![]() |
|
Dziennik snów Kilera - Wersja do druku +- i-Sen.pl - Polskie Forum Świadomego Śnienia (https://i-sen.pl) +-- Dział: Dziennik Snów (https://i-sen.pl/Forum-Dziennik-Snow--44) +--- Dział: Dziennik Snów (https://i-sen.pl/Forum-Dziennik-Snow--14) +--- Wątek: Dziennik snów Kilera (/Temat-Dziennik-snow-Kilera--4801) |
RE: Dziennik snów Kilera - Jestem Kiler - 18-11-2022 3 Lis, 2022 Non-LD Byłem gdzieś w galerii z innymi osobami. Przyjechali kosmici, którzy potem przedstawili się jako rasa "Vril". Chcieli na nas eksperymentować. Bałem się na początku trochę, bo chcieli na nas eksperymentować. Chcieli nas rozmnażać, oraz klonować nasze dna co potem zrobili z tego co pamiętam. Dali nam jakieś ostre rośliny. Oni te klony pomniejszali w rozmiar myszy. Chcieli nas też klonować. Mieli to co ludzie nazywają zaawansowaną technologią. O tak, klonowali nas i nasze dna izrobili dużo klonów. Pobrali nasze dna. Chyba oni wyglądali jak szaraki, albo jak reptilianie może na początku snu. Hymn USA grał w tle. Pokazali mi zdjęcie ich słońca, które było z tego co pamiętam białe. Ja jakoś miałem ze sobą mój rysunek Vegi, i wskazałem na niego. Zapytałem się jakim są gatunkiem, i z jakiego systemu planetarnego pochodzą. Potem mi odpowiedzieli, że nazywają się "Vril". Z tego co pamiętam, to odpowiedzieli mi , (próbowali tak wytłumaczyć jakby ich eksperymenty) że życie jest pełne bolesnych doświadczeń, a my musimy się z nimi radzić, bo one są nieuniknione. Zapytałem się jednego, czy mają płócie. Powiedzieli "Oczywiściem ale bardziej inteligentne" oraz powiedzieli, że oryginalnie, wyewoluowali na innej planecie. Widziałem jakiś mem, który mówił, że to jest hoax(fake). Ogólnie mówili więcej rzeczy, ale zapomniałem te dialogi i detale. RE: Dziennik snów Kilera - Jestem Kiler - 20-11-2022 Sen który sobie przypomniałem Miałem miecz, byłem w jakimś budynku, nie wiem czy to była gra. Byłem w pokoju jakimś i reptilianie próbowali sięwłamać, a ja zabarykadowałem drzwi, ale oni się włamali, miałem sztylet i zabiłem ich z tego co pamiętam, a potem uciekłem do następnego pokoju, i zamordowałem ich brutalnie Nonld Dziewczyna (młoda dorosła albo max 28 lat) do mojego pokoju, mieliśmy uprawiać sex, nie powiedziała tego bezpośrednio, ale wiedziałem to. Chciała mnie upić najpierw, ale jakoś nie można było czy co i mieliśmy zresztą iść na imprezę na początku, ale z jakiegoś powodu nie mogłem. Czy tam ona. Podniosła mnie na chwilę. Miała duże piersi. Siedziałem na łóżku. Ona jakby mówiła żebym już nie przedłużał itp. Zamknąła drzwi kluczem, i powiedziała, żę teraz mam okazję, żęby pokazać ile mocy siły energii mam. Wyszedłem na chwilę żeby sprawdzić, czy ktoś jest i na kanapie leżal ojciec. Powiedziałem, kiedy idzie, bo ludzie przychodzą, a on powiedział złośliwie, że będzie leżał tam cały dzień. Wcześniej miałem sen, gdzie kopałem mojąmamę, kiedy leżała na podłodze. Miałem też sen, gdzie widziałem wizję też, czy tam w muzeum byłem, miałęm sen o tym, że ludzie w Mezopotamii widzieli Annunaki jako ich Bogów, oraz czcili ich do tego stopnia, że mówili na nich ich "mistrze" (masters jak niewolnicy i masters) i kompletnie się im poddawali 8 Lis, 2022 Non-LD - Deszcz meteorytów i Andrzej duda Byłem na placu tam gdzie są łąki nie powiem nazwy w moim miasteczku, i był tam festival, targi i wesołe miasteczko. Na chwilę była noc i chciałem coś kupić. Krzyczałem do jakiś dzieci gdy przechodziłem "stul pysk" czy coś w tym stulu. Nagrywałem na tiktoka jak ktoś zjeżdża z zjeżdżalni wodnej. Nagle zaczął spadać deszcz meteorytów. Nagrywałem to na początku, ale szybko przestałem. Panikowaliśmy i uciekaliśmy. Szukałem schronienia, i nagle znalazłem jednągrupę. Chciałem być pod dachem. Te asteroidy trafiały w różne rzeczy i od razu je spalały. Znalazłem materac, i podtrzymywałem go nad głową, oraz uciekałem razem z ttymi wszystkimi ludźmi jak najdalej od tych meteorytów/asteroid. Myślałem, że będzie koniec świata i nie przetrwam. Potem z jakimiś dziećmi zostałem przetransportowany do jakieś skrytki przezydenckiej, czy coś w tym stylu, i zabrali mnie na dźwig, i powiedziałem ale to jest wysoko dlaczego tak wysoko skoro asteroida może to uderzyć? Mogę wylądować w szpitalu. I nagle zapytałem się pytania w głowie "Czy kiedykolwiek będę w szpitalu" i nagle poczułem żę tylko z małymi obrażeniami. Ten dżwig w takim malutkim wagoniku bez żadnej ochrony zabrał mnie do takiej kabiny na samym górze dźwigu, i tam ze mną był jakiś 9 latek i spotkałem Andrzeja Dude i jego prawnika czy coś czy nawet Morawieckiego. Co jest dziwne, właśnie sprawdziłem, że 8 Listopada, był deszcz meteorytów (Drakonidy) oraz duża asteroida przelatywała koło Ziemii. Sen: widziałem wizję generującej się Atlantydy przed moimi oczami, i się zamroziłem i miałem z nowu to dziwne uczucie 11 Lis, 2022 3 LD? tak pisze Uświadomiłem się, latałem w wesołym miasteczku wieczorem i było pięknie były światłą, widziałem jak generują mi się domki takie trochę średniowieczne ale trudno to powiedzieć, zrobione z jasnego kamienia i drewna, i mówiłem coś o Atlantydzie. Widziałem rzeki, jeziora. Potem byłem na droze w lesie, latałem, i myślałem jak świadome sny ulepszają rzeczywistość. Próbowałem skupić się na moim otoczeniu, i potem dodać to do prawdziwego życia. Potem był śnieg, ja latałem koło balkonu jak superman i jak ptak i krzyczałem "OMG, CHYBA NIGDY ZNOWU SIĘ WKURIE, JESTEM TAKI SZCZĘŚLIWY, JESTEM W INNYM WYMIARZE.. JESTEM W WYŻSZYM WYMIARZE, JESTEM W WYŻSZYM WYMIARZE" też gadałem do jakieś postaci. Czułem się jak w jakimś wyższym stanie świadomości. Potem wróciłem do balkonu ale się jakośc pogorszała i obuzdiłem się. 12 Lis, 2022 LD Eksplorowałem świat, powiedziałem że to świadomy sen a potem byłem na jakieś dyskotece, miałem coś a na końcu miałem fałszywe przebudzenie i napisałem "Kurwa Anka" ale autokorekta poprawiła na "Jasne! Grafika!" Sen Podjąłem pracę na stoisku z hot dogami. Długa część snu. Ze mną jakiś starszy gościu był. Potem jakby cośtrenowałem, jeździłem na koniu z jakąs grupą w lesie, i potem ćwiczyłem magię na drewnie, na pniu. Było to fioletowe. Wszyscy krzyknęli "FUS.. RO DA!" i nagle użyłem krzyku z magią fioletową na pniu, icoś to zrobiło, a potem jakaś dziewczyna pod wodą nagle została zła, i chciała nas zjeść, była gitantką, i nagle jej siostra wrzuciła szluga do niej, i nagle jej siostra zacząła przypominać sobie (czy tam ona) jak rzucała do niej szlugi, i nagle muzyka zacząła grać, i nagle ona powróciła do normy, a ja coś z anime widziałem, czy tak naprawdę to się okazało anime. Sen Podróżowałem, mogłem iść do 4 wymiaru, i oglądać innych skrytki "gamerskie" i ludzie mieli takie kostki co ich tam przynosiły czy coś. Chciałem przejść do innej , ale nic nie widziałem, a potem gdzieś podrózowałem w jakimś cyber świecie pełnym wspomnień, widziałem budynki takie jakby z kratką hologramowe takie np fioletowe, niebieskie , białe czarne wszystko było, takie cyber. LD Przechodziłem z jakąś grupą, i ktoś powiedział coś , żę od kiedy będę mieć działalność. Miałem jakieś urządzenie czy tam telefon czy aplikacje, która odczytywała pole elektromagnetyczne i wiadomości telepatyczne, i nagrywała je, w sensie że można było słyszeć to i zapisać jako plik audio. Na końcu tego snu troche się uświadomiłem. Na bierząco się to nagyrwało, i dziewczyna z jasnym futrem co wygląda jakby jak pantera połączona z kotem albo lwem mówiła cośo reptilianach, zapomniałem dużo z tego, To po ang było' "Be keen" "Once you have legacy" i coś o reptilianach i nie rozumieniu. Muzyka grała jakby hiszpański pop na końcu zcy coś. Coś o księżycu było oraz widziałem napis na tej aplikacji, bo też napisy i różne słowa i zdania, pamiętam że kolorowymi literami niektóre, się pojawiały. Widziałem napis "UFO ON MARS". RE: Dziennik snów Kilera - Jestem Kiler - 27-11-2022 13 lis, 2022 Non-ld Uciekałem przed moim ojcem, potem chciałem ukraść telefon matki i go zniszczyć. Jak byłem w łazience, to ona mnie oglądała i ja krzyczałem "pedofilka!" pedofilka!". byłem niesamowicie śpiący w tym śnie. Chciałem uciec z domu. CHciałem jakieś narzędzie, żeby ją zadźgać i zabić, oraz w twarz, chciałem ją zabić i pobić. Wcześniej miałem sen, gdzie byłem pijany i ćpałem z jakimiś starszymi gościami (ok w 20) za blokami, i byłem niesamowicie pijany, a potem miałem kaca. Miałem też sen, gdzie w tramwaju pojechałem do galerii handlowej w Warszawie, ale miałem tylko 20/30 zł, chciałem wrócić, ale nie było tramwajów. 14 lis, 2022 Chyba LD, nie wiem bo nie jest zapisane walczyłem mieczami Jedi, i mogłem wydłużyć ostrzę moim umysłem, ale kiedy czułem się wrażliwi to miecz robił się krótszy. 14 lis, 2022 Apokalipsa zombie Byłem w stacjonarnej wersji szkoły w Chmurze. Jakaś dziewczyna, w pustej klasie, mnie zaczepiała, nie pamiętam jak. No i stanąłem przed nią, i powiedziałem "Robisz ze względu na innych (chodziło mi o presje rówieśniczą), czy dla siebie?" A ona powiedziała "Ze względu na innych" A ja powiedziałem "Okej, rozumiem..." Powiedziałem "A wiesz, że za wszystko co się robi, są konsekwencje? A tym razem, ja je wymierzę." No i wyrwałem jej telefon, i rzuciłem go o ścianę, a on się rozbił i wypadła karta SIM i bateria. Potem jakoś ta dziewczynka znikła, a potem mieliśmy lekcje o Skyrim VR i wirtualnej rzeczywistości, i widziałem osoby z mojej poprzedniej klasy tam. Potem zacząła się apokalipsa zombie. Pierwsza osoba, która została zarażona, to była ta dziewczynka, i ja myślałem, że to kara dla mnie i mówiłem ok ok już nie będę. No i ktoś mnie ugryzł? No i potem był chłopak, który był odporny na tego wirusa zombie. okazało się, że ja też jestem odporny. Ten "chłopak", okazał się tak naprawde być dziewczyną. Okazał się być dziewczyną, ale trans, ale jakoś miała chromosomy XX. Byliśmy jedynymi osobami na świecie odpornymi. No i byliśmy poszukiwani przez naukowców, bo byliśmy jedyną nadzieją na uratowanie ziemi i zrobienie lekarstwa/szczepionki. I mieli stworzyć dzieci sztucznie. Pobrali nasze DNA. Powiedziałem "Ale ja nie chce mieć.. dzieci. I nie wiem czy kiedykolwiek będę w stanie je kochać, ja nie będę mieć w czasu żeby sie nimi zajmować, ale robię to dla rasy ludzkiej." I myślałem o tym, jak kocham aktorkę Jodie Foster. No i oni coś zrobili. No i nagle cały budynek urządził imprezę. Muzyka grała, i każdy w budynku imprezował. Czułem się dziwnie, i trochę inaczej. Ściany były żółte. Śpiewałem też i chyba tam był gdzieś plac zabaw zakryty. A potem latałem na zewnątrz, była noc, a ja latałem i zobaczyłem, że jakaś kawiarnia czy ten budynek nie ma czy ma słaby ochraniacz na prioruny. Wiało, padałi i grzmiało. Wróciłem do budynku. 15 lis, 2022 Nonld albo ld Byłem uwięziony w grze Skyrim, ale potem to nie był Skyrim chyba. Byłem w takim "podziemiu", dystopijnym, anarchiznym świecie, gdzie niebo było czerwone z tego co pamiętam, nie było trawy i chyba ziemia była fioletowa może albo jednak brązowa, no i rośliny były zwiędłe i takie brązowe. Każdy walczył ze sobą i chciał się zabić, chyba był jakiś żąd czy coś co tym zarządzał może. Najpierw próbowałem się ukryć w domu, chyba takim w górce jakby, i tam żyć, ale było niebezpiecznie bo jakaś dziwna dziewczyna z nożem kuchennym zaatakowała mnie, ale z tego co pamiętam zablokowałem jej atak sztyletem, no i szybko złapałem ją i wyrwałem jej ten nóż, no i widziałem że 309 czy coś że miałem hp, to był świat snów, no i widziałem, że mogę iść do nieba albo do piekła w wymiarze snów, oraz nawet świadomie śnić i mieć kontrolę, próbowałem przetrwać i myślałem coś że muszę wybrać niebo czy coś. Zapomniałem dużo. No i potem miałem kontynuację tego snu, miałem dwie bronie, no i próbowałem chować się w bazie, albo znaleśc inną bazę, w drzewie, no i chowałem się przed rządem i potworami, niebo było ciemne ogólnie lub czerwone , no i miałem kilka tam przyjaciół, z którymi miałem sojusz. Potem miałem sen, (chyba połączony fabułą był z tamtymi snami) Gdzie żyłem w totalitarialnym, dystopijnym świecie, ludzie powoli przez dyktatora zostali zabijani. Zostało tylko 33 ludzi na Ziemii. Świat był rządzony przez sadystycznego dyktatora, nie można było pokazywać za dużo emocji albo kkorzystać z jakichkolwiek form rozrywek, w szkole był tylko jeden temat, który był nazwany imieniem tego dyktatora, i "-izm', chyba coś dziwnego w stylu "Tearism". Byłem monitorowany przez dyktatora 24/7, który był sadystyczny, psychopatyczny i bez emocji. Śledził mnie na każdym kroku, i raz chciałem uciec, bo byłem za jakimiś kratami chyba ogrozeniem, no i zaczałem się na to wspinać, a on mnie przyłapał i powiedział co ja robię,a ja powiedziałem, że ja tylko coś sprawdzam, ale to była wymówka, nie ierzył mi, no i potem wziął mnie na ręce, i rzucił przez kosza do koszykówki, a ja upadłem na podłogę, ale nic nie czułem, ale powiedziałem ałć, ale chyba inni ludzie powiedzi hej, nie rób tak. Na początku z tego co pamiętam, byłem samotny i odizolowany. Pisałem w zeszycie, bo były zajęcia szkolne, zapisałem temat z tego co pamiętam "Tearism", czyli o tym dyktatorze i ustroju politycznym, i ogólnie to była propaganda. Przez chwilę myślałem że to sen, i zapisałem "33" w notatniku, że 33 ludzie, bo myślałem że to mi pomoże zapamiętać jak się obudzę, , chciałem zapamiętać, bo 33 to najwyższy stopień w Masoństwie. Potem chciałem uciec od niego i krzycząłem "morderca" z jakiegoś powodu, i widziałem innych ludzi, chyba to był wf, czy coś i to było na sali gimnastycznej wszystko ogólnie, no i ten dyktator czy ktoś tam przewrócił to w żart, i z tego co pamiętam wszyscy jakby go słuchali czy byli pod jakąś hipnozą ale nie jestem pewiem. Sen był bardzo wyraźny i realistyczny, oraz bardzo męczący psychicznie, i polegał w dużej części na byciu krok w krok śledzonym i upominanym przez dyktatora, który zabraniał ci za dużo emocji czuć lub korzystać z rozrywek. Chciałem popełnić samobójstwo. Czułem się pusty, i nie wiedziałem co zrobić ze swoim życiem. Potem byłem w jakimś jakby mieszkaniu, i wszystko było białe, dosłownie, oraz było lustro. Powiedziałem, że obudze się w normalnym świecie. Albo to będzie reinkarnacja, albo to tak naprawde wszystko był sen, i obudze się w moim łóżku. Myślałem też, miałem wrażenie, że nawet jakbym się obudził to tak naprawde to też był sen, albo to tak naprawde rzeczywistość, a budzenie się to sen. Pomyślałem "Ale nie chcę, żeby moje wspomnienia zostały wymazane. Chcę pamiętać?" Pomyślałem "La...eim. Nie chcę zapomnieć swojego pochodzenia." Mówiłem coś o Vedze. A potem to już jakoś nagle nie obchodziło mnie czy zapomnę wszystko jak się reinkarnuje, i byłem pewny, że się reinkarnuje i totalnie nie bałem się popełnić samobójstwa Zamknąłem moje oczy, i z tego co pamiętam, skoczyłem i upadłem na głowę, no i nagle pamiętam, jak połączyłem się z realnym światem, i powoli otwierałem oczy, jeszcze będąc troszeczke sparaliżowanym, i w końcu zobaczyłem świat i łóżko i w ogóle. Dziwne, ale miałem uczucie, że może to nie był sen albo to jest sen. Te moje sny teraz są tak realistyczne i mają takie wątki, że czasami myślę, że skąd ja wiem , że ja w tej chwili nie śnie, albo że tak naprawdę, to naprawdę jest inny wymiar, a sny to równoległe wrzechświaty. RE: Dziennik snów Kilera - Jestem Kiler - 28-11-2022 17 lis, 2022 Byem u dziadków, i było tam jeszcze inni ludzie i wójek, no i oni mnie ogólnie bili i grozili mnie , że mnie zastrzelą. Zagłodzali mnie i ogólnie dawali tylko malutko jedzenia i picia,, kiedy zrobiłem najmniejszy błąd, to nie dawali mi jedzenia i picia, a oni robili imprezy i używali mnie jako ich służącego i żebym im przynosił wszystko i w ogóle. Uciekłem, i ukradłem sok i jedzenie z supermarketu, i uciekłem, psy mnie goniły ale ich zgubiłem, no i zobaczyłem domek z gliny, i tam była jakaś dziewczynka, a ja powiedziałem jej, żę w sumie to jestem bezdomny. LD Kolejny sen gdzie oni się na de mną znęcali i używali jako służącego, no i uciekłem i na końcu byłem świadomy i latałem, i widziałem ziemię z kosmosu. LD Byłem gdzieś i tam były jakieś jakby wilkołaki czy coś tam i jakieś stwory co przypominały foki, no