i-Sen.pl - Polskie Forum Świadomego Śnienia
Dziennik snów Kilera - Wersja do druku

+- i-Sen.pl - Polskie Forum Świadomego Śnienia (https://i-sen.pl)
+-- Dział: Dziennik Snów (https://i-sen.pl/Forum-Dziennik-Snow--44)
+--- Dział: Dziennik Snów (https://i-sen.pl/Forum-Dziennik-Snow--14)
+--- Wątek: Dziennik snów Kilera (/Temat-Dziennik-snow-Kilera--4801)

Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48


RE: Dziennik snów Kilera - Jestem Kiler - 09-03-2022

Kilka dni temu
LD
Byłem gdzieś w sklepie, potem w pokoju coś robiłem, siedziałem na łożku potem popatrzyłem się w lustro w jakimś pokoju, i śpiewałem coś, byle co bez sensu "I don't wanna be alo-o-o-one i just wanna be on my o-o-o-wn", i wyleciałem z balkonu, było lato i słońce świeciło, i mówiłem po angielsku "I'm dreamin, i'm flying, three lucid dreams today" "the grass is green"

DZIŚ: 4 LD

LD
Bardzo długi sen, ale niestety zapomniałem jak się zaczął i zapomniałem całą treść, oprócz końca. Ogólnie dużo rzeczy robiłem w tym śnie. Byłem w galerii handlowej, i z tego co pamiętam nauczyłem się jakąś małą lekcję  życiową w tym śnie. Budziłem się, więc dotknąłem podłogi. I coś mówiłem o Juice WRLD'dzie. Miałem jakąś piłkę, którą podawałem do dzieci. Mogłem regulować umysłem jak daleko ta piłka poleci. "To jest siła umysłu! Nasza podświadomość naprawdę wpływa na nasze decyzje!"

LD (oczywiście nie wszystko zapisałem bo detale się zapomina po obudzeniu)
Latałem, obudziłem się ale szybko wróciłem do snu, byłem w pokoju,  wyleciałem z pokoju, oknem, była noc, prawie się obudziłem ale powróciłem do snu, wskoczyłem na mur koło drogi i krzyknąłem "yihaa" xD,  i leciałem sobie i leciałem nad rynkiem/targiem w Londynie, były tam kamienne budynki i kamienna podłoga, ogólnie było kolorowo i pięknie i natrafiłem na stoisko z lodami, ale tam nie było lodów, tylko same wafelki, wziąłem ten wafelek i ugryzłem, i leciałem dalej, było pięknie i leciała elektroniczna /party/pop muzyka z lat 90 i się obudziłem.

LD
Byłem z S, chcieliśmy popełnić samobójstwo, w tym śnie podobno jak dwie osoby umrą w tym samym dniu to na niebie będą jako gwiazdy (wtf?), i chcieliśmy to zrobić bo we śnie byliśmy przyjaciółmi, w realu nawet nie do końca, i potem (lub wcześniej?) była ta część świadoma coś o rosyjskim Wojsku 

LD
Oczywiśćie zapomniałem detale. Byłem w domu dziadków. Chciałem uciec, bo byłem tam uwięziony z psychopatą. Szybko otwierałem drzwi klamką, prawie mnie złapał/a, szybko uciekałem po schodach, które były zakręcone, i chciałem skoczyć jak w Minecraftcie żeby szybciej było, (ogólnie ten sen mi się często kiedyś powtarzał), i uciekłem z klatki schodowej. Ogólnie nie wiem czy to cała część czy coś jeszcze innego się działo, ale to nie była zbyt przyjemna część, trochę koszmar może bo czułem nieprzyjene emocje. Potem byłem gdzieś w koło auta, i nie czułem już nieprzyjemnych emocji za bardzo, wręcz przeciwnie. I czułem obecność przy mnie pewnej istoty, i nie tylko jej, mniej wyraźne ale czułem obecność pewnych istot, energia ta była bardzo mistyczna(tak to się nazywa?), galaktyczna. potem byłem w mieście i czułem się z nią połączony energią i tutaj byłem trochę świadomy więc nazwę to LD, próbowałem się z nią telepatycznie połączyć, próbowałem jej coś przekazać, potem obudziłem się? (we śnie) i byłem gdzieś w pokoju, w salonie, tam był stolik i kanapa,  I tam był jakiś koleś w średnim wieku z Ameryki (chyba jakiś psycholog czy coś) i moja babcia po lewej stronie. Powiedziałem, że mam ciągle koszmary (w realu nie) i one wyczerpują mnie energetycznie.  powiedziałem też, że mam codziennie LD, najczęściej do 3 do 8. Powiedziałem, czuję się okropnie że to jak się teraz czuję może być głównym powodem tych koszmarów (których w realu nie mam). On wyjął telefon i zapytał się, czy zadzwonić do mojego taty. Moja babcia coś do mnie powiedziała. On dał mi coś do jedzenia, chyba coś w stylu cinnamon roll/ciasto tiramisu? I kawa?


RE: Dziennik snów Kilera - Jestem Kiler - 12-03-2022

Dziś: 1 LD (zapomniany)

Non-LD
Heroina
Byłem u mnie w pokoju, i oglądałem jakiegoś youtubera, który testuje ileśtam (prawie całą strzykawkę) heroiny. Ta heroina była różowa jakoś. I nagle pojawiła mi się przed nosem(jakoś wyczarowałem to) i postanowiłem spróbować, ale mniejszą dawkę. Wziąłem to NA JĘZYK (wtf?) i połknąłem. Strzykawkę wyrzuciłem przez okno. I po chwili zacząłem dyszeć, kręciło mi się w głowie, wszystko wyglądało jak po LSD, ledwo chodziłem (chodziłem jak pijany)  i zacząłem sięśmiać i zamierzałem  posłuchać jakieś muzyki, i potem malowałem jakiś komiks długopisem i tam ktoś coś mówił że ma ADHD, a potem krzyczałem i wydawałem jakieś dziwne dźwięki i się położyłem i krzyczałem "DAJ MI ŁADOWARKĘ" "DAJ MI ŁADOWARKĘ" i się obudziłem.


RE: Dziennik snów Kilera - Jestem Kiler - 20-03-2022

10 marca
2 LD

Non-LD
Byłem na festiwalu muzyki/hip-hopu,  i czekałem aż zacznie się kocert raperki Young MA (której nawet nie słucham/znam?) i przyszli do mnie jacyś goście w wieku ok 25 lat i oni dali mi jakieś buty, które chyba były jakieśdrogie i ja powiedziałem WOW dzięki, i ogólnie myślałem o wystąpieniu na scenie też,  i nagle na scene weszła Young M.A, ale nie występowała jeszcze, i potem ten festiwal okazał być się jakaś kolonią gdzie się nocuje i czekałem kilka dni na jej koncert, nie spałem 2 dni bo nie wiedziałem kiedy się ten koncert zacznie i nie chciałem go ominjąć, ale postanowiłem zasnąć  po tym jak coś zjadłem, i  ktośmi powiedział, że ominąłem koncert (przespałem) i powiedziałem "dlatczego? dlaczego wszechświat zawsze musi być przeciwko mnie? dlaczego ciemność istnieje?" i powiedziałem "Cóż, musi być balans, wszystko musi być zbalansowane  w tym wszechświecie, ciemność nie może istnieć bez światłą, a ciemność istnieje po to żęby nauczyć cię  lekcji" i ktoś odpowiedział po ang "well, that's a good point ov view" a potem moja babcia goniłą mnie bo rozmawiałem z jakimiś gośćmi nieznanymi tymi samymi co dali mi te buty, a potem grałem w jakąś pikselową grę na nintendo.


