wzór Atlantydy, czyli budynki były bloki zbudowane na wzór Atlantydy oraz dalej była woda i  jezioro. Był wieczór, a ja byłem na balkonie. Wszystko było z jasnego kamienia, a na balkonie były kolumny takie. I nagle się zacząłem wszystkiemu uważnie przyglądać, zacząłem rękami to dotykać, i nagle czułem się jakby stary i jakby mi się osobowość zmieniła.
9 luty, LD
Byliśmy  w rezydencji na wyjeźzie, razem z ojcem i jego dziewczyną. Blisko była jungla. Nagle ojciec kiedy zasypiałem, podstawił mi na parapet śmieci (z tego co pamiętam butelki po shaku)  a ja się na niego rozzłościłem, i powiedziałem 'Dobra, już będę wyrzucać, nie będę przynośić śmieci" (bo on mi tak na złość zrobił) a potem kłociłem się z nim on był w ogródku, a ja chciałem uciec do jungli przez płot z jakby sznurów, i tam jakiś dzieciak był, a potem uciekłem inną drogą, na plażę dotarłem ,biegłem biegłem i się uświadomiłem, zaczałem latać, no i zacząłem widzieć wszędzie pomniki egipskie kotów, dużo pomników i kamieni, faraonów, itp, zobaczyłem też głowę faraona w niebieski-czarne paski, dotarłem do takiego miejsca jakby gdzie było tego wszystkiego więcej, i grała muzyka na lirze, a ja śpiewałem do tego, ale chyba tylko tak jakby bez słów i wyszło mi niesamowicie dobzre i to brzmiało jak jakaś stara pieśn
LD
Grałem w grę VR jakąś gdzie miałem skrzydła husaria czy coś i miałem łuk i była rzeydenncja z kamienia i niebieski ogien i mielismy coś zaatakować i przemienić w satanistyczną świątynię, zabrakło mi strzał, więc zmieniłem broń na buławę, jakaś satanisyczna muzyka grała, a potme byłem w domu i się przemienił mój pokój w warsztaty dla dzieci, i nakrzyczałem na ojca, i się uświadomiłem, zostały jakieś kobieta a ja poszedłem gdzie indziej

LD
Wyskoczyłem z balkonu, latałem, rozbiegłem się i wyskoczyłem wcześniej, prawie się obudziłem,  miałem wcześniej małą lwicę w domu, a mój ojciec nie żył, i zapytałem się cy on nie żyje? a w tle zobaczyłem jakby budynki jak atlantyda. A! wyskoczłem do dziury , i tam upadłem na głowę i ogólnie sen był taki niestabilny za bardzo 
11 lut
LD, wcześniej sen jakiś i potem tańczyłem do jakiegoś disco polo był dj, a potem to było pod ziemią, i wszystko było jakby ze światła i metalu, no i leciały piosenki, i piosenka taka zapomniałem melodii, ale próbowałem zapamiętać wszystko co mogę, leciała jakby jakaś jakby z lat 80 , pamiętam że była bardzo originalna, melodyjna, z detalami  i jak prawdziwa, i pamiętam że śpiewali coś tam coś tam "Golden Arrival"

LD
Byłem gdzieś, potem się uświadomiłem, i byłem w gigantycznym pustym budynku w powietrzu, było wszystko jakby może z metalu i były światła też, taki futurystyczny był srebrnie chyba było, i podłoga może świecąca jak na dyskotece, no i zobaczyłem jakieś pytanie Quora coś o '89, no i potem widziałem jak VR  bo to był chyba jakiś Vr/AR(ale cały czas latałem) filmik na youtubie "See this amazing geographical video about Russia to prove to prove ____ (coś tam) about Atlantis Azores." I tak powiększałem samymi palcami od rąk to jak vr. I potem latałem i grała piosenka disco jakby taka no i widziałem jakby hologramowy występ "Brother Louie" Modern Talking, ale to nie była ta piosenka, ale całkowicie inna, może jakby rokowa nawet, i było wszystko niesamowicie realistyczne i chaotyczne też i sen był niesamowity, a potem widziałem teledysk jakby widziałem latającego kreskówkogo demona z paleryną jak superman, a potem krowę oraz kota, potem zobaczyłem gigantycznego fotona/atoma czy jakby jakąś cząsteczke (kółko) które świeciło, a potem leciała piosenka jakby z lat 80 ale jakby dj to robił i śpiewali "I need you.. I need you.. Take me ho-o-omee, I need you, I need you take me ho-o-ome" a potem patrzyłem się na swoje ręce, i był taki niesamowity vibe i wszystko było takie futurystyczne , a nagle moje ręce zmieniły się

LD
Zasnąłem świadomie i trafiłem WPROST do LD! Jakby wcześniej, zasypiałem, i słyszałem hipnagogi i różne głosy, i lekko się podnosiłem i widziałem przed sobą mój pokój, ale jednocześnie słyszałem głosy a moje ciało było ciężkie, no inagle widziałem jak miałem zamknięte oczy , jakby jakiegoś gościa przedemną na stole, pokazywał mi pudełko z organami ludzkimi, a ja wciąż niebyłem w pełni "zanurzony" i sen był bardzo lekki a myślałęm, żę to nawet nie sen tylko hipnagogi, no i nagle postanowilem, że w pełni w niego 'wejdę" i jakby odkleiłem się od realnego ciała i zostałem awatarem i się poruszałem i to się już stało snem, i powiedziałem "Wow, wszedłem w LD!"  a potem coś padało , ja latałem i przeskoczyłem przez bramę, potem latałem i coś śpiewałem co myślałem że jakby z jakiegoś mema jest you can do anything you can imaginee a potem upadłem na podłogę i powiedziałem "ałć to bolało! ja chyba czuję ból. we śnie!" a potem latałem znowu  i się obudziłem.

Non-LD
Wsiadłem do auta i była jakaś impra z dziecmi, wracaliśmy od kina a potem byłem w pociągu/autobusie i tam była 3 letnia dziewczynka w foteliku, która była siosta kogoś z mojej klasy, i ona  zacząła coś mówić że nie żyjemy tylko raz, i ja zacząłem się jej coś pytać, i byłem zszokowany i podekscytowany żeby z nią porozmawiać, no i zapytałem się ile ma lat, powiedziała, że ma 3 lata, no i powiedziała mi pamiętam "Każdy koniec to nowy początek." . Zapytałem się kim była i ile miała lat, i powiedziała, że była 16 letnią dziewczyną. Zapytałem się, skąd pochodziła, i mi powiedziała, że wychowała się na jakimś osiedlu "Obrońców Światowych Polski" czy coś w tym stylu, ale w tym samym czasie, zobaczyłem wizję przed moimi oczami obozu koncentracyjnego z lotu ptaka. Powiedziała mi, że jej dziadkowie byli Żydami.  Zapytałem się wiele razy o jej imię w poprzednim życiu,  i powiedziała "Kara" lub "Kala" i pytałem się ciągle Jak? Kara? I nie pamiętam, czy to była Kara, czy Kala, może nawet mówiła raz tak raz tak. Nazwisko, powiedziała mi że "Suru" czy może "Sulu" "Sulo" więć Kara Suro. Ale ona mi powiedziała  n przez chwilę inne nazwisko, jakby dłuższe, czyli Suro było skrutem,. Powiedziałem "Kara przez S?" a ona "tak" chodziło mi o C kiedy to pytałem, ale we śnie pomyliłem "S" z angielskim "C" czyli "si" . Czyli Cara Sulo/Suru" potem podałem jej rękę, i jak żegnaliśmy się, to pojawiło się silne jasne światło. 


Po obudzeniu wygugłałem co to znaczy , wyszło mi jest słowo "kala" i ono o Hebrajsku (bo tak wyszło) znaczy "Zakończyć", "Ukończyć" "Skończyć" "Osiągnąć" "Zniszczenie", a ona mi powiedziała, że "Każdy koniec to nowy początek" i była żydowskiego pochodznia:O


RE: Dziennik snów Kilera - Jestem Kiler - 17-02-2023

12 lut
ld
Latałem, i gdzieś chyba była jakaś katastrofa czy coś< no i ja powiedziałem "Przybyłem z odległej planety Avyon" i żyłem potem z ludźmi w domu, i mówiłem, że "Na Avyonie mieliśmy kryształy/minerały?, metal na domy" coś tam coś tam. długi sen a potem latałem i widziałem bandtyó co coś robili nie mogę się doczytać, a potem się uświadomiłem, i byłem w szkole i przyglądałem się wszystkiemu, no i jakeś dzieci do mnie podszedły i zapytały się czy mam zadania  czy coś i zacząły mówić coś bez sensu, jakieś challenge ze mnie robili
LD
Było ruchańsko czy coś, no i były jakieś dziewczyny na trzepaku, no i ja? czy ktoś powiedział "motyka siekiera kto jesteście" jedna powiedziała, że jestem jednym wielkim chujem, były nagie dziewczyny i jakaś powiedziała ma ktoś fajki, a jakiś gośćiu powiedział "Zgadnij którą z twoich ex zaruchać" i myślałem, jak świadome sny mogą sprawić że zaruchasz każdą, wczęśniej biegłem i coś tam robiłem
LD
Kradłem piwo z małego sklepu, potem odleciałem i nosiłem okulary i kaptur itp, potem zobaczyłem jakiś ludzi którzy byli najebani, a potem latałem i się uświadomiłem, i leciałem dalej, i zobaczyłem wesole miasteczko czy coś, leciałem nad drogą, no i  miasto się generowało, i byli ludzie którzy imprezowali, zobaczyłem baseny, aquapark, było stoisko DJA i DJ taka muzyka UMC UMC UMC, i ja wylądowałem, były nagie dziewczyny na ręcznikach, i ja zacząłem kręcić to coś od DJ i grała muzyka i takie "DJ M-K UL-TRA!" i umc umc umc.