i sprawdzali je na pasożyty a potem dawali do roślin, był jakiś festival no i oni coś mówili , że to część/rytułał Religii Starożytno Egipskiej, ich duchowe wierzenia, no i było to chyba w supermarkecie gdzieś, a ja przez chwilę ( i ogólnie to był chyba nie cały świadomy sen) udawałem kota , i biegałem jak kot czy nawet chyba nim byłem, chyba czarnym z białą łatką wtf 18 lis, 2022 Jadłem bekon, i byłem w pięknej hatce drewnianej w takiej dolinie otoczonej górami i w dali wodospad od tych gór, była trawa no i ja wyszedłem w ogródek/na taras, i w dali była piękna Słowianka w długiej, białej sukni do podłogi, i trzymała rękę z jakimś mężczyzną, i w dali jeszcze były rodzice. Wcinałem bardzo szybko bekon i chyba też szynkę. Potem byłem w grze dosłownie (fullDive) chyba World of Warcraft czy coś w tym stylu, no i była podobna do Skyrima, może final fantazy no i zobaczyłem potkę czerwoną, czy tam różową, w sensie eliksir, to była potka zdrowia, no i kowadło było też, i myślałem jak wykuwanie działa, byłem w pełni zanużony w tej gzre, no i wypiłem tą potkę, potem byłem w sypialni mojej matki, i zapytałem się jej "Która godzina?" żeby potwierdzić, czy to sen, czy nie i ona powiedziała 20 z tego co pamiętam, no i zobaczyłem na jej telefonie godzinę "20" i jakieś liczby w sensie 20 i ileś tam minut, no i zapytałem się jej, czy zobaczyła Słowiankę itp, no i wiedziałem że to sen już, muzyka ze Skyrim grała. I co potem było zostawiło mnie bez słów haha. Obudziłem się pod koniec 19, no i poszedłem do sypialni mojej matki o dokladnie 20, no i powiedziałem jej mój sen, a ona mi powiedziała, że dzisiaj na Facebooku zobaczyła zdjęcie pięknej Słowianki, w dokładnie białej sukni do podłogi, trzymająca ręce z jakimś mężczyzną, i że od kiedy to zobaczyła, przez cały dzień o tym zdjęciu myślała, miała je przez cały czas w głowie, no i ja potem powiedziałem jej ten sen akurat, no i potem mi to zdjęcie znalazla i pokazała. RE: Dziennik snów Kilera - Jestem Kiler - 06-12-2022 20 lis, 2022 LD Latałem w galeiri handlowej, uciekałem przed moim ojcem i zniszczyłem mu telefon i potem byłem w moim starym mieście z Sz. i N.Sz i potem byłem w jakieś grze i miałem fałszywe przebudzenie i wcześniej się uświadomiłem i próbowałem się obudzić 21 lis, 2022 Nie spałem ponad 24h LD Byłem gdzieś i rodzina była w domu, no i oni mieli jakąś książkę o życzeniach, i że każdy ma życzenia/życzenie, no i że to okazuje się prawdą. Czy 21 czy coś. No i zapytałem się /pomyślałem, o czym mój ojciec marzy? no i ujrzałem wizję rąk w garniturze i pieniądze/złoto w tych rękach. Potem uświadomiłem się, i latałem nad drogą i chyba padało, no i powiedziałem, czy ten sen był prawdziwy/ważny? no i nagle przyjechał gościu na rowerze i powiedział "Nie bardzo". Był śnieg, latałem no i jaiś typ do mnie szedł i powiedział "myszały". LD Zasnąłem ŚWIADOMIE. Obudziłęm się ogólnie wcześniej, i jakoś przed 2h nie mogłem zasnąć (pamiętam to ) no i nagle zrelaksowałem się i powoli zasypiałem, i zacząłem słyszeć różne krzyki, głosy, itp, i powoli mniej rozróżniać rzeczywistość od hipnagogów. Co jakiś czas się podnosiłem, żeby nie sprawdzić, czy ktoś naprawde nie puka, oraz przez kilka sekund miałem mini "sen", gdzie matka wbiła do mojego pokoju żeby odkurzać, a ja z łóżka spadłem, tylko przez chwilę. No i nagle nie widziałem nic, leżałem sobię, z zamkniętymi oczami, no i nagle poczulem jakby moje ciało było rozluźnione/sparaliżowane. No i nagle obudziłem się we śnie! Jak wchodziłem w ten sen, to jakby troszeczke, tylko troszeczke to było ode mnie zależne , od mojej woli żeby wejść w ten sen, no i normalnie rozejzałem się i ujżałem przed sobą sen, obudziłem się w nim. Było zimne , świeże powietrze, lekki wiatr, z tyłu góry obok mnie chatka i auto i dalej wioska. Rozejżałem się. Było niesamowicie realistyczne. Powiedziałem coś w stylu "O! Od razu jestem w świadomym śnie!" Latałem sobie, były tam 2 wilki w lesie i była jakaś muzyka, leciała muzyka dyskotekowa, no i zobaczyłem mini taką średniowieczną wioskę, oraz na poczatku jakis gościu z auta wyszedł i mi coś powiedział, krzyknął na mnie no i ogólnie wioska z kamienia i drewna chyba była, n latałem sobię i się obudziłem. nonld Moja babcia (od taty) porwała mnie z kimś i uwięziła w domu. Przywiązała do pokoju no i dała mi okulary do nurkowania i coś jeszcze tylko nie pamiętam co. Byłem tak zmęczony, że ledwo się poruszałem i myślałem. Na grupie fb widziałem zdjęcia motyli , motyli monarcha. Próbowałem się uwolnić, ale nie mogłem, no i nagle uciekłem przez okno no i musiałem coś znaleść, zapomniałem co. No i wyguglałem potem, że to była powieść z 2017 roku, o atramencie coś co było ukazane jak rzczywiste, no i widziałem też zdjęcie czarnego mężczyzny w więzieniu. RE: Dziennik snów Kilera - Jestem Kiler - 10-12-2022 22 lis, 2022 Byłem w starym miejscu zamieszkania, odwiedziłem to miasteczko/wieś na nogach. Chciałem iść do rabatu, ale nie miałem kasy wystarczająco, więc potem poszedłem do mniejszego sklepu, i potem kupiłem chipsy ale sklep był zamknięty (sory PO chipsy), no i zapytałem się czy jest otwrty czy zamknięty no i ta kobiet anakrzyczała na mnie i w ogóle, i narzekała, ja zapytałem się kim ona jest i z kąd ona mnie zna a potem ona powiedziała mi, że uczyła mnie informatyki w podstawówce, (1-3) no i potem narzekała, (jak latałem z nią w