RE: Dziennik snów Kilera - Jestem Kiler - 20-03-2022

14 MARCA
LD
Byłem gdzieś w domu moich dziadków, w mieszkaniu, podobno miałem iść na imprezę urodzinową mojej sąsiadki.  Byłem w garażu moim, mój tata mnie podwoził, i  miałem szluga w kieszeni od buzy i zapalniczkę. Była godzina 21. Wyjeżdżaliśmy z garażu, i jak przejeżdżaliśmy przez miasto/miasteczko (w dali były polany) to było to bardzo kolorowe, był wieczór, byly kolorowe światła i to wyglądało jak jakaś inna cywilziacja, jak jakaś starożytna ale też trochę nowoczesna cywilizacja. Byliśmy na osiedlu moich dziadków. Byłem świadomy. była noc, ktoś biegł na górce po lewej i ktoś grał na perkusji.  Wyrzuciłem zapalniczkę i papierosa bo mieliśmy wejść (wcześniej) Latałem. Tam był las i ścieżka po lewej i tam dalej polany.I  droga. Powiedziałem "Speed 2!"  potem speed 1. Było pięknie. Latałem jak superman w różne sposoby. w dali był jakiś szałaś i kobieta i mężczyzna, którzy chyba mieli łuki i chcieli nas zaatakować. tam był jakiś napis na "Z". Powiedziałem, "Hey spirit guides, can you give me a little sign according to my past life" i nagle z nikąd przyszedł mężczyzna, z włosami średniej długości/długimi, brązowymi, bez koszulki, umięśniony i wysoki, chyba na boso lub w sandałach, i z białym ręcznikiem owiniętym w okól jako talii. wyglądał trochę jak ktoś ze starożytnej Grecji/Rzymu.  Na klatce piersiowej miał wytatuowany na czarno znak Ankh (symbol odrodzenia, życia wiecznego) i  znak nieskończoności, i coś jeszcze chyba. Podał mi rękę, i potrząsłem ręką (handshake) i potem obiema rękami i odleciałem.


RE: Dziennik snów Kilera - Jestem Kiler - 20-03-2022

15  marca

1 ld
non - ld
Ktoś przewoził nielegalnie Syberyjskich I Syryjskich I jakiś tam innych uchodźców dla seksu/prostytucji, i oni weszli do rosyjskiego wojska.

Ktoś złamał mi telefon, byłem na placu zabaw i użyłem sił umysłu aby aktywować supermoce i pobiłem im tyłki, i jacyś 2 typy przyszli, podali mi ręce i pogratulowali mi.


16 MARCA
1 lub 2 LD

LD
Byłem gdzieś na targu z mmoim tatą, kupowałem ciasta, i mój tata chciał pojechać do Chin, a ja zapytałem się jak skoro jest granica zamknięta?
Byłem w Chinach. Szliśmy do apartamentu.  Niosłem rower, i jakaś Chińska dziewczyna coś powiedziała, była zima i ja wszedłem do tego mieszkania i powiedziałem "wow, ale piękne krajobrazy.. oh, to świadomy sen, ale który to dziś?" i potem byłem w moim pokoju i powiedziałem po ang "hey!! can i have a special dream? hey! spirit guides!!" i nagle zobaczyłem na drodze z okna przewrócone drzewo. Potem widziałem zdjęcie Juice WRLD'a. Prawie się obudziłem, i słyszałem jak mi serce bije?  ale wróciłem do snu.

18 MARCA
1 LD
Byłem gdzieś na sali i oglądaliśmy coś, (na stojąco) stałem w tłumie, o Niewolnictwie chyba, w Ameryce, i jakiś koleś popatrzył mi się w oczy. 
Byłem w moim starym miasteczku. Moja mama mnie goniła, bo nie chciała żebym coś kupił w sklepie. Potem, byłem w sueprmarkecie kupiłem żelki, szybko je zjadłem i prawie się obudziłem, ale dotykałem rzeczy i wróciłem do snu,

19 MARCA
LD
Byłem w galerii handlowej, z jakimiś dziećmi chyba ze szkoły, i puszczałem piosenkę US drill "Whoopty" i ktoś powiedział, że puszczam piosenki od fałszywych członków gangu Bloods, ktoś powiedział zmień to szybko, i puściłem z telefonu jakiś dobry old school rap Amerykański, i jakiś drill, i W. z klasy powiedziała "nie to nie" i odeszła. Upuściłem moje monety, a potem zauważyłem moją  mamę, zapytałem się ją o kasę. i tam było dziecko, które okazało się biedne, potem nagle byłem w szkole, i tam było to dziecko które  rysowało coś ale nie miało długopisu i ono było męczone,  Zobaczyłem datę po angielsku "November 13, 20??" (13 Listopad, dwa tysiące nie wiadomo) Chyba ktoś powiedział, że coś wielkiego stanie się w tej dacie, i coś o Znakach Ziemii (astrologia)