Nonld czy ld?
Były żelki, kilka opakowań dokładnie, które jak się je zażyło, to przynosiły magicznie klimat i pogodę i naturę też chyba, określonej epoki, w określonym miejscu. Było z 5 milionów np i jedno opakowanie, była ta Era Mioceńska, wczesna Epoka Mioceńska, we snie to było dokładnie 16 milionów lat temu. No i pojawiłem się nagle gdzieś w naturze, i była taka trawa z takim specyficznym kolorem, i nagle zacząło padać, i w kilka sekund zrobiłą się powódź, i było tak dużo kropli deszczu że wydawało mi się żę nie ma miejsce na powietrze, no i z tyłu chyba był jakiś kamienny domek, a ja, przemieniłem się w zwierze jakieś, pomiędzy kotem a psem, i byłem potem gdzieś jakby na wodzie czy cos
Nonld
Ja i naukowcy /archeolodzy odkryliśmy Atlantydę, czy jakby jej ruiny na jakieś wyspie, w Północnym Oceanie Atlantydzkim. W tmy śnie to było bardzo malutnkie, no i były tam jakieś struktury z kamienia z dziurami, czy coś a ja miałem młotek i powiedziałem 'zbadajmy to!'


RE: Dziennik snów Kilera - Jestem Kiler - 21-02-2023

13 lut 3 ld
Wcześniej miałem z tego co pamiętam krótkie ld o lataniu, ale zapomniałem, bo nie zapisałem
Kolejny sen: (ld)
Grałem w grę, że trzeba się chować przed jakąś organizacją, czy jakby robić jakieś misję/pranki czy coś, no i potem było jakieś pytanie o Jodie Foster, i musiałem wybrać , czy myślę, że będzie bezpieczna czy nie, i wyszła obcja "POSITIVE", a ja robiłem live i to było na live, ale jakoś sam byłem w tej grze, no i skoczyłem i powiedziałem "YEE YEE WE GOT IT GUYS YEAH BITCHES!" i coś było o Johnie Hinckleyu. Usłyszałem ludzi którzy gadali o Jodie i powiedzieli "yeah, she is a genius" . Uświadomiłem się i juz w tym momencie wiedziałem, że to jest sen
Non-ld wcześniej
Wulkan, wulkan miał wybuchnąć, to było gdzieś w Stanach, ale nikt mi nie chciał uwierzyć. Latałem

16 lut, 2023
LD
Zobaczyłem łaźnię zrobioną na wzór Atlantydy. Byłem tam. Ale to nie było zrobione jak Atlantyda, tylko na wzór, tak np jak się zazwyczaj przedstawia. Wszystko było białe, jakby z jakiegoś BIAŁEGO (zamiast żółtego) kamienia, czy tam pomalowane na biało, oraz był tam trójząb i chyba posąg Posejdona. Potem byłem w muzeum czy coś, i zostałem "aresztowany" i gonili mnie za rzekome "ukradnięcie" klejnotu, szmaragdu dokładniej,  uciekałem, skakałem, miałem jednego gościa co mnie wspierał , sojusznika, no i się uświadomiłem, i latałem potem jakoś byłem jakimś cudem koło bloku, i postanowiłem latać, ale zrobiłem tak, żeby mój podświadomy umyśł mnie unosił, nie wiem jak to wytłumaczyć, jakbym w pełni tego nie kontrolował, ale jednocześnie kontrolował, albo kontrolował bardziej mój podświadomy umysł (chociaz już byłem w swoim podświadomym umyśle) żeby latać automatycznie. Lewitowałem. No i nadal mnie gonili no i ten gościu co mnie wspierał był zrobiony z balona czy coś, i powiedziałem do niego "Co byś zrobił gdyby to był sen, i nic z tego nie było prawdziwe?" a ja nie pamiętam co odpowiedział, a ja powiedziałem "nie nadal cię lubię, jesteś moim ziomem a on powiedział "naprawdę" a ja powiedziałem "ta"

LD
Grałem w Skyrima czy coś a potem chodziłem na polanie była jasna trawa i było pięknie, i byłem świadomy, i grała piękna szkodzka czy coś muzyka średniowieczna oraz na flecie, i ja chodziłem , a w cześniej oglądałem krskówkę o świadomym śnieniu, i pomyślałem "zaraz, to jest świadomy sen" i chodziłęm i ogólnie była natura i wszystko

2 ld
1 ld zapomniany, 2 ld to uciekałem w ogromnym domu przed moim ojcem, i wyszedłem do galerii handlowej bo to było połączone, szukałem wyjścia itp, i się uświadomiłem, a widziałem moich kolegów z krasy, np. N., i bawiłem się w "potęgę" berka i on powiedział siema to ???

18 lut, 2023
LD
Żyłem na dużej latającej wyspie. Potem UFO mnie goniło, wcześniej koty walczyły, no i to ufo mnie goniło  istrzelali we mnie laserami, a ja uciekałem latając, były chmury, no i też miałem jakaś broń, pistolet jakiś nowoczesny, no i pomyślałem, że może ucieknę dalej przez chmury, ale bałem się, że tam będzie kosmos czy coś czy koniec i się uduszę, no i się tutaj już uświadomiłem, i zacząłem na głos interpretować psychologicznie w tym śnie sen który właśnie doświadczałem.
Wcześniej miałem nonld, gdzie chciałem kupić sex lalę, ale okazało się, że jest powyżej 600 zł i zrezygnowałem ,bo za drogie. Było to na Reddicie.
19 sty, 2023
nonld- grałem w Agar.io
LD-
Byłem w jakimś dziwnym budynku, który był jakby budynkiem gdzie są tam lekarze, psychiatrzy i normalni lekarze od ciała, ale tak naprawde okazało się, że to była tak naprawdę baza FBI i tajnych organizacji/rządu, i robili tam eksperymenty, i mieli niesamowicie zaawansowaną technologię, którą ukrywali, rodem z filmów sci fi. Np, mogli zmieniać formę, klonować ludzi, przenosić swoją świadomość w inne ciała, teleportować się, itp. Chyba to było w Stanach. Moja mama tam poszła, ponieważ chciała zrobić sobie operacje plastyczną.  każdy był podejrzliwy i dziwny. Niektórzy z pracowników wyglądali jak Anubis z Egiptu i jak bogowie Egipscy. Jeden podobno pochodził,jak powiedzieli z Andromedy.

Na początku snu, jeden z pracowników powiedział po ang "Be careful who you mess with, because you're gonna stay here forever" (Uważaj, z kim zadzierasz, bo zostaniesz tu na zawsze) Byłem w pokoju , który wyglądał bardziej jak cela, no i nagle zaatakował mnie bobas, i chciał próbował zdjąć i porwać moją koszulkę, która była bardzo droga, ja walczyłem z tym bobasem, ale on był bardzo silny, w tym samym pokoju był ojciec mój, no i złapałem tego bobasa i rzuciłem go o podłogę, on lerzał, no i powiedziałem "TO NIE JEST BOBAS. To dorosły w ciele dziecka!" No i potem jacyś dziwni psychiatrzy i agenci psychopaci coś do mnie powiedzieli. Chciałem z tamtąd uciec. I nagle się teleportowałem, i wróciłem. Okazało się, że mogę się teleportować kiedy chce. No i nagle powiedziałem "To wszystko nie wygląda na rzeczywistość. To wszystko wygląda jak sen.  Zaraz, sen! Sen! To jest sen!" I się uświadomiłem, a potem miałem fałszywe przebudzenie, gdzie byłem w domu, była drewniana podłoga, byłem w stpialni, no i grałem na "pianinie" jakąś melodyjkę chyba nogami, ale takie inne pianino jakby no i mój ojciec nakrzyczał na mnie, coś popwiedział ,ze "godzine temu" no i powiedziałem, że ja doslownie obudziłem się sekunde temu, a on powiedział ,żebym był cicho, a ja byłem zestresowany każdą sekundą, jaką traciłem, na rozmowę z nim, bo z każdą sekundą mogłem zapomnieć więcej snu, a ja chciałem go natychmiastowo zapisać. 


Ogólnie ten gościu wcześniej, powiedział, że "przywódca starożytnego Żymu był tak naprawde Włochem".


RE: Dziennik snów Kilera - Jestem Kiler - 25-02-2023

Sny z tamtego tygodnia:
Non-ld - Byłem na krześle, które samo sterowałem, i poruszalem się po ulicach. A potem byli jacyś Żydzi, i uciekali przed kimś.

Non-ld-
Robiliśmy ciasta, mieliśmy dokładnie godzine na to. Trzbea było też coś nan ich narysować lukrem jakby. Narysowałem tam mój stary rysunek, ale myślałem o zrobieniu jednak loga brawl stars. Zostało tylko kilka minut, a ja szukałem tych pisaków. I ktoś powiedział do mnie "Hej, dlaczego nie zrobisz o zamachu na Reagana/ Johnie Hinckleyu"? A ja powiedziałem "Zamach na Reagana przez Johna Hinckleya? nie, haha"

21 lut, 2023
Non-ld, 
Znaleźli jakiś koniec mapy Skyrim vr online i ludzie podróżowali i w ogóle, potem to była trochę rzeczywiśtość, no izocaczyłem jakieś stoisko gdzi były tam sfastyki, Hitler oraz napis "Hitler Youth", a potem gdzieś jakieś zawody były, i tory przeszkód w galerii handlowej, i coś do mnie jakiś dziadek kryzczał, a potem był pokój, no i ogólnie były grópki dzieci i nastolatków, no i byłem w pokoju, no i tam był materac,  i jakieś trampoliny i w ogóle, no i jedna dziewczyna miała nad sobą nick, i ja powiedziałem "o, twój nick"? że zrobiła tak, aby wyglądał jak sfastyka.  Potem byłem z twoma typami jakimiś. Coś wcześniej szukaliśmy. No i ogólnie była taka anarchia trochę, każdy był jakby bez rodziców, włóczył się, jakby był zjazd i jakieś zawody w tej galerii, można było wchodzić gdzie sięchce, no i z nowym koleą wszedłem gdzieś do sypialni, było tam duże, niebieskie łóżko z niebieską pościelą, była noc, więc oboje skoczyliśmy na to łóżko, chcieliśmy zrobić nocowanie . Ten typ miał ok 15 lat. Myślałem, że nareszcie odpoczne. No i dosłownie skoczyłem na łóżko , i miałem się położyć, ale jakoś usiadlem czy coś, wiem , że się kołdrą przykryłem. No i ten gościu usiadł koło mnie po prawej, ale bardzo blisko i objął moją szyję ręką.
czułem się niekomfortowo. I myślałem, dlaczego on tak robi, czy tak się normalnie robi, czy on jest gejem czy coś.Ale nie chciałem komentować, bo myślałem, że może tak naprawde się doszukuje, i będę brzmiał jak ktoś niemiły. No i nagle zobaczyłem zdjęcie, gdzie tej gośćiu po prawej dotyka mięśnie (klate) innego gościa bez koszulki, i teraz już byłem pewien. Myślałem sobie, WTF? On serio jest gejem i się we mnie zakochał. Obudziłem się.

22 lut, LD:
Byłem w starym  miejscu zamieszkania z moim ojcem, no byłem na moim starym osiedlu, i postawiłem na ziemię mój plecak i ubrania/bluzę, no i jakaś baba z ogródka z 20 metrów dalej krzyknąła "Czy to wygląda jak szatnia?!" a ja powiedziałem do ojca, że to nawet nie jest w jej ogródku ani na jej terenie. Potem stałem gdzieś nad "morzem", i zapytałem się, czy to jest morze, a ojciec powiedział, ze nie, że to jest ocean. Były bardzo duże fale, które aż docierały do mnie, a ja stałem na jakby jakimś takim czymśwysoko drewnianym chyba. I nagle jakaś była ewakuacja, miało być tsunami, które miało zalać wszystko, no i na mikrofonie mówili, żeby ewakuować się do takiego dużego bloki hotelowego/jak apartament wyglądało to, no i zamknąc okna, a jedna organizacja, która była Satanistyczna, to chciała, żebyś my zostali tutaj, a nie tam. Uciekliśmy, ja widziałem jakieś pluszaki kotów, tygrysó,w, itp na łóżko. Zamykałem okna i drzwi, żeby woda nie wleciała, zamykałęm okna, no i nagle myślałem, że dzieje się właśnie kataklizm, a ja dużo śnię o katastrofach, no i nagle powiedziałem "oo, to też ejst sen! teraz świadomy sen!" uświadomiłem się, wyleciałem z okna, ale sen nie był za bardzo stabilny, więc poprostu chodziłem i eksplorowałem. Obudziłem się.

