i-Sen.pl - Polskie Forum Świadomego Śnienia
Dziennik snów Ariene - Wersja do druku

+- i-Sen.pl - Polskie Forum Świadomego Śnienia (https://i-sen.pl)
+-- Dział: Dziennik Snów (https://i-sen.pl/Forum-Dziennik-Snow--44)
+--- Dział: Dziennik Snów (https://i-sen.pl/Forum-Dziennik-Snow--14)
+--- Wątek: Dziennik snów Ariene (/Temat-Dziennik-snow-Ariene--4347)

Strony: 1 2 3


RE: Dziennik snów Ariene - Ariene - 29-07-2019

No ja preferuję bardziej ten papierowy. Nie wszystko piszę tutaj, chociaż ostatnio zaczęłam dość dużo.

27.07.2019

Przefarbowałam się na niebiesko. Ubrałam się też w odzież tego koloru, choć na co dzień noszę się w czerni i poszłam tak do szkoły. Wszyscy się na mnie patrzyli, a ja zastanawiałam się czemu nawet nie rozpoznaję ich twarzy.

Znajoma z byłej szkoły, z którą czasem jeszcze coś pogadałam zaczepiła mnie i powiedziała, że ani razu nie robiłyśmy typowych babskich spotkań i mało gadałyśmy. Zdziwiłam się, bo rzadko ktoś ze mną w ogóle rozmawiał.

Moja stara klasa zrobiła mi wjazd na chatę. Zorganizowali sobie mecz piłki w moim ogrodzie a w domu nagle była impreza. Wnętrze budynku wyglądało zupełnie inaczej. Usiadłam na dużym parapecie, rozmawiając z koleżankami z wakacyjnego obozu. Obok mnie siedziała osobliwa kobieta podająca się za psychologa, która mówiła do mnie dziwne rzeczy. Przypominała trochę byłą nauczycielkę od polskiego z mojego pierwszego gimnazjum, co było dla mnie dużym dyskomfortem. Oddaliłam się na bezpieczną odległość, bo nie podobało mi się jej towarzystwo.

Pojawiłam się w swojej pierwszej podstawówce. Weszłam na korytarz, spotykając starych znajomych, którzy byli tam, chociaż byli w moim wieku. Była tam też znienawidzona była wychowawczyni. Rozmawiałyśmy o zmianach w statutu szkolnego. Znieśli nakaz mundurków, a uczniowie mogli przynosić telefony. Na koniec ja i moi starzy znajomi śpiewaliśmy Don't Wish zespołu Tonight Alive. Cieszyłam się, że ktoś słucha tego co ja.

Szkoła nawiedza mnie w snach, ugh...


RE: Dziennik snów Ariene - Ariene - 26-09-2019

26.09.2019

Wróciłam do Polski. Nie wiem na ile, ale wróciłam. Przechadzając się moimi ulubionymi ścieżkami, dostrzegałam zmiany w otoczeniu. Nic już nie było takie samo... Znów odezwał się we mnie ten dławiący żal, że mnie nie było tyle czasu i nie mogłam obserwować na bieżąco tego wszystkiego. W pewnym momencie spotkałam koleżankę, z którą znam się od dzieciństwa. Podeszłam, chciałam się przywitać, pogadać. Potraktowała mnie wymijająco. Nie było to spowodowane złą wolą, nie miała po prostu czasu. Jednak mimo wszystko źle się z tym poczułam, bo przecież nie widziałyśmy się przez tyle miesięcy, a byłyśmy dość blisko. Nawet nie ugadałyśmy się na jakieś spotkanie. No cóż, poszłam dalej i spotkałam drugą, jej siostrę tak swoją drogą, z którą również znam się tak samo długo. Wyszło tak samo.
Zdarzyło się coś, czego się tak obawiałam. Stałam się niewidzialna we własnym najbliższym otoczeniu, w którym się wychowałam...


RE: Dziennik snów Ariene - Ariene - 28-09-2019

28.09.2019

Było ok. 23. Chodziłam po domu i sprawdzałam drzwi i zamki. Odczuwałam duży niepokój. Mój pies pałętał mi się pod nogami. Potykałam się o niego, bo nawet nie włączyłam świateł. Tamtego dnia musiało stać coś dziwnego, ale nie wiedziałam co.

Szłam korytarzem szkolnym razem z kolegą. Znaleźliśmy dziwną substancję, która przypominała z wyglądu pastę do zębów (ale nią nie była). Potem okazało się, że nie powinniśmy tego dotykać. Gdy poszliśmy dalej, zobaczyliśmy kamery na tym korytarzu. Baliśmy się o ochrzan, bo w tej szkole to sztywno podchodzą do takich pierdół. Potem okazało się, że jego odkryli, a ze mną pomylili jakąś inną osobę. Nie wiem co się stało dalej.