![]() |
|
Sny Darlene - Wersja do druku +- i-Sen.pl - Polskie Forum Świadomego Śnienia (https://i-sen.pl) +-- Dział: Dziennik Snów (https://i-sen.pl/Forum-Dziennik-Snow--44) +--- Dział: Dziennik Snów (https://i-sen.pl/Forum-Dziennik-Snow--14) +--- Wątek: Sny Darlene (/Temat-Sny-Darlene--5008) |
RE: Sny Darlene - Darlene - 13-11-2022 11.11.2022 Zaciemnione pomieszczenie - jakby bar albo lobby podrzędnego hoteliku - w iście hopperowskiej estetyce. Idę po autograf do Lany del Rey, stojącej za ladą przy jednej z dwóch kas. Nie ma kolejek. Jedna osoba odchodzi, podchodzę jako następna. Lada, dwie kasy. Za kasą po mojej lewej śliczna brunetka w mocnym makijażu, świadomie wystylizowana na Lanę del Rey, po prawej - Lana właściwa. Podchodzę do niej (Lany właściwej) z okładką płyty. Książeczka przetłumaczona na polski ze stroną na autograf: od... dla... Wskazuję palcem, gdzie ma złożyć podpis, gdzie wpisać moje imię. Artystka długo i z zaciekawieniem przegląda książeczkę, która wygląda jak mój nieszczęsny indeks najgorszych lat studenckich. Na tylnej okładce znajduje się mapka. - Dlaczego Cherokee Bar jest oznaczony? - pyta, raczej z uznaniem niż z dezaprobatą. Istotnie, napis CHEROOKE jest grubo obrysowany długopisem. Nie mam pojęcia, dlaczego. - I can't remember the story behind the map - odpowiadam, speszona jak uczniak. - Pomodlę się za ciebie - mówi Lana. Widzę te słowa wypisane fikuśną neonową czcionką na ciemnym tle. - Wyglądasz na osobę, która nie ma okresu a na WF-ie zawsze siedzi na recepcji - myli recepcję z rezerwą. Jest w tym coś poruszającego. Fajnie być częścią osobliwego uniwersum Lany del Rey. RE: Sny Darlene - Darlene - 29-01-2023 29.01.2023 Gdzieś po zmroku wraz z koleżankami wypompowuję wodę z jeziora. Nie całą, tyle o ile na potrzeby pewnej wioski. Brad Pitt jako gość muzyczyny w Jaka to melodia. Naburmuszony i zażenowany własną sytuacją, nie sili się na udawanie, a głos podkłada chłopak śpiewający na żywo do mikrofonu. Ujęcie na monetę okolicznościową o nominale 1 PLN. Ma z 10 cm średnicy i osobliwy wzór. Znowu Brad Pitt. Zakłada naszyjnik z ową monetą a reszta dzieje się jakby w sferze mojej fantazji. Osobliwy fanfik, w którym zdania piszą się same a fabuła żyje swoim życiem, bez mojej interwencji. W pokoju o gołych, nieświeżych ścianach, Brad Pitt w rozchełstanej koszuli z okolicznościową złotówką na opalonej klacie, podchodzi do łóżka, na którym siedzi młody mężczyzna w szerokim, sugestywnym rozkroku. Nie dojdzie do zbliżenia. Młody nieśmiało protestuje, niepogodzony się z rolą sekretnego kochanka. Chciałby pokazywać się z Bradem publicznie. Chodzi o to, że mógłbym być twoim... Synem? - dokańcza Pitt, z tym swoim nonszalanckim uśmiechem i zaprzecza jakoby chodziło o różnicę wieku. Lubi życie na dwa frony. RE: Sny Darlene - Darlene - 02-10-2023 02.10.2023 Impreza, taka większa domówka. Dobrze się bawię w towarzystwie tiktokera, Przemka Kucyka. Podsuwam mu pomysły na filmiki (rychło po wybudzeniu wszystkie zapomnę). Teraz jesteśmy w Anglii, na zadbanym dziedzińcu kościoła (?). Podoba mi się tu. Rzęsisty deszcz i czerwona cegła. Rozdzielamy się z Przemkiem, idę szukać kogoś kto wskaże mi najbliższy kościół, ale nie anglikański: Where's the nearest Roman Church? - zapytam. Are you a papist? - odpowie ktoś kompetentny, szlachetnym brytyjskim akcentem (tak to sobie wyobrażam). Zmieszana odrzeknę: Not... necessarily. Wracam do Przemka. Dziedziniec zajmują teraz stoły zastawione jedzeniem. Na jednym stoją otwarte puszki z zielonym groszkiem. Zakonnice nakładają złaknionym ryżu. Są też ciastka, a nawet desery w pucharkach. Widzę Przemka nad talerzem ryżu z groszkiem. Biorę swoją porcję i zajmuje wolne miejsce przy stole. RE: Sny Darlene - Darlene - 11-10-2023 11.10.2023 Poszłam na wybory i niechcący pobrałam kartę referendalną. Taka mała a wymowna przestroga od losu. RE: Sny Darlene - Darlene - 28-10-2023 28.10.2023 Robert Biedroń i Patryk Jaki w moim domu, robią na śniadanie parówki po koreańsku. Rzucają zimne parówki na głęboki rozgrzany olej, brudząc przy tym całą kuchnię. Nie uciekniesz od polityki nawet we śnie. RE: Sny Darlene - Darlene - 23-11-2023 23.11.2023 Błądząc po nowiutkim apartamentowcu, spotykam Rihannę. W wielkopańskim geście częstuje mnie batonikami. Ja, która słodyczy i pacierza nigdy nie odmawiam, unosząc się dumą: This is what white trash looks like - wskazuję na siebie - I am white trash, but I'm not THAT white trash. |