Wcześniej leciało coś w telewizji o ABDL. Mój ojciec siedział w tym samym pokoju. Ja oglądając powiedziałem "Wtf"

23 LUT, 2023, LD
Ja i ojciec mieliśmy wyjechać do Egiptu. Spakowałem  rzeczy, dostałem jakąś koszulkę z moimi inicjałami, i nagle jechałem gdzieś autobusem czy coś, i było bardzo gorąco. Chyba piłem wodę. 

Non-ld
Oglądałem jakiś filmik o Atlantydzie na youtubie, gdzie tam pokazywali to imówli, że Atlantyda miała dużo minerałów, czy coś, i że ktoś tam mógł mieć do iluśtam niewolników.

LD
Kupiłem broń NERF od jakiegoś 11 latka z serwera o Reinkarnacji. Potem gdzieś latalem czy coś, no i byłem nagle w statku kosmicznym, ale ten kokpit był zrobiony z drewna wypolerowanego. Wyrzuciłem tamtego kapitana i usiadłem przed ster, i nagle to bardziej był taki mały statek kosmiczny lub ufo. No i powoli startowałem. Były różne biegi, i był też tryb FTL, szybszy niż światło, który chciałem aktywować jak będę nad ziemią czy tam w niebie. Powiedziałem "3..2.11" i posunąłem dźwignię, i nagle statek ten zaczął lecieć coraz szybciej i szybciej i wyżej. Czułem jak mnie do tyłu wypychało. Unosiłem się nad ziemię, i zobaczyłem chmurę kolorową. Była noc/wieczór. Chciałem wylecieć do kosmosu i latać "szybciej niż światło (w ogóle dosłownie nie da się lecieć szybciej niż światło ale da się pewnym sposobem zaginając czasoprzestrzeń)", ale nie mogłem sobie wyobrazić lecenia szybciej ani wylecieć w kosmos. Coś powiedziałem do pasażeró chyba, no i nagle powoli lądowałem, i lądowałem tym jak samolotem. Wylądowałem na drodze. Wyszedłem, a potem wsiadłem na konia, byłem na plarzy, a jakiś gościu zapytał się mnie, jak ja wiem coś tam a ja powiedziałe nie wtf. I myślałem o tym, że ja jednak musze to znać, bo mój podświadomy umysł jakieś tam słowo zapamiętał. (te co się mnie zapytał).


RE: Dziennik snów Kilera - Jestem Kiler - 03-03-2023

24 lut, 2023
LD
Byłem gdzieś, przed gęstym miastem zrobionym z jasnego kamienia, kolor miejwięcej taki jak piramidy (w obecynym stanie), i widziałem jakieś czerwone flagi. Miasto to wyglądało jak Babylon, ale nie było takie jakby "zniszczone", i nie wyglądało jak ruiny. Myślałem o czymś i jak moje sny działają.


Non-ld
Byłem w Stanach Zjednoczonych. Była burza i porzary wszędzie, padał deszcz, oraz zbliżała się ciemna toksyczna chmura. Panikowałem. Widziałem jak ludzie/żółnieże do domu wchodza przdemną. Dołączyłem do Wojska Amerykańskiego. Miałem ubranie żołnierskie (zapomniałem jak to isę nazywa) kurtkę i spotkie, ale zamiast moro był poprostu w jednym kolorze. Byłem przez chwilę w moim starym miasteczku, był porzar, i zobaczyłem jak koń i źrebak uciakały od tego, a ja próbowałem je sprowadzić czy coś, ale uciekł.  Potem jadłem obiad w domu czyimś, obiad w sensie ucztę. Było tam APPLE PIE. (Amerykańska szarlotka). Potem miałem fałszywe przebudzenie, i powiedziałem coś tam do ojca, a on powiedział, dobra nie bój się, tak, będzie jakaś chmura, coś tam coś tam, i powiedział, że będzie toksyczna substancja /pierwiastek coś w stylu Niocyna, i widziałem przed oczami jakby mikroskopijny obraz tego, to było chyba jakby jakieś kółko puste w środku i wystawało z niego jakby, kreska i na niej mniejsza trochę jak się rysuje koronawirusa.

