Problem z bezczynnością
#1
Najpierw chciałem się przywitać bo jestem nowy na forum.
Otóż ,już od jakiegoś czasu interesuję się świadomym śnieniem i muszę przyznać, że LD mam coraz częściej a moje świadome sny są coraz dłuższe pojawia się w nich jednak ciągle ten sam problem. Mianowicie podczas snu uzyskuje świadomość, ciągle w ten sam sposób wstaje z łóżka rozglądam się po pokoju po czym. po krótkiej chwili czy to przez kontrolę zegarka czy też inne metody orientuję się, że śnię. Tu pojawia się problem który bardzo mnie irytuje gdyż nie potrafię zmienić w żaden sposób lokacji spróbowałem już latania, ale nie potrafiłem wylecieć nigdzie poza granice mojego domu nie potrafię wyobrazić sobie lokacji na tyle dokładnie by się w niej znaleźć, zamykam oczy wchodziłem juz nawet do szafy próbowałem wyobrazić sobie jakieś drzwi czy coś podobnego lecz bez skutku ,zamykałem także oczy i próbowałem wyobrazić sobie jakieś ciekawe miejsce w którym mógłbym się znaleźć - bez skutku. Wczoraj w nocy a dokładniej nad ranem miałem świadomy sen, nie mogąc nigdzie się przenieść pomyślałem, że wylecę chociaż przez okno by nie siedzieć w domu lecz wtedy pojawił się strach: a co jeśli lunatykuję i w rzeczywistości wyskoczę przez okno ? Co jeśli ocknę się na mrozie? Coś musi być nie tak skoro nie mogę się nigdzie przenieść.
Macie jakieś rady czy teorie ?
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#2
Jeżeli masz lęk to myślę że wykonany TR jest nie poprawnie wykonany. A co do lokacji, to postaraj się skupić na tym żeby nie myśleć co będzie za domem, nie porafię wytworzyć kracji, tylko wykonaj TR'a i lataj tak jakbyś wiedział ze na 100% na zewnątrz jest piękna okolica ;)
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#3
Wszystko pięknie lecz nie zrozumiałeś mnie chyba do końca. Ja naprawdę nie myślę co jest za domem a TR wykonany jest poprawnie gdyż doskonale wiem o tym , ze śnię. Problem w tym, że odczuwam lęk. Czy to możliwe , że mając świadomy sen będziemy lunatykować? Bo dokładnie tego się boję.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#4
Przywiąż się do łóżka, będziesz na 100% bezpieczny. (żart)
Mój kolega lunatykuje. ostatnio śniło mu się że goni go pies. Kopną go, ale w realu j*bną solidnie w ścianę.
Czy będąc w LD można lunatykować? Moim zdaniem tak. Skoro świadomy sen różni się od zwykłego tym, że zdajemy sobie sprawę z tego że śnimy, więc nic nie stoi na przeszkodzie żebyśmy lunatykowali i w LD. Zobaczymy co napiszą ludzie z dłuższym stażem.

Ps. Czy wogóle lunatykujesz? Bo z tego co wiem to jest przypadłość i z pupy raczej się nie weźmie.
[H]
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#5
Haha no jasne już się przywiązuje :D Właśnie czytam "Świadome śnienie" które jest tak chwalone przez wszystkich i z tego co jest w nim napisane to w momencie snu wchodzimy w paraliż senny lunatykowanie występuje bowiem w innej fazie snu (z tego co wyczytałem).
Pragnę natomiast poruszyć drugi wątek a mianowicie mój problem z przeniesieniem się do innej lokacji czy Tworzeniem chociażby różnych przedmiotów czy myślicie, że mówienie na głos tego co chce w danej chwili "otrzymać" przyniesie jakiś efekt?
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#6
Jak zobaczysz jakieś drzwi, to powiedz na głos "chcę żeby..." i po prostu przez nie przejdź. W moim przypadku zadziało.
[H]
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#7
Cześć. Jak kiedyś lunatykowałeś i się obudziłeś gdzie indziej niż zasnąłeś, to możesz mieć jakieś tam obawy ale już bez przesady. Zamknij drzwi od pokoju, nie naciskaj we śnie na żadne klamki i już. Wyjrzyj przez okno w innym pomieszczeniu, wznieś się przed oknem i wyleć normalnie nie otwierając go. Będziesz widział coś przez okno, więc jak wylecisz to już pójdzie łatwo. Przecież musisz dać radę cokolwiek zauważyć co jest poza domem. Nie myśl o tym że się nie uda tylko po prostu to zrób. ;) Idź i nie wyobrażaj sobie nic tylko niech to będzie tak jak chodzisz zawsze... Niech mózg Ci sam wykreuje to co widzisz masz widzieć :) Nie staraj się Ty zmienić wszystkiego na raz od podstaw, tak jak w przypadku wchodzenia do szafy, bo od razu wchodzisz na głęboką wodę :P

Może by się sprawdziła jakaś wizualizacja zwykła jako ćwiczenie? Np. z cytryną albo postaraj sobie wyobrazić pomieszczenie i poukładaj rzeczy w nim.. Może pomóc jak będziesz we śnie.

Ja kiedyś w zwykłym śnie zamykałem oczy i wyskakiwałem w górę jak najwyżej... czułem że lecę otworzyłem oczy i zauważyłem że jestem ponad chmurami a w oddali widziałem pustynię, piramidy itd. Widok był tak niesamowity że aż jęknąłem pamiętam :P zupełnie się tego nie spodziewałem.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#8
Ale lunatykowałeś kiedyś? Mowił Ci ktoś, że widział jak podczas sny chodzisz i wyrabiasz różne rzeczy? Bo jeżeli nie to nie weim z czym problem po wykonaniu TR'a. Powinineś mieć 100% pewności, że ciało jest ebzpieczne a Ty możesz robić żywnie co Ci się podoba
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#9
Co do kontroli - ułatwiaj sobie zbliżając sen jak najbardziej do rzeczywistości - lataj pojazdem, na ptaku, windą czy czymkolwiek. Na początek przemieszczać też się możesz motorem albo katapultą :) Najłatwiej byłoby zmniejszyć grawitację. Jak już polatasz czymkolwiek, z łatwością przyjdzie ci unoszenie się przez machanie rękami.
A co do lokacji - nie próbuj wyobrażać sobie ani spodziewać się miejsc które zobaczysz za rogiem lub drzwiami, skupiaj się tylko na tym, że otwierasz drzwi. Zapomnij o tym, co może się prawdopodobnie za nimi znajdować.

Lunatykowanie to zaburzenie całego paraliżu przysennego. Każdy może poruszyć pojedynczą kończyną podczas płytkiego snu lub koszmaru, ale wtedy wkrótce się i tak obudzi - tak jak twój kumpel - to nie było lunatykowanie. Niemożliwe jest, żeby w LD lunatykować zbornie. Zresztą jak chcesz się upewnić, to poza TRami uderz z całej siły w ścianę, nie będziesz czuł bólu i się nie obudzisz ;)
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#10
Icestus, co do mojego kolegi, to było lunatykowanie :D
On wcale w łóżku nie leżał. Stał od niego daleko.
[H]
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post


Skocz do:

UA-88656808-1