nocy) jak ja się potrzebuję plastyki itp, i że się nie ucze, a ja powiedziałem, nie a co jak ktoś nie chce być artystą? Ona powiedział to musi miec inne prace np rowerzysta i coś jeszcze co zpaomniałem, no i latałem cały czas, ona była po prawej stronie no i potem byłem w białym futurystycznym budynku w pokoju, no i nagle spotkałem mojego ojca, i ja do tej baby powiedziałem "Jesteś pojebana!!" a on powiedział do mnie, że to ja jestem pojebany. No i on powiedział, że muszę przeprosić itp. No i byłem zaskoczony, i krzyczałem ale zobacz co ta baba zrobiła! ( bo to ona była właśnie nie miła) 23 Lis, 2022 Oglądałem film, o nazwie "X-cruise" (Albo X-Crew) która miała premierę w Halloween. Był to film kinowy. Był on o rodzinie czy coś, byli w statku kosmicznym pomniejszonym i zostali zmiejszeni i zmiejszeni i jak w tym statku podróżowali, szybszym niż światło oni widzieli takie duże świecące kulki, które były atomami światla, wiem logika. Widziałem piękny wrzechświat i w ogóle, to był film sci-fi , muzyka grała było piękne. 24 lis, 2022 Nie wiem czy to dwa osobne ld, ale zapiszę to jak jest zapisane Była noc, był wieczór, albo rano w moim mieście, latałem, leciał electro house i śpiewałem , i w ogóle, i myślałem o tej uroczej aktorce Jodie Foster. Była taka winda, taka zaawansowana technologicznie, i z jakimś superbohaterem (spider man/super man) wyjechałem, no i mielismy uratować ziemię, no i miałem taki kombinezon astronautcki, wyjechaliśmy na inną planetę, która wyglądajała jak ziemia, ale nie było żadnych budynków, tylko była tam polana, jasna trawa i drzewa też, dużo natury i słońce świeciło, no i bez chmur, była taka cisza i w ogóle, chyba w aucie byliśmy no i powiedziałem , że to wygląda jak moje sny. I w tym momencie już wiedziałem że to sen. 26 lis, 2022 2 Ld Byłem na obozie z jakimiś chłopakami w domu mojej zmarłej babci. Potem zobaczyłem zdjęcie youtuberki "Hejka Tu Lenka" online jak ona się uśmiecha czy coś i maluje? no i miało to 700 upvotów, a potem zobaczyłem ją w realu. Miała z 13 lat. Chodziliśmy na chodniku, po lewej droga i budynki po drugiej stronie, po lewej stronie. Zapytałem się jej, czy chce nadal być w showbiznesie, bo ja tak, no i ona powiedziała, że nie ma z tym problemu, że to lubi, i ogólnie była nawet spoko, no i ja myślałem, ze będzie gorsza w realu, bo jej kontent był cringe. Grała muzyka na Lirze (taki instrument ze starożytnej Grecji). No i uświadomiłem się, i chciałem wygenerować budynki "w stylu Atlantydy" jak zawsze z moich snów. tutaj już wiedziałem że to jest sen. Na końcu zobaczyłem rozkładane auto czy coś, kanapa modelowana na auto no i stolik no i chyba też płutno, i tam byli ludzie co sobie dorabiali chyba, no i ona powiedziała, że oni to robią dla wyświetleń, a ona tego nie rozumie , bo to nie jest auto i nie chce poprostu wyciskać z tego kasy. Takie stoisko i gościu był, no i dwa koty na tym, i ja zobaczyłem kota na tym stoliku, białego kotai chciałem go pogłaskać. W dali widziałem trochę budynków "W stylu Atlantydy" trochę. Inny sen, Byłem celem Illuminati, oni mnie śledzili i w ogóle, i chyba mk ultra, no i chciałem zobaczyć pantery i lwy ale mnie chyba zaatakowały Oraz miałem sen, gdzie taka kobieta z Facebooka powiedziała mi, że jestem tak naprawdę kosmitą-cyborgiem z planety kotów Kat Nebula. 27 Lis, 2022 CS w realu Grałem w CS: GO, a potem to okazało się być w realu, taki turniej albo VR/AR czy coś. Na chwilę byłem afk na początku i mój ojciec grał za mnie. Miałem pistolet, no i potem jakiś chłopak chciał mnie zastrzelić, (ok 15 lat) no i ja wyrwałem mu broń, i odwróciłem , wyrwałem z rąk i chciałem nacisnąć spust, no i on się mi patrzył w prosto oczy w szoku, no i pokazał żebym mu nie strzelał w głowę, tylko gdzie indziej no i to nie zadziałało, więc nacisnąłem spust znowu, no i jakby on miał rękę a moim ramieniu czy jakby trzymał się mnie i chodziliśmy no i ja cały czas miałem go na celowniku, on dzwiwiony, no i ta broń nie działałą, więc mu oddałem. 28 lis, 2022 LD Była kołdra/metrac, i nagle to zacząło bić jakby to miało serca, no i nagle się ożywiło, i zmieniło się w psy (papierowe?0 i mie atakowały , a ja trzymałem je za pysk, no i zobaczyłem tam mojego dziadka, który był jaszczurką, no i potem się uświadomiłem i już wiedziałem, że to sen i powiedziałem "Hej, jestem świadomy!" ale byłem w zamkniętej przestrzeni no i nagle jakiś gośćiu do mnie podszedł, i się bałem, że to przerodzi się w koszmar czy coś, więc otworzyłem oczy i się obudziłem. LD Głaskałem w piaskownicy jakby takiej specjalnej (i ogólnie one były w całym mieście moim) duże koty, lwy, pantery, tygrysy itp, no i potem byłem w statku kosmicznym, była wojna i rzucalismy piłkami, w e wroga, no i był taki futurystyczny jakby metalowy intefejs, no i mieliśmy lasery, /bronie laserowe, a potem ten statek kosmiczny okazał się być moim pokojem/budynkiem, no i się zawalał, a potem byłem we Wrocławiu i się uświadomiłem, była noc, no i tam były nowoczesne budynki, i one sięzawalały (każdy z nich?) powoli, no ilatałem, padał deszcz, wiał wiatr, budynki były przechylone, i powiedziałem "Jaka to data?" I nagle mi 16 coś tam wyskoczyło przed oczami, no i krzyczałem "ARKTURIANIE!!! ARKTURIANIE!!"" i się obudziłem przy londowaniu. 