i-Sen.pl - Polskie Forum Świadomego Śnienia
Dziennik snów Kilera - Wersja do druku

+- i-Sen.pl - Polskie Forum Świadomego Śnienia (https://i-sen.pl)
+-- Dział: Dziennik Snów (https://i-sen.pl/Forum-Dziennik-Snow--44)
+--- Dział: Dziennik Snów (https://i-sen.pl/Forum-Dziennik-Snow--14)
+--- Wątek: Dziennik snów Kilera (/Temat-Dziennik-snow-Kilera--4801)

Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48


RE: Dziennik snów Kilera - Jestem Kiler - 18-08-2021

27 lipca... LD

Dziewczynka o imieniu Alice/Alicja została porzucona przez jej przyjaciół w piwnicy pod ziemią,  która wysyłała ją do innego wymiaru) w takim lesie magicznym. (to działo się na innej planecie, ogólnie ta planeta była mała, widziałem jej krawędzie chyba, miała chyba kolor różowy/fioletowy/niebieski ona uciekła z tego lasu i chowała się obok farmera) I ogólnie to trochę wyglądało, potem jak bym grał w grę na telefonie/nintendo. Potem byłem w innym wymiarze, i tam była administratorka/królowa tego wymiaru (wyglądała trochę jak administratorka z anime SAO Alicization, która była zła i lubiła rządzić haha) Prosiłem ją, czy pozwoli mi wrócić. Ona finalnie powiedziała, nareszcie powiedziała "I don't know what is it!"(Nie wiem co to jest!) I nareszcie wróciłem. 11 Dzieci ponownie zjednoczonyło się, soundtrack z SAO Alicization grał w tle. I byłem na drodze. 
Nauczyłem się, żeby nie ufać nikomu, nawet najbliżsi przyjaciele to mogą być wrogowie i mogą cię oszukać.

Ld latałem
Grupka dzieci było podekscytowanych Minecraftem? I mówili satanistyczne zaklęcie , grałem w Minecraftcie na pijanym serwerze minecrafta. Robili satanistyczne rytułały w biały i czarnym sukienkach.

Trzymałem karteczkę z napisem po Angielsku "Naucz się rozróżniać złość i upominanie"

nonld
Byki, lisy, wilki, tygrysy i lwy ganiały się.

LD

Jestem we śnie i myślę że to sen. Telefon mi się duplikuje. Glitch Etc Wszystko wygląda jak sen, ale ja nie mogę się uśwadomić ponieważ wszyscy mówią mi, że to nie sen. Byłem na placu zabaw. Śpiewamy w autobusuie piosenka. Ja krzyczę "Freestyle!" . W sklepie były Ben and Jerry. Tata mówił, że muszę iść do lekarza. Sen był długi. Ja się zachowywałem jak bym był we śnie ale nie miałem chyba za dużej kontroli. Na końcu  wjerzdazamy autobusem i ktoś mówi "Biblical casty"


RE: Dziennik snów Kilera - Jestem Kiler - 18-08-2021

29 lipca

Latałem, uciekałem przed Szatanem i trzymałem chłopaka i dziewczynę, a ta dziewczyna była sexy.  Trzymałem jakby jogurt i dotykałem, ponieważ czułem jakbym się budził.


LD
99% - zapomiane
Jestem przy wyjsciu galerii handlowej, tam jest woda/morze. Była noc. Mówię do siebie "Juicy wrld proszę wróć" A ktoś się śmieje. Ja mówię 
- Dlaczego się śmiejesz?
On odpowiada  - Bo to dziecinne.
A ja mówię później do xxxtentaciona albo kogoś innego kto ma takie niebieskie dredy i ja mówię ty to nie xxxtentacion. Ja mówię gdzie masz dredy a on odpowiada zobacz ja mam. 

Ogólnie gdzieś była jakaś suka fuckgirl i rozmawiamy kto ta fuckgirl suka będzie grać i potem jestem w domu, i powtarzam całą fabułę snu, aby nie zapomnieć, i to brzmiało jak bym rapował (chyba mówiłem to po angielsku?)
Było bardzo śmiesznie, pies wskoczył na kanapę jakiś, myszka miki była Goofy itp. byłem też w Minecraftcie.



