![]() |
|
Piotreq183 - Wersja do druku +- i-Sen.pl - Polskie Forum Świadomego Śnienia (https://i-sen.pl) +-- Dział: Dziennik Snów (https://i-sen.pl/Forum-Dziennik-Snow--44) +--- Dział: Dziennik Snów (https://i-sen.pl/Forum-Dziennik-Snow--14) +--- Wątek: Piotreq183 (/Temat-Piotreq183--860) |
RE: Piotreq183 - Piotreq - 16-05-2012 Bart0, ja z LD sie ciesze, tylko te ostatnie problemy z zapamietaniem snow sa denerwujace. A najbardziej sie ciesze, ze te moje LD sa jakies inne, lepsze niz te pierwsze kiedy mialem po 3-4 w nocy, nie potrafie tego okreslic. Ja po prostu czuje ze sa lepsze
RE: Piotreq183 - Bart0 - 16-05-2012 U Ciebie to trochę inaczej wygląda. Ja pamiętam co dzień sny (nie prowadzę już dziennika), mam snów od 3 do 5, ale co z tego, jeżeli brak LD;( Dziś nie byłem w pracy więc zrobiłem dwie drzemki. W jednej i drugiej po parę snów spamiętałem. Hmm. RE: Piotreq183 - Piotreq - 17-05-2012 No ja tez nie mialem problemow z zapamietywaniem snow. Ostatnio cos nie moge zapamietac, mawet LD ostatniego niemal nie pamietalem. A co do snow to pamietam tylko jeden, okolo 4 sekundy snu Siedzialem w lawce na lekcji z telefonem w reku. Wlaczyly sie w nim wibracje, ale tak mocnych w normalnym telefonie nie mozna miec :p wystraszylem sie, dotknalem lawki telefonem az cala sie zatrzesla, pomyslalem ze zabiora mi telefon. Tyle mojego zapamietanego snu
RE: Piotreq183 - Piotreq - 18-05-2012 Dzis jeden sen. Kiedy zaczal sie mialem zamkniete oczy. Mama mnie budzila, "obudzilem sie". W tym momecie, powiedziala mi ze ciocia zmarla, spytalem sie jaka, chociaz domyslalem sie, odpowiedziala zgodnie z moimi przewidywaniami. Bylem zdziwiony ze taka wiadomosc mnie nie zasmucila. Na sile probowalem plakac(nawet trocie mi wychodzilo ). Wstalem z lozka, troche pochodzilem po pokoju. Poszedlem do kuchni, na szawce lezalo jakies 15 opakowan po jakis napojach. W tym momecie musialem wstawac do szkoly.
RE: Piotreq183 - Piotreq - 19-05-2012 nic nie zapamiętałem. RE: Piotreq183 - incestus - 19-05-2012 Widze, ze juz tak jak ja masz juz sny o spaniu i budzeniu sie, zobaczysz jakie sie potem z tego zrobia pomielone sny
RE: Piotreq183 - Piotreq - 19-05-2012 Nawet nie pomyślał bym że takie sny to skutek LD, a jak już to WILDa, bo z WILDa, często wstaje się z łóżka w śnie. Zauważyłeś jeszcze jakieś zmiany w snach spowodowane LD? ![]() Tak sobie pomyślałem, że jak by na podstawie LD napisać jakąś książke fantastyczną mogło by ciekawie wyjść oczywiście nie mówię o 1 LD, tylko kilkadziesiąt LD, w których początek jednego, miałby powiązanie z ostatnim
RE: Piotreq183 - Piotreq - 20-05-2012 Dzis jeden sen. Bylem kolo domu, samochodem stali dwaj mysliwi. Jeden do drugiego z tekstem "poj****o cie, nigdzie nie jedziemy tym samochodem". Zaciekawilo mnie o czym mowia, okazalo sie ze jada na wyscig wtedy przyszli moi rodzice i kuzynka, mowiac ze jedziemy na wyscig. Wsiadlismy do samochodu, ja siedzialem obok kierowcy, kierowal tata, z tylu po lewej siedziala kuzynka, a po prawej moja ciocia(ciekawe z kad tam sie znalazla). Jechalismy, a kazdy oprocz taty mial napoj. Podjechalismy pod szkole. Znowu dostal kazdy oprocz taty napoj dla siebie, i zamiast cioci wsiadla mama. Potem pojechalismy do lasu, i jechalismy tam jakas droga
RE: Piotreq183 - incestus - 20-05-2012 A propos przedostatniego wpisu: Znamienna cecha snow nalezacych do osoby, ktora czesto sni swiadomie to moc w snach zwyklych bez swiadomosci. Np mimo ze sni ci sie zupelnie trywialna rzecz jak sprzatanie domu, to przemieszczasz sie w nim za pomoca latania i zmywasz talerze telekineza ![]() A o takiej powiesci tez myslalem juz od pierwszych LD, od razu skojarzylo mi sie ze mozna by bylo napisac o podrozowaniu miedzy swiatami za pomoca snow, gdzie wymiary polaczone byly by ze soba odpowiedmnimi czestotliwosciami, ktorych zrozumienie tworzyloby swoista mape. W swiecie snow zmarle osoby z przeszlosci i apostolowie knuli by jakies intrygi. Okazalo sie jednak, ze wszystkie te pomysly zostaly wykorzystane jako dogmaty new-agowskich religii propagowanych przez Noniego na forum hahaha RE: Piotreq183 - Piotreq - 21-05-2012 Ja myślałem na jakąś książką, w której bohater byłby jakimś np.jakimś żołnierzem, oczywiście nie mówię tutaj o współczesnych czasach, a raczej o takim jakby "magicznym" średniowieczu Rozumiem że Twoje plany książki skończyły się na pomyśle? ![]() A co do snów, to był jeden. Grałem w cs'a. Nic ciekawego, nawet nie ma co opisywać. |