19 marca chyba też 4ld?
Byłem gdzieś l atałem, na placu zabaw, zobaczyłem moją babcię i zapytałem się "zaraz, jesteś żywa?" ona powiedziała, "miłość do mnie jest żywa" potem biegłem z grupą dzieci/nastolatków i tam był jakiś typ ok. 15 lat, powiedziałem "are you lucid dreaming" a on opdowiedział  coś czego nie słyszałem. powiedziałęm "Co?" on powiedział "no nie wiem, youtuberów musiałbym se przypomnieć" powiedziałem "RoxMB?" on powiedział "straszny, narkotyki rozdaje dzieciom." odpowiedziałem "wait, coo ? XD" 
XD?

Sen, data???
 Coś o Truman Show, i o marionetkach, i że ludzie to są aktorzy i że żyjemy w matrixie.


RE: Dziennik snów Kilera - Jestem Kiler - 13-05-2022

Z miesiąc temu: OK. 4 LD, (chyba nie jednej nocy) ale straciłem je, bo mi padł prąd a miałem je w WordPadzie niezapisane.

LD
21 Marca
Latałem gdzieś, padało, i byłem z kimś i Rosja Miała zaatakować USA czy coś takiego, i mówiliśmy otym. Ktoś szybko wykrzyknął "SZYBKO" że musimy uciec, (polecieć) i miała być powódź nie długo chyba, miałem jakiś spadochron czy coś w tym stylu co mi pozwalał latać , otworzyłem okno szybko i wyleciałęm. Wylądowałem na ziemi, bo musieliśmy coś kupić.  Rozbiłem drzwi w samochodzie, i jechalem. Uświadomiłem się. Było bardzo fajne jechanko i było to piękne.


RE: Dziennik snów Kilera - Jestem Kiler - 13-05-2022

22 Marca 2022.

Przed snem, poprosiłem o jakiś symboliczny sen, najlepiej o reinkarnacji.

Był 1 Maj (We śnie), czyli jakiś świąteczne wydarzenie, jakby święto jakieś, kontynuacja świąt, jakby związane z Jezusem, więc dawaliśmy prezęty i zabawki dla Ukraińskich dzieci pod ogromną Choinką za moim oknem, (nie ma choinki ale jest drzewo w realu) za ulicą, i online też. Mój tata dał mi worek, ale ja zgubiłem go, ale on powiedział, że jest OK, bo miałem nadal kod zawierający te przedmioty, jak zeskanowało się go to prowadziło to do strong online która miała te zamówione prezenty, coś w stylu giftcard i wkleiłem ten kod w jakąś grę pikselową 2d, i jak się w specjalne miejsce wkleiło , to dowozili oni to do Ukraińskich dzieci. Potem byłem z moim tatą koło kościoła, i myslałem że on idzie do kościoła ale on zkręcił