LD
Potem' zobaczyłem dziewczynę rapera Juice Wrld, Ally Lotti, i powiedziałem jej nie wiem dlaczego, "this is a dream and your boyfriend is dead..." (to jest sen i twój chłopak nie żyje)I ona zacząła mocno płakać. Powiedziałem "Juice Wrld. Jarad Higgins" dodałem "I'm sorry.."

Gigaline
Ktoś tłumaczył mi co to jest Gigaline. Gigaline to jest punchline z rymem na końcu.. czyli ogólnie punchline... ale w tym śnie nie..
Ktoś pisał teksty na komputerze w moim domu i backspacował i zapytałem się "are you keeping the flow?" i on odpowiedział "yeah."

Olej

Ktoś zaczął oblewać mój rower olejem.


RE: Dziennik snów Kilera - Jestem Kiler - 18-08-2021

2 dzien miesiąca
LD
Byłem na małej planecie, lekko różowej, (lub błekitnej), niebo było różowe i chmury też były takie niektóre białe, itp. Było lekko zimno, wiał lekki wiatr, panowała dziwna, spokojna atmosfera i nikogo innego nie było. Rozmawiałem po Angielsku z mężczyzną, (chodząc z nim lub latając) który wydawał się być BARDZO mądry i przyjacielski. I wydawał się żywy!!!Konwersacja była realistyczna i nikt nie mówił nic bez sensu. Powiedziałem do niego po Angielsku "I think you're a living being" Zapytałem się do niego po numery. On zaczął wymieniać numery: "2018, 2015, 45, poprawił -  46, 407, 415, 475"Z tego co pamiętam, wyglądał on jak kosmita. Zadawałem mu dużo pytań, i on mi na nie wszystkie odpowiadał (chyba prawie wszystkie) i wiedziałem, że zaraz się obudzę, więc starałem się szybko zadawać. Zapytałem się coś w stylu "what's my Starseed origin". Na końcu snu, stał na przeciwko mnie, jakby chciał powiedzieć "okej to koniec przestań zadawać pytania , muszę wyjść>" i nagle poczułem silną energię, I obudziłem się szybko w moim pokoju, zakłądając koszulkę. (Fałszywe przebudzenie). Dopiero potem się obudziłem.

Chyba wyglądał jakoś tak:


RE: Dziennik snów Kilera - Jestem Kiler - 18-08-2021

2 ten sam dzien? lub inny

Leciała dziwna, creepy muzyka trap gdzie powtarzałem "Aber, Aber, Aber Aber Aber" "(zyt. ejber) w kółko. Mój tata powiedział "fajna muzyka, może zostaniesz producentem beatów" odpowiedziałem po angielsku "No, I actually gon do the vocal performance." i  żartowaliśmy i się śmialiśmy potem. pół ld, potem ld. i powiedzieliśmy  coś w stylu "ale jesteś fajna" do mojej mamy bo tam była jeszcze moja mama. I zamierzałem posłuchać muzyki i nie chciało mi się już gadać więc powiedziałem "STOP IM GOING TO LISTEN TO JUICE!" , miałem puścić  muzyke z mojego PC I czułem się jak bym się uobudzić.  I potem wyleciałem z okna i wszedłem do jakiegoś auta, albo helikoptera czy coś, i tam siedział... Juice Wrld. Moje serce przestało bić na chwilę  I pomyślałem po Angielsku "OMG I can't believe it!" I natychmiastowo się obudziłem.


RE: Dziennik snów Kilera - Jestem Kiler - 21-08-2021

8.2

czytałem kartkę z napisem "niektórzy mogą cię brać na serio a niektórzy nie"
śpiewałem i rapowałem po ang i chciałem freestylować w domu mojej babci.

Była 4 rano. Uciekałem z galerii handlowej, byłem na parkingu, byłem bardzo śpiący i byłem w Chicago. (chyba ld)

LD
Freestylowałem i żułem gumę w galerii Handlowej. Jakiś gościu pokazał mi zaj*bisty freestyle a potem pokazął mi cringe freestyle od jakiegoś geja, który twerkował i miał cukierek toffee w jego d*pie. Twerkował z jego chłopakiem. Obraziłem go, ale jego mała siostra goniła mnie i uciekałem przed nimi i krzyczałem w Galerii Handlowej. Na końcu freestylowałem.


RE: Dziennik snów Kilera - Jestem Kiler - 21-08-2021

8.3 
WILD
Robiłem technikę WILD. zASYPIAŁEM, I ROBIŁEM wild. Nie wiