i-Sen.pl - Polskie Forum Świadomego Śnienia
Piotreq183 - Wersja do druku

+- i-Sen.pl - Polskie Forum Świadomego Śnienia (https://i-sen.pl)
+-- Dział: Dziennik Snów (https://i-sen.pl/Forum-Dziennik-Snow--44)
+--- Dział: Dziennik Snów (https://i-sen.pl/Forum-Dziennik-Snow--14)
+--- Wątek: Piotreq183 (/Temat-Piotreq183--860)

Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21


RE: Piotreq183 - Piotreq - 10-06-2012

Ehhh. Mam ochote zostawic LD w cholere, tak nie lubie zapisywac snow, a bez tego nic nie wyjdzie :( narazie robie przerwe z zapisywaniem, zobacze co bedzie.


RE: Piotreq183 - incestus - 11-06-2012

Czyzby to znaczylo, ze fabula w nich jest tak zawila, ze czesto trudno caly sen sklecic w jedna opowiesc? ;)

Szczerze to w moim przypadku samo opisywanie snow nie raz uraczylo mnie LDkiem - bardzo czesto we snie lapie sie na tym, ze mysle jak opisac poprzedni sen a wtedy wykonuje TR. Co wiecej, kiedy mam zamiar opisac jakis LD na forum ale nie zdaze i poloze sie znowu spac - to prawie zawsze wchodzi LD. Dzieje sie tak dlatego ze poswiecam jakis wysilek umyslowi snom. No ale wiadomo, nie kazdy lubi pisanie ;)


RE: Piotreq183 - Piotreq - 11-06-2012

No najbardziej jest denerwujące to że mam "dziury" w pamięci, i sen pamiętam częściowo, i to że jak pamiętam 2-3 sny to zwykle mi się mylą, do tego dochodzi to że w ogóle nie lubię ich zapisywać, i lenistwo :D


RE: Piotreq183 - incestus - 11-06-2012

Liczysz na to, ze po pobudce sny beda powracac byle jak , podczas dnia lub starcza ci to co zostalo w pamieci po otwarciu oczu. Normalnie jak sie obudzi a nie otworzy oczu, to wystarczy poczekac troche, skupic sie ,a sen zacznie sie przypominac od tylu, wtedy zawsze jest spojny, sprobuj ;)


RE: Piotreq183 - Piotreq - 16-06-2012

Dzis od przebudzenia o 4 mialem wrazenie ze zamiast snu caly czas mialem hipnagogi. Snilem ale wszystko slyszalem z reala. Te przeblyski ze to sen, ale caly czas czulem realne cialo. Wszystkie krotkie sny doskonale pamietam, i w kazdym mialem jakby mgle przed oczami, slabo wygladaly. Tak plytkiego snu juz dawno nie mialem. Mimo to w miare sie wyspalem, bo jak nigdy spalem 12h, a spalbym dluzej gdyby nie to ze do roboty szedlem.
Ostatnio robie testy, z zaleznoscia glebokoscia snu a iloscia i jakoscia LD, oraz zapamietywaniem, i jakoscia zapamietywanych snow. Mam pytanie, czy ktos wie jak splycic sen? Do tej pory kozystam z niewygodnego lozka (bardzo pomaga), oraz przed snem duzo pije, i zasypiam z pelnym pecherzem (albo tylko troche splyca sen albo wcale).


RE: Piotreq183 - incestus - 17-06-2012

Tez robilem takie testy :) Mialem baze z 40stu LDkow z jakoscia poszczegolnych zmyslow, kontrola, obecnosc projekcji, czas, godziny wbtb i kupe innych danych. Zupelnie nic mi nie wyszlo, poza tym ze jak biore tabletki nasenne to jakosc jest ogolnie gorsza :P

A zeby splycic, to sa miliony mozliwosci. Pusc se muzyke do snu, spij na siedzaco, w goracu, ze swiatlem albo pare lykow redbulla przed snem. Mozesz tez po prostu sie wysypiac do oporu, ostatnie sny beda plytkie. Pelny pecherz jest dobry do Wbtb albo uswiadomienia sie w srodku nocy.


RE: Piotreq183 - Piotreq - 19-06-2012

Ld na tabelki jest zbyt "nieobliczalne". Doszedlem do kilku wnioskow na temat snow:
-im dluzej sie spi tym plydszy sen.
-im plytszy sen, tym latwiej go zapamietac, i w nim sie uswiadomic, chociaz u mnie jest pewien prog, gdzie sen jest zbyt plytki, jest bardzo ograniczony, i nie ma szans na uswiadomienie.
Mialem cos jeszcze napisac ale zapomnialem -.-


RE: Piotreq183 - incestus - 20-06-2012

W płytkich LD nigdy nie czuję ruchu ciała a obraz wydaje się jakby nierealny, chociaż sam nie wiem dlaczego.


RE: Piotreq183 - Piotreq - 20-06-2012

Ja bym powiedzial ze w glebokich LD nie czuc wcale ze sie ruszam(moze u Ciebie jest inaczej :P) . Poniewaz jak wiadomo w glebokim LD latwiej sie utrzymac (a przynajmniej ja tak mam), a wszystkie LD jakie mialem, i ktore trwaly wiecej niz 10 sekund byly jakbym poruszal sie myslami, w ogole nie czulem ze sie ruszam, obraz byl zajebisty w takich LD :)
A co do tego slabego obrazu w plytkich LD to mam pewna teorie. Wydaje mi sie ze w prawie wszystkich plytkich snach, umysl jest jakby czesciowo obudzony, i zaczyna odbierac rozne dzwieki z reala, mozna to zauwazyc w fabule snu. Wydaje mi sie ze te dzwieki wywoluja jakies "zaklocenia", przez co psuja obraz w snie. Jesli to tyczy sie zwyklych snow, to w LD zapewne jest to samo :P


RE: Piotreq183 - incestus - 21-06-2012

To ma sens, tym bardziej, że poza tym, że obraz jest słaby, to obrazy szybko się zmieniają, często jakby są niedokończone. Jak ostatnio np, Pół Jumbo-Jeta, nagle jakaś szkoła, kawałek drzewa, wszystko zachodzi na siebie jakoś bez logiki obrazu trójwymiarowego. Tak jakby faktycznie miały na to wpływ liczne bodźce z zewnątrz. Raz mi się jednak tylko zdarzyło, że podczas płytkiego LD słyszałem rzeczywiste odgłosy z zewnątrz. Zazwyczaj wydaje mi się, że słyszę ptaki za oknem albo telefon czy zegar, ale po obudzeniu okazuje się to złudzeniem. Zdecydowanie dobrze czuć jednak położenie realnego ciała, dlatego właśnie nie czuję ruchów ciała sennego, boje się że gwałtowny ruch we śnie mnie wybudzi.
Jakkolwiek opisałem też w notatniku jeden głęboki LD zakłocany wierceniem 100db w pokoju obok, który mimo to zachował wszystkie cechy detaliczności :)