30 lis, 2022 Sny Zgubiłem się gdzieś, uciekałem no i był jakby byłem w mieście jakby na skraju miasta, aa byłem na placu zabaw i był jakiś pijak co był mordercą czy coś i uciekałem, a potem byłem w mieszkaniu dwuch pijaków, jeden stary, a drugi gdzieś taki młody albo w 30, łysy z brodą. Nie mieszkałem unich nie byłem zaproszony, więc chciałem uciec, no i otworzyłem okno (to było w bloku) no i chciałem skoczyć ale było za wysoko, ogólnie coś do mnie mówili no i ten łysy gościu otworzył to okno i nakrzyczał na mnie, a ja powiedziałem proszę, nie zrzucaj mnie z tego, mogę zrobić wszystko, mogę dla ciebie pracować, a potem byłem gdzieś obok na przeciwko był budynek i ludzie się kłócili i leciało disco polo,była też farma, no i w cześniej byłem też w jakby w sci czy coś a, to było wcześniej no i oni krzyczeli "kurwa, japierdole!" Potem sen, gdzie zaprzyjaźniłem się z jakimś chłopakiem w wieku 9-10 lat co potem miał urodziny 10 koło mieszkania mojej zmarłej babci za blokiem, no i jakieś pranki robiliśmy i w ogóle Potem sen ogólnie zapomniane dużo, że byłem na jarmarku no i na placu pielgrzyma, no i zjadłem burgera szybko, pyszne burgery ale musiałem wyrzucić papierowe opakowanie do specjalnego kubła żeby było łatwiej zbiuerać i potem mogłem jakąś rangę wyższą z tego powodu mieć, no i biegłem z jakimiś dziewczynami, z jakimiś koleżankami z podstawówki, W, O. , jadłem dużo burgerów, ciasto też z przepisu co jakaś mała dziewcznyka mi dała, a na końcu słodycze w mieszkaniu. 1 grudnia Pokłociłem się z ojcem no i on coś tam chciał mnie nagrywać i wmówił ludzią w sklepie, że mam zespół aspergera. Uciekłem z domu z jego telefonem, no i uciekałem przez las, aż do jakieś miejscowości bardzo daleko, do jakiegoś miasta, no i zamieszkałem w luksusowym sklepie w galerii handlowej razem z innymi, płaciłem no i zapytałem się gdzie mogę spać, tej pani a ona otworzyła lodówkę i powiedziała, "W Lodówce". Powiedziałem "Lol, perfekcyjne miejsce". Każdy wydawał kasę na prestiżowe ubrania itp. A potem jakiś youtuber na telegramie do mnie napisał (Jaystation, w realu naprawde taki istniał, bardzo cringe i z Ameryki, ale w tym śnie on był z polski i był bardzo sławnym youtuberem w polsce) i ja pomyślałem wtf wyszukali w necie? No i chcieli żebym do domu wrócił. 2 grudnia, 2022 LD Byłem w domu no i myślałem o mojej zmarłej babci, no i ona przyszła z moim psem i jej matką (odnalazła się) co wyglądała jak ona, ale grubsza, czarna taka jak mój pies kundelek,noi moja mama mówiła "awww, awww" itp , niuiała, no i potem moja babcia właśnie weszła, i ja powiedziałem "Miećka.. Zaraz, ty żyjesz?" I po kilku sekundach ciszy, powiedziałem "Świadomy sen/Lucid Dream!" i wyleciałem z okna. Latałem w moim mieście, a potem byłem na górce jakby czy blisko polany, była taka ścieżka jasna,no i nagle konie przyjechały i muzyka grała, taka jakby na flecie, ale nie umiem tego instrumentu opisać, ta muzyka od lat mi w głowie leci, ale nie mogę jakby do żadnego instrumentu tego porównać tylko jak jakiś typ fleta i brzmi tak jakby średniowiecznie albo starożytnie. No i te konie miały te siodła. No i jeździłem na koniach, galopowałem itp, no i nagle czułem się i przypomniały mi się te powtarzające się sny co miałem jak miałem z 9-10 lat przez cały czas (Gdzie był chaos i anarchia/wojna i był taki klimat jakby westernowski , jeździłem na koniu, kradłem, walczyłem, miałem zaszetke z pieniądzami i chyba był zachód słońca czy coś, no i miałem te sny co chwilę nawet kilka dni pod rząd, ciągle budziłem się w tym samym miejscu i jako dorosły , nawet dobrze zbudowany blond mężczyzna) potem latałem nad pięknymi krajobrazami, był port, różowa woda i zachód słońca no i mega realizm, muzyka grała, no krzyczałem To jest inny wymiar! "To jest inny wymiar!!" I dosłownie płakałem i krzyczałem "Czuję się w domu! To naprawdę wyższy wymiar!" No i kiedy chciałem przywołać konie, to podnosilem moją lewą rękę do góry i krzyczałem "Konie!!" i od razu słyszałem galop i po kilku sekundach stado konii, w tym czarny koń przyjechiwało. Też coś śpiewałem. Potem latalem znowu, no i potem byłem pod blokiem na osiedlu zmarlej babci, no i tańczyłem do piosenki która grała, "All Girls Ar the Same" (Juice Wrld). Ale jakby bardziej taka głośna z echiem i jakby remix czy coś, no i skupiałem się na moim środowisku i jakby próbowalem wczuć się w ten sen jakby no i naprawdę czułem, jakbym był w innym wymiarze, wszystko jakby nie umiem tego wytłumaczyć nie tylko 5 zmysłami ale jakby jeszcze jeden zmysł jakby to całkowicie inaczej od świata realnego ta rzeczywistość, jakby .. jaky czułem ją inaczej, no i ogólnie potem znowu konie i jeździłem na moście, był taki długi most i zachód słonca, most nad rzeką ogromna, jeździłem na koniu i normalnie czułem się jakby taki lekki czy nie umiem tego wytłumaczyć. galopowałem. No i miałem też sen, gdzie moja mama do mnie powiedziała "Wiem, że znasz Jodie, i kochasz ją i w ogóle, ale nie fajnie by było ją spotkać, żęby wiesz, ona też ciebie kochała?" coś w tym stylu, no i ja powiedziałem "No oczywiście, że fajnie by było ją spotkać, ja bym był bardzo szczęśliwy, ale powiedziałem coś w stylu że ją w teraz, tak barzdo ją kocham, że mi obojętnie czy spędze z nią reszte życia swojego czy nie Oraz miałem sen, gdzie ktoś wrzucił moje stare zdjęcie gdzie trzymałem obrazek lwa i podpis "past life" na poście. No i potem znowu zdjęcie mnie, i podpis "past life" no i myślałem, że oni wybrali złe