LD
Długi sen. Była impreza w moim domu. Była tam moja babcia od ojca, moja ciocia siostra matki, i babcia czy ktoś tam zapytała się kogoś czy chce popić, a ja zapytałem się czy też może ,i powiedziała dobra, był jakiś chłopak z Japonii, i przez chwilę widziałem jego dom i rodzinę, no i wypiłem to alko, potem byłem w kuchni, i zobaczyłem butelkę plastikową dużą ,  to był drink z Róży. Miał on 98% alkoholu i nazywał się, coś w stylu "Kiri" Kirti coś tam, i trochę tego wypiłem. Potem isę uświadomiłem, latałem wyskoczyłem z okna, i chciałem zrobić dzień, i patrzyłęm się i mówiłem niech będzie dzień! i popatrzyłem się w prawo, a potem znowu na niebo, i tak kilka razy, a potem powiedziałęem dobra time set day!  latałęm, widziałem księżzyc, robiłem salta nad drogą w nocy, "wooohoo!" nagle zobaczyłem duże niebieskie sportowe auto na drodze, latałem, coś tam robiłem, obudziłem się.


RE: Dziennik snów Kilera - Jestem Kiler - 04-03-2023

25 lut, 2023
LD
Byem gdzieś na jakimś festiwalu czy coś. Zobaczyłem stoisko ze street foodem, z bardzo dobrymi burgerami, ale Ruscy sprzedawali. Byłem z kilkoma innema osobami. Zastanawiałem się, czy powinienem dać kasę Ruskim. Potem byłem gdzieś pod ziemią, wszystko było białe i ludzie żyli w dmuchanych "namiotach". Co jakiś czas dmuchane |balony" kosmiczne startowały. Jak startowały, to zakrywaliśmy buzię maską. Potem spotkałem koleżankę z 3 klasy podstawówki. Powiedziałęm "Julka?! z 3 klasy?! Znam cie z 3 klasy!" a potem coś tam robiłem, uświadomiłem się, śpiewałem coś tam, i za mną były 3 kolumny, jakby takie z jasnego kamienia, i coś myślałem o snach

LD
Byłem gdzieś z jakimiś ludźmi na polanie. Uczyli nas jak strzelać z armaty. Były też tam czołgi. Włożyłem do tej 'armaty' podłużny wybuchający pocisk, i przesunąłem dźwignie czy coś i to wystrzeliło z 50 metrów dalej, i stworzyło krater oraz dym. Potem jechałem gdzieś z ludźmi  autem, jakby ja miałem swoje własne 'auto' bezdachowe,no i na chwilę się zatrzymaliśmy przed budką z 'jedzeniem', jedynym jedzeniem były tam ziemniaki pieczone, ale takie kawałki ziemniaków, jakby jak chipsy, zjadłem to i dalej na drodze jechałem, a potem

Potem wjechałem gdzieś do "Atlantydy", wjechałem tym autem do dużego pałacu/rezydencji. Wszystko było zrobione z jasnego/żóltawego kamienia gładkiego, trochę chyba jak starożytna grecja dziś czy coś. Wszystko było większe.  Były tam schody, i z tego co pamiętam, taki mocno czerwony dywan tam był, taki długi i chyba nawet na tych schodach. Zsiadłem z auta i się uświadomiłem.  Zobaczyłem na podłodze Golden Retrievera jasnego, który miał jakiś duży, złoty dzwon na jego obroży, oraz na podłoze leżały jakieś dziwne elektryczne rzeczy, z tego co pamiętam były częściowo złote, i one wydawały dźwięk, tak jakby jak dzwon, który działa non-stop o określonej godzinie. Chyba to było kilka 'dzwonów'. Wszedłem do pokoju/"komnaty"?. Pokój ten nie miał drzwi, oraz był pusty, ale duży, i sufit był bardzo wysoko w porównianiu do tego w mieszkaniu. Na ścianach/ściana była zakryta czerwonym materiałem, taki jakby silny czerwony, chyba to się nazywa królewski czerwony, no i na tym czerwonym materiale, którym ściana była pokryta, były wyszyte złote wzory. (Pokażę w załączniku). A na innych ścianach, to te inne ściany były tylko pokryte tym materiałem 1/4, jakby od podłogi do nie wiem, z 1 metra. A na górze, jakby na końcu tego materiału, to była taka jakby linia, nie wiem jak to nazwać, z jakiegoś białego kamienia, i ten kamień był wyżeźbiony oraz wzorki na nim jakieś były, a na niektórych ścianach czy tam na jednej ścianie, to od podłogi do jednego metra ściana była zakryta białym jakby kamieniem czy co kolwiek to było, ale cieńkim jakby i z wzorami rombów.
Było jedno, duże okno.
W rogu był niski "stół", a na nim ekran (telewizor?) czarny, i na nim był zapętlony filmik, chyba natury, oraz muzyka, taka nawet nie wiem, czy to nazwać muzyką, taki jakby podkład dźwiękowy, taka melodia, coś w stylu jak wyguglasz "space music" albo jakieś piosenki do medytacji, najbliższe co znalazłem do tego co leciało (oraz takie echo też było) to jest TAKIE COŚ. Ale, co jakiś czas było  kilka nut na pianinie, jakby takie poprostu jakbyś zagrał na pianinie kilka nut od wysokiej do niskiej. Wszystko było niesamowicie realistyczne. Próbowałem zapamiętać jak najwięcej ile mogę, oraz mówiłem też na głos jak to wygląda. I w tej muzyce to chyba też były jakby lekkie dzwony czy nie wiem jak to nazwać ten instrument. Patrzałem się uważnie. Obudziłem się. 
COŚ W TYM STYLU:


