i-Sen.pl - Polskie Forum Świadomego Śnienia
Dziennik mych snów powalonych. - Wersja do druku

+- i-Sen.pl - Polskie Forum Świadomego Śnienia (https://i-sen.pl)
+-- Dział: Dziennik Snów (https://i-sen.pl/Forum-Dziennik-Snow--44)
+--- Dział: Dziennik Snów (https://i-sen.pl/Forum-Dziennik-Snow--14)
+--- Wątek: Dziennik mych snów powalonych. (/Temat-Dziennik-mych-snow-powalonych--3221)

Strony: 1 2 3


RE: Dziennik mych snów powalonych. - Shaby Pederastian - 10-02-2016

Dzień 3

Śniło mi się że mnie ktoś zaprosił na facebooku.


RE: Dziennik mych snów powalonych. - incestus - 10-02-2016

Weź się dłużej zastanów nad tym co ci się śniło zanim otworzysz oczy. Widać, że pamiętasz jakieś ogólne skojarzenie po nocy i go nie drążysz.


RE: Dziennik mych snów powalonych. - Slavia - 10-02-2016

Shaby, jeśli danego dnia nic nie zapamiętałeś to po co robić wpis w dzienniku o tym? Wstawiaj tutaj najlepiej posty jak będziesz miał konkretny "materiał" bo tak to wkrótce będzie trzeba przeglądać kilka stron by znaleźć jakikolwiek sen do przeczytania :)

Poczytaj artykuły / porady na temat zapamiętywania snów, zapisywania w dzienniku. Na pewno robisz coś źle albo mało dokładnie.


RE: Dziennik mych snów powalonych. - Shaby Pederastian - 11-02-2016

Dzień 3

Sen 1; Grałem z pewną osobą w GTA 5 i przygotowywaliśmy imprezę gdy ta osoba miała się zjawić to mieliśmy w niego autami rzucać.

Sen 2; Pływałem na basenie, a następnie spuściłem wodę i zacząłem robić jakieś eksperymenty chemiczne.


RE: Dziennik mych snów powalonych. - Slavia - 11-02-2016

Sny w swoim dzienniku fizycznym zapisujesz tak samo jak tutaj czy to tylko skrócona forma? :)


RE: Dziennik mych snów powalonych. - SpecialEffect - 11-02-2016

To tylko jest długa, obszerna warsja. Cały opis kilka stron by zajął.


RE: Dziennik mych snów powalonych. - Shaby Pederastian - 11-02-2016

pisze dokładnie tylko tyle ile zapamiętałe,


RE: Dziennik mych snów powalonych. - Solnik - 12-02-2016

Shaby, nie chcę Cię zniechęcać ale musisz się nad czymś zastanowić. Mianowicie czy to co napiszesz jest dla nas ciekawe,warte uwagi itp. Jeszcze raz mówię, że nie mam zamiaru Cię zniechęcić.
PS: Oczywiście to nie znaczy, że mój dziennik jest idealny :P


RE: Dziennik mych snów powalonych. - Shaby Pederastian - 12-02-2016

Easy peasy, ja się nigdy nie zniechęcę (ze względu na możliwości we śnie) dziennik prowadzę bo lubię dzielić się przeżyciami z innymi a "to co napiszesz jest dla nas ciekawe,warte uwagi itp" trochę się z tym nie obchodzę :D sorki i nie zmuszam oczywiście nikogo do czytania.


RE: Dziennik mych snów powalonych. - Slavia - 12-02-2016

Shaby Pederastian napisał(a):pisze dokładnie tylko tyle ile zapamiętałe,

Czyli to wszystko co oryginalnie zapisujesz? Faktycznie powinieneś bardziej się przyłożyć do przypominania sobie snów, bo obecnie wygląda na to, że za przeproszeniem robisz to nieco na odpieprz :)
Nawet kiedy pamiętasz tylko urywek albo pojedyncze obrazki to powinieneś napisać o tym coś więcej niż jedno proste zdanie. Opisz każdy szczegół, jaki przewinie Ci się przez głowę, emocje, jakie Ci podczas snu towarzyszyły albo nawet Twoje przemyślenia / przypuszczenia na temat możliwej fabuły (jeśli jej całkiem nie pamiętasz). Cokolwiek, zmuś umysł do "pracy" przy tych snach i ich zapisywaniu. Zaraz po przebudzeniu nie ruszaj się i nie otwieraj oczu, na spokojnie spróbuj sobie przypomnieć całość. Wtedy dopiero sięgaj po dziennik.

Zobaczysz, że z czasem będziesz pamiętał sny coraz lepiej.

Shaby Pederastian napisał(a):dziennik prowadzę bo lubię dzielić się przeżyciami z innymi a "to co napiszesz jest dla nas ciekawe,warte uwagi itp" trochę się z tym nie obchodzę

Trochę dziwne podejście, twierdzisz że piszesz bo chcesz się tym z ludźmi podzielić, ale z drugiej strony Ci ludzie Cię nie obchodzą i ich zdanie? Tak czy owak, to jest forum publiczne i powinieneś się nieco bardziej postarać przy pisaniu kolejnych postów, choćby z czystego poszanowania dla innych użytkowników ;) Nie piszesz tego dla siebie, a dla wszystkich.