zdjęcie, i dodałem komentarz przez moje stare konto, no i potem byłem w pokoju moim i myślałem "Jaki kolor futra miałem?" I jakoś ogólnie myślałem tak z kiepską pamięcią. nagle powiedziałem "Kremowy! " potem znowu ld byłem w supermarkecie latałem, chciałem screenshotować mój sen, jakaś hot laska mnie podniosła i nie wiem czemu ale przez chwilę zachowywałem się jak kot, (lol robiłem do cały czas od kiedy miałem 3 lata do 6 lat 24/7) no i była taka technologia, co o czym pomyślałem odtwarzała na telefonie z istniejących zdjęć na telefonie sklejając je i też sen. RE: Dziennik snów Kilera - Jestem Kiler - 12-12-2022 3 gru, 2022 Byłem w domu zmarłej babci, a potem powiedziałem "Hej! Miećka nie żyje!" I się uświadomiłem, powiedziałem "Świadomy sen!" No i potem latąłem i dotykałem trawy, zobaczyłem kota i chłopca i osła, i plac zabaw, imie tego chłopca to Leon , latałem i wszystko było bardzo realistyczne 4 gru, 2022 Jechałem z wujkiem i ciocią w aucie gdzieś daleko na wizytę u psychologa. Mój wujek i ciocia dowiedzieli się coś i im się to mocno nie spodobało, ale mieli do mnie jakby podstawowy szacunek. Oboje mocno wieżyli w kreatonizm, i powiedzieli (i chyba też babcia/dziadek), że to przez mój brak wiary. Byłem zezłoszczony, i miałem ochotę wysadzić wszystkie kościoły na świecie. Rozmawiałem z nimi na temat reliigii. Potem, jak zaparkowali i wyszedłem z auta, powiedziałem "Rasa ludzka to taki głupi gatunek, gdyby byli bardziej inteligentni, to wiedzieli by, że nie ma żadnego głupiego wyższego stwórcy" no i on powiedział jaki jest mój dowód, a ja powiedziałem "Jaki jest TWÓJ dowód na Boga który stworzył białe świecące światło" i coś tam bla bla bla. I on też powiedział nie, nie (że by wierzyli w boga) a ja powiedziałem , że dostęp do wyższej naukowej wiedzy by obalił pewne rzeczy i by sprawił że ludzie by byli bardziej inteligentni. RE: Dziennik snów Kilera - Jestem Kiler - 12-12-2022 4 gru, 2022 Coś, co nie mogę się doczytać, oraz jakiś film o kimś? Kto uciekł od niewolnictwa, biegł i potem się uświadomiłem i biegłem? Nonld Byłem na koncercie rapera OSTR. Nosił czarne dredy i był gruby. Sala była mała i to taka aula była, a na końcu nie było dużo ludzi. Na końcu wstałem na kawke i śpiewałem, a potem wskoczyłem na scenė. 5 gru, 2022 Ld Latałem, było ciepło, i nagle się uświadomiłem, bo padał śnieg, potem latałem, coś o "mięsie i krwi",krzyczałem coś o patyku, latałem przez miasta i ulice, na końcu krzyczałem "nie budź się nie, nie budź się!" Oraz też wspinałem się przez nieskończone balkony Miałem również sen, o Azorach, że byłem gdzieś w Azorach/Na oceanie Atlantydzkim, (albo blisko bermudy?) i nagle pomyślałem, a co gdzie jestem tam gdzie Atlantyda była, albo Trujkat Bermudzki, i nagle poczułem dziwne napięcie i jakby uczucie że tam było niebezpiecznie i chaotycznie i jakbym miał zemdleć, i dziwnie się czułem jakby jakieś pole elektromagnetyczne 6 gru, 2022 2 albo 3 LD Znowu latałem i te same budynki były kolorowe takie jakby bardziej polskie ale inne ,ale też trochę jak Atlantyda. Latałem, i wleciałem w jeden z balkonów, i były tam w tym mieszkaniu takie antyczne jakby rzeczy ale tez takie luksusowe, były meble z ciemnego drewna, stolik , czaszka i świeczki, oraz obraz,był też dywan (czerwony chyba) i ogólnie rzeczy czerwone takie luksusowe, zszedłem na dole schodami i było wszystko zaje8biste, aa wcześniej krzyczałem lucid dream lucid dream znowu! No i nagle słyszałem różne dźwięki i głosy jakby dziadkowie i ojciec wchodzili do mojego domu, i krzyczałem cicho mam LD, No i otworzyłem oczy żebt nawrzeszczeć że mam ld, i wrócić do snu, ale jak się obudziłem, to okazało się, że to tylko we śnie i nikgo nie ma. 7 gru, 2022 LD Amerykańska aktorka głosowa, która grała Millie w bajce Dzieciak Vs Kot (moja ulubiona bajka kiedy miałem 3 do 5lat) Elzę (w realu nie) I potem powiedziałem LD znowu! Myślałem co jak życie i sny to symulacja. Byly 2 klony mojego ojca. Nie wiedziałem, który to który. Nie obchodziło mnie to za bardzo. Jeden kupował połowiczne , czerwone puszki mokrej karmy dla kotów, a drugi pełne zielone puszki. Potem biegwłem po schodach w wielkiej rezydencji, był żółty dywan, potem wszedłem do łazienki i tam była moja nauczycielka od hiszpana ze starej szkoły i koleżanki. 8 gru, 2022 LD Miałem otwarty komputer i mc na nim. Padało. Latałem jak superman nad budynkami i byłem gigantem w miniaturiwym mieście, i wyladowałem i było super. RE: Dziennik snów Kilera - Jestem Kiler - 13-12-2022 9 gru, 2022 4 LD LD latałem w lesie, z bardzo wysokimi drzewami. Było ekstremanlnie realistycznie. Potem pojawiła się moja matka. Robiłem salta i w ogóle. Nie wiem czemu zapytałem się "mam pytanie kiedy będę brać T?" a ona powiedziała "Pan powiedział 25 czerwca" LD Latałem gdzieś, a potem byłem gdzieś coś tam robiłem , padało, a potem byłem w moim pokoju i wiedziałem że to jest sen i w ogóle LD Walczyłem z jakąś kobietą, ona miała noże, ja ją goniłem, chyba było za sex czy cośw tym stylu (tak pisze) i ją zabiłem 2 nożami, ona powiedziąła kim ja jestem, a ja powiedziałem jej mężem? i była policja czy coś i się uświadomiłem LD Obudziłem się o 20 (we śnie), moja mama coś próbowała zrobić nie mogę się doczytać co, no i ja się wkur(łem i wyciągnąłem nóż i wyciąłem na jej plecach "mamusiu kocham cię" NOŻEM, była krew i ona płakała a potem mój ojciec przychodził, bo ona do niego zadzwoniła, a ja wyskoczyłem z mojego balkonu, i tutaj się już uświadomiłem, nie chciałem się z ojcem sennym zadawać więc wyleciałem, latałem nad moim miastem, było ciepło, słońce świecił, zobaczyłem I. ze starej klasy który przechodził, jakiś gościu z psem, a na końcu wskoczyłem do wagonu jakiegoś gościa i się obudziłem. RE: Dziennik snów Kilera - Jestem Kiler - 15-12-2022 10 gru, 2022 LD Byłem w starej szkole na chwilę. Spotkałem panią od polaka/wychowarczynie. Potem byłem z N. i kimś tam jeszcze i zgubiłem konie, zostawiłem konia przywiązanego, i potem okazało się, że tak można. Byłem w galerii handlowej. Spotkałem mojego lekkiego wroga z innej klasy/osobe która mnie nie lubi J. Był jakiś konkurs w dużej otwartej sali kinowej i tam były ławki i taki projektor, i tam byl jakiś rebus , konkurs świąteczny i każdy się tam zleciał. Było zielone tło, no i był tam jakiś rebus czy coś, no i tam była okładka filmu "Kontakt". Jakaś dziewczyna prowadziła. Zdziwiłem się, że tam jest mój ulubiony film i chyba powiedziałem to, że oglądałem go 14 razy . (Naprawdę). Potem (albo przed tym) gadałem na telefonie z taką dziewczyną z instagrama co ma kontakt z przyjaciółką/managerką jodie foster i ma fanpaga. Gadałem z nią przez telefon i zapytałem się, czy lubi Alexandrę Hedison (Żonę Jodie ) i ona powiedziała, że była kiedyś miła, i ją spotkała, ale potem okazała się być niezbyt miła. A ja odpowiedziałem, że nie ważne, że ważne jest to , że sprawia, że Jodie Foster jest szczęśliwa. Mój ojciec chciał gdzieś zawieść mnie i tą dziewczynę/kobietę. Potem oglądałem bajkę "Dzieciak vs Kot". W tej bajce inni ludzie z tej planety tego Kota odwiedzili Ziemię. Pan Kot syczał i miałczał. Potem było coś chyba rasistowskiego w tej bajce. Potem był jakby pokój jakiś azjatycki, chiński i to się chyba w real zamieniło, no i byłem w korytarzu białym, Wszedłem to pokoju takiego z wysokim dachem, i sznurem wysoko gdzie były porozwieszane moje rysunki, jednym z nich był szkic takiego jakby lwa. To był pokój anty-grawitacyjny, gdzie miał sztuczną anty-grawitację, i można było latać, i bardzo też jakby wiało. Uświadomiłem się. Powiedziałem "Kolejny! Znowu to robię!" I grała jakby taka sczęśliwa/ futurystyczna muzyka szybka jakby taka.Powtórzyłem, że tak naprawdę "Jestem z planety Avyon" i "żyłem 238 lat" Miałem też sen, gdzie byłem w świątyni, jakby buddyjskiej cz ycoś i korytarz, i były pokoje energii czy coś. 11 gru, 2022 Mafia Byłem gdzieś na placy zabaw czy coś. Miałem jakiegoś wroga, no jak chodziłem (była to taka ogromna hala, ogromny budynek z białymi ścianami i schodami i małymi jakby budynkami/pomieszczeniami, no i widziałem wszędzie odcięte głowy, krew itp (i znajomych?). To było ostrzeżenie dla mnie, że to mi mogą zrobić. Potem byłem gdzieś jakby w moim pokoju na balkonie. Chyba on przyjechali i ktoś przyjechał. Przemieszczaliśmy się autem ja z tą mafią i robilismy misje, oraz mieliśmy też wrogów. Wsiadłem do auta. Byłem gdzieś też i zapytałem się jakie jest jego imie znowu? No i ktoś mi odpowiedział "Birt." (to jakaś ważna osoba w ogóle była) ja powiedziałem "Bart?" on powiedział "B. I. R .T , Birt" Jechałem w tym aucie i mówiłem, że mam duże problemy z pamięcią, bo jestem niewyspany, a oni powiedzieli , czy wyobrażam sobię Birta w tej sytuacji? aj a powiedziałem "Szczeże, tak." powiedziałem "To jest duża słabość, nie? Powinienem być najsilniejszy." Zapytałem się też, czy jesteśmy gangiem, jesteśmy mafią, tak? Byłem gdzieś, na jakieś misji, koło opuszczonego budynku, no i na wejściu było takie creepy namalowane spreyem logo hello kitty tylko że takie demoniczne i czarne. Wszedłem za linię do tego otwartego budynku jakby no i ktoś na mnie nakrzyczał "STÓJ!!!" jeszce nie. No i ogólnie ktoś chyba jakby mnie trzymał za gardło czy coś, no i to okazało się być ogólnie wszystko filmem, i ja wiedziałem że to aktorstwo, ale nie chciałem za dużo o tym myśleć. w ogóle, z tego co pamiętam, ten Birt był gruby. LD Tsunami Rozbiłem się w małym UFO na ziemii. Było coś o Rosji i jej planach. Nadchodziło ogromne tsunami, i każdy krzyczał i w ogóle. Tylko że to tsunami było od wielkiej chmury, wielkiej szarej chmury, i ono działało jak burza/tornado, trzeba było od tej chmury uciekać. Trochę wiedziałem, że to sen, a nawet to powiedziałem. Uciekałem przed tymu chmurami, ciemne chmury. Chyba to było w Indiach z tego co pamiętam. Coś było o ropie naftowej. Jakiś wątek. Każdy uciekał. Poruszałem się na jakby takim rowerze z koła, gigantycznego, które pchałe i na którym dsiedziałęm. Na końcu już sięuświadomiłem , no i jakby na tym samym końcu, to byłem gdzieś i stałem przed budynkiem nowoczesnym gdzieś w mieście, i widziałem swoje odbicie. Miałem krew na moich rękach i na mojej koszulce. Potem miałem wizję na czarnym tle, z cieńkich, białych liń, tak jakby one świeciły. Symbole, różne symbole, i jakby niektóre przypominały jakby symbole takie jakby od procesora. Kółka, połączone liniami, i jakieś okultysyczne, a również wizję budynków nowoczesnych, (takich jak w nowym jorku) będących zalewane wodą/falą. Kolejny sen: Spotkałem Jodie Foster. Jodie wyszła z auta, i ja się uśmiechałem i nagrywałem filmik. Ktoś podał jej rękę, i przytulili się. Edit: Wtf, wyguglałem, i naprawde była taka osoba Birt, która była członkiem mafii, Billy Sunday Birt. |