RE: Dziennik snów Kilera - Jestem Kiler - 06-03-2023

26 lut
Non-LD
Dotarłem gdzieś na otwartą jakąs jakby mini wystawę, były tam budynki i na nich były tabliczki, ze słowami po Aramejsku oraz tłumaczeniem. Był jeden gościu oprowadzający, który był też właścicielem. Myślałem o tym, że mówiłem z poprawnym akcentem od razu. Potem była tam wystawa architektury i struktur starożytnych. Były tam balkony, z takimi kolumnami , wszystko z kamienia, oraz takie coś jakby Majańskie. Potem były duże kolumny takie jak w Grecji. Zachwycałem się tym. Na jednej ścianie kilka metrów dalej, był narysowany sprejem czerwonym trojkąt z okiem w środku. 
27 lut
Byłem na rynku. Jeździłem na rolkach. Wcześniej miałem zadanie w ćwiczeniach o Atlantydzie, i musiałem narysować Atlantydę, a potem był jakiś rozdział o reinkarnacji. Napisałem do mojej mamy "Lol na 5 bo wiem wszystko" A potem się uświadomiłem, i prawie się obudziłem, ale wróciłem do LD. Przez chwilę też była taka duża, czerwona szmata gdzieś na ścianie.
Sen nonld
Nachlałem sie  rumu, a potem byłem w szkole, lekko pijany.

28 lut
3 ld pisze
Ld- Byłem gdzieś tam, wcześniej miałem ld , który zapomniałem, no i latałem, i była moja matka, i ona powiedziała "Latanie we śnie symbolizuej poczucie bezpieczeństwa, które masz" nie wiem, czy to było po tym jak już się uświadomiłem, czy coś, no i powiedziałem do niej coś o ojcu a widzisz, 
Sen kłociłem się z ojcem, kryzczałem a skąd ty to wiesz, to nie prawda

LD rollercoaster 
 1 marzec
Ld
Grałem w grę, gdzie mogłem zabijać ludzi miotaczem ogna, wcześniej w nonld poszedłem do galerii handlowej z klasą, potem się uświadomiłem, latalem gdzieś, i mówiłem "mm czuje zapach naturyy takiego deszczu"


RE: Dziennik snów Kilera - Jestem Kiler - 07-03-2023

2 marca
To by 2 ld? 
Byłem w jakimś mieście, coś tam robiłem, chciałem wejść na serwer aby wejść do galerii handlowej (minecrafta), ale zdałem sobię sprawę, że galeria to nie serwer minecrafta, a potem i jakiś gościu powiedział masz zbite oko lubisz tak? czy ja do jaiegoś gościa, no i coś się zaśmiałem, uświadomiłem się no i powiedziałem "Skąd ty wiesz , że nie jesteś częścią mojego snu" a ktośpowiedział (co wyglądał jak Hindus) no wiem, a ja powiedziałem a skąd ty to wiesz? a on powiedział mój tworca (Ja) mi tak karze. 

3 marca
Sen
Zostałem skazany na śmierć, ale moi rodzice nie próbowali nic z tym zrobić. Uciekałem przed policją/FBI. Powiedziałem do nich "Gdyby wam naprawde zależało, to byś cie próbowali mi pomóc"
LD
Uświadomiłęm się, latałem,w cześniej latałem i widziałem wszystko z perspektywy "sokoła", i zastanawiałem się potem dlaczego ten sen nie jest hyperrealistyczny jak zawsze


RE: Dziennik snów Kilera - Isabela - 10-03-2023

Plus za:
- perspektywę sokoła
- zapach natury takiego deszczu
- 27 lut
- american pie i 98% alkoholu
- NERF (prawie jak NDERF - Near-Death Experience Research Foundation, b. fajne opowieści mają na swojej stronie)
- hologramowy występ
- trafienie wprost do LD
- Carę Suro
- pomniki egipskie kotów & głowę faraona
- 4 planety: żółtą, zieloną oraz pomarańczową
- MK ULTRA
- kibel, który przemówił
- wypitych parę dobrych, zimnych piw