![]() |
|
Problem z bezczynnością - Wersja do druku +- i-Sen.pl - Polskie Forum Świadomego Śnienia (https://i-sen.pl) +-- Dział: Świadome śnienie - LD (https://i-sen.pl/Forum-Swiadome-snienie-LD--9) +--- Dział: Pytania i problemy (https://i-sen.pl/Forum-Pytania-i-problemy--15) +--- Wątek: Problem z bezczynnością (/Temat-Problem-z-bezczynnoscia--841) |
RE: Problem z bezczynnością. - makart123 - 16-02-2012 Dzięki wielkie postaram się przy najbliższej okazji zastosować do waszych rad ;] W razie wątpliwości będę pisał. Musze przyznać , że macie dużo racji szczególnie z tym nie myśleniem co zaraz zobaczę itp. bowiem nie myślałem o tym, że zaraz otworze te drzwi tylko zanim to zrobiłem nachodziło mnie tysiące myśli: co będzie za nimi ? co chciałbym żeby tam było itd. Próbowałem wykreować coś fajnego wymyślić coś ale za dużo myśli na raz i zapominałem w końcu o tym, że jestem we śnie. RE: Problem z bezczynnością. - Aaviq - 18-02-2012 Cytat:Icestus, co do mojego kolegi, to było lunatykowanieA w tej bajce były smoki? @topic Daj znać jak poszło : ). RE: Problem z bezczynnością. - SpecialEffect - 18-02-2012 Aaviq, z czym ty wyjeżdżasz? Uważasz że to co napisałem to bajka? To gratulacje. Chyba nie wiesz co potrafią robić ludzie podczas lunatykowania. Ale napisać bezwartosciowego posta zawsze można.
RE: Problem z bezczynnością. - incestus - 18-02-2012 Można. Z drugiej strony lunatycy raczej nie pamiętają swoich snów, a ich treść powinno stanowić rzeczywiste otoczenie - lunatyk wstaje z łóżka, otwiera lodówkę, wychodzi na zewnątrz, omija realne przeszkody, a nawet odpowiada na pytania domowników. To jakby stan zaburzenia świadomości występujący po zaśnięciu, nie może być tak jak napisałeś - że poruszał ciałem według tego co mu się śniło. Lunatyk wybudzony i zapytany co wyprawia, byłby perzerażony i nie pamiętał co tu robi. Psychiatrycznie, to co opisałeś u kumpla przypomina najbardziej delirium Wydaje mi się, że można go jednak podejrzewać o drobną mitomanię
RE: Problem z bezczynnością. - SpecialEffect - 18-02-2012 No nie wiem. To nie jest żaden bajkopisarz. Raz spał z ojcem w samochodzie i śniło mu się że do niego chcą wejść kosmici. Pozamykał przed nimi wszystkie drzwi i pszedł znowu spać. Rano ojciec się go pyta po co drzwi w samochodzie zamykał. Zresztą może to było lunatykowanie, może nie. Za dużo to mnie nie obchodzi. RE: Problem z bezczynnością. - incestus - 18-02-2012 A to z kolei jest klasycznym przypadkiem zespołu Elpenora - upojenia sennego
RE: Problem z bezczynnością. - SpecialEffect - 18-02-2012 Teraz o tym czytałem. To bardziej pasuje do tego co znajomy robi ![]() Tylko że nie wiem jak często występuje to u chorych na to osób. On takie rzeczy robi bardzo rzadko. RE: Problem z bezczynnością. - Lucid_Fighter_Pl - 18-02-2012 Ale to lunatykowanie jest chorobą objawiającą się za młodych lat? Czy może również jak jesteśmy dorośli? Oczywiście jest niewyleczalna, tak? RE: Problem z bezczynnością. - incestus - 18-02-2012 Hmm nie wiem, czy to może się objawić później. A leki na pewno na to są, aczkolwiek nie na przyczynę schorzenia. Z drugiej strony bywa tak, że ktoś wtórnie ma somnambulizm, bo jest niedotleniony podczas snu, wtedy wystarczy pozbyć się przyczyny ( np wyciąć trzeci migdał) i lunatykowanie z głowy. Zawsze zostaje też spanie w pasach
RE: Problem z bezczynnością. - Lucid_Fighter_Pl - 19-02-2012 spoko, pytałem sięz ciekawości, mnie to nie grozi
|