Okej i tutaj zapomniałem oczywiście bo całego snu nigdy się nie pamięta, ale;
Oglądałem z klasą film o reinkarnacji, (chyba online, ale klasa czekała na mnie pod domem?) I widziałem to jako wizje, jakby senne TV. To było min. o kobiecie, i zapomniałem ten film, ale pamiętam koniec - widziałem kobiete wojowniczkę w stylu Disneya. I nagle jak zakończył się ten film i ta historia, straciłem moje senne ciało ( w sensie , we śnie ma się ręce, nogi itp. taki avatar, ale ja oglądałem to jak TV) i styl się zmienił, bardziej jakby reaistyczny ale to wyglądało trochę jak animacja, czułem się bardzo jakby oświecony i energia w tym śnie była bardzo galaktyczna i piękna, nie z tego świata, kolory były jasne. Nie umiem tego wytłumaczyć, ale czułem się jak w domu. Piękna, emocjonalna muzyka grała w tle, brzmiało to z jak zakończenia jakiegoś pięknego fimu. Usłyszałem piękny, spokojny kobiecy głos, brzmiał bardzo ciepło i mądrze, ale jakby brzmiał trochę inaczej niż normalny głos, jakby był taki perfekcyjny, po ang; "Każdy może zrobić regresje do poprzedniego życia w każym momencie, żeby przypomnieć sobie więcej wspomnień" I zobaczyłem dziewczynę spadającą na ziemie, to było w stylu chyba animacji trochę ale kolory były jasne. Jej oczy były zamknięte jak upadła. Dziewczyna ta trzymała lizaka w jej ręce. Ten lizak symbolizował wspomnienia z poprzedniego życia. "The memories are kept within you, deep inside, and will be guilding you through life" (Wspomnienia te, są trzymane  w tobie, głęboko w środku, i będą cię prowadzić przez życie" i ten lizak spłonął. "Jesteś na Ziemii, żeby rozpoprzechnić swoje światło, błyszcz jasno i nie pozwól niczemu przyciemnić twojego światła." Zapomniałem większość żeczy co ona mówiła, ale mówiła coś o pomaganiu ludzkości w ciemnych momentach, zmianach, i wybieraniu konkretnej drogi.  Mówiła coś o służeniu inny,, byciu wybranym żeby to zrobić i wypełnianiu mojego celu przez  moje wyjątkowe dary. Powiedziała, że każdy musi przejść przez ciemne momenty żeby potem unieśćsię i zobaczyć światło, i zainspirować innych poprzez moją unikalną historię, i byciu wzorem do naśladowania. Kiedy ona mówiła o rozpowszechnianiu światła, zacząłem płakać. Na chwilę byłem w moim pokoju i oglądałem to na moim komputerze, w jakimś momencie. Na końcu widziałem symbole egipskie, min. Ankh.


RE: Dziennik snów Kilera - Jestem Kiler - 13-05-2022

16 Kwietnia
PODWÓJNY SEN O MOJEJ BABCI Z MOJĄ MAMĄ?!

Zanim poszedłem spać, zapytałem się o symboliczny sen.  

LD:

Byłem przywiązany  silną taśmą gdzieś. Obok mnie, też ktoś byl przywiązany. Ale miałem super siłę, więc uwilniłem się.  Byłem bardzo wysoki w tym momencie, ale taki baardzo wysoki.  Byłem w mieszkaniu mojej zmarłej babci co zmarła kilka lat temu. Biegłem i wskoczyłem na sofę.  Moja babcia, powiedziała, że mam super zwinność. Chyba coś galadilśmmy. Zapytalem się, czy ona pamięta swoje poprzednie życia. Odpowiedziała, że nie, ale nagle zmieniłą zdanie i powiedziała "czekaj, pamiętam jak byłam kapitanem? statku" I zapytałem się, czy to są prawdziwe wspomnienia, czy to tylko takie podejrzenia/próboje się doszukać. Powiedziała, że być może to 2.  Gadaliśmy coś. W tym śnie, miałem przeczucie, że ona zawsze kochała statki lub zawsze chciała popłynąć czy była zainteresowana nimi, i chyba też jej to powiedziałem, że to ma sens. Ale jak by tym śnie myślałem, że ona zawsze była zainteresowa statkami. Ona w tym śnie miała takie głębokie, błyszczące niebieskie oczy. Miałem przeczucie, że ona zaraz umrze, bo wygląda na gotową na śmierć, jakby ona potrzebuje już odpocząć.  I nagle, przypomnialem sobie, że ona umarłą 4 lata temu. Powiedziałem "zaraz, M., ty żyjesz! ale ty umarłaś!"  Uświadomiłem się. Wyleciałem gdzieś koło jakiegoś okna, Mialem wizję, jakby TV, czarno-białą, lub widziałem to przez okno, ; rzeki, statki i łódki, samoloty myśliwskie, i jakby nie wiem jak to się nazywa ale jakieś reaktory nuklearne? i przez chwile pojawiła się sfastyka. 

Nikomu nie mówiłem o tym śnie. I moja babcia nigdy nie była zainteresowana statkami, ale dowiedziałem się, że była poślubiona do Marynarza. Nikt o niej nie mówił. Zapytałem się w tym samym dniu (chyba po tym jak już się obudziłem?) mojej "matki", czy chce mieć dziś symboliczny sen, (zawsze miała koszmary i nudne sny) no i w mojej głowie, jakby zapytałem... Moja "matka" się zdrzemnąła, i opowiedziałem jej mój sen, na początku nie brałem go tak bardzo na serio,ale ona mi powiedziała, że też miała sen o mojej babci, i w tym śnie, mówiła, że "jest znudzona/niewypełniona w życiu, i jej serce podpowiadało jej zawsze, żeby była w statku, żeby kierowała czymś, lub samolotem, że chce wypłynąć gdzieś do Grecji, , i że chce się nauczyć sterować statkiem i wszystko o statkach i chce to zrobić przez internet i dowiedzieć się wszystko o statkach, i chce z tej pozycji walczyć z Ruskimi"

Co było interesujące, kilka razy pytałem się mojej "matki" czy chce mieć taki symboliczny sen jak ja, (zawsze jej sny są nudne i męczące) , i zgodziła się, i te sny to;
(tutaj zapomniałem też co ona mi dokładnie mówiła, i ona też zapomniała)
- Była gdzieś , był jakby koniec świata czy tam inwazja kosmitów czy coś, i ona miała chyba iść na statek kosmiczny, wszyscy zprowadzili się na górce, i ona widziała istoty z niebieskimi oczami i blond włosami (kiedyś miałem sen świadomy gdzie taka istota mi posłabił moja fobię o połowię i nauczył mnie lepiej kontrolowąć sny/wyeliminował strach tracenia kontroli nad snem i przywołania czegoś strasznego oraz zadawał mi pytania samo reflekcyjne), i ona miala z kimś iść, ale powiedzieli jej, że to jest zaplanowane czy coś że jakby nie może się zwieść, bo są jakieś złe istoty z którymi nie możę iść żeby nie ufać nikomu czy coś , i ona widziała duże UFO.

- Była gdzieś i widziała piękny statek kosmiczny, energia była galaktyczna i piękna i czuła spokój, i usłyszała głos "to tylko ułamek tego co jest" coś w tym stylu

- Zgubiła portwel, była zestresowana, i nagle otworzyła karteczkę na krótej pisało "Pieniądze nie są najważniejsze, miłość jest" (

- Szła ze mną, i powiedziała do mnie, że jestem chroniony ale muszę być uważny.
Ale nie stety nic się nie nauczyła z tych snów ,jest dwulicowa.


RE: Dziennik snów Kilera - Jestem Kiler - 13-05-2022

.....


RE: Dziennik snów Kilera - Jestem Kiler - 17-05-2022

Powtarzające się sny, które miałem jak miałem nie więcej niż 6 lat;

Byłem na  niebieskiej planecie.  Byłem gdzieś pod ziemią, żeby czegoś szukać. Budynki były jakby szare niektóre, gęste jakby ze szkła czy czegoś takie futurystyczne. WOW! te sny są jak rzeczywistość. Oraz byłem gdzieś za oknem i patrzyłem się.

24 Marca
LD
Latałem gdzieś w moim  mieście, była noc i goniłem? ludzi, i chciałem iść do lodziarni ale poszedłem do innej lodziarni pod moim mieszkanie, wleciałem i rozbiłem szyby, zabrałem słodycze i co chciałem ale czułem jakbym się budził, więc zaczałęm dotykać rzeczy a potem odleciałem. (Chyba zapomniałem większość treści tego snu ale zawsze zapisuje nie cały sen bo zapominam chyba ze jest krótki)

28 Marzec

3LD

LD
Uciekałem od zwierząt w moim domu a potem byłem na dworze latałem i była noc i się obudziłem

LD
Byłem w moim pokoju i moja rodzina mnie obudziłe i celowo rozlałem wodę ? a moja babcia zacząła palić , i powiedziała, że czekać paląc, że ktoś chciał jej kupić papierosy? i zchować się pod kołdrą? potem byłem na dworze, latałem i skakałem z okna 

LD 

Grałęm Minecrafta na serwerze z N. i kimś tam długi bardzo sen nie swiadomy, na party singleplayer potem oni wyszli i potem byłem w minecraftie i ktoś chciał się do nas tepać a ja sie zapytałem czy znają serwer i potem latałem i było śnieżnie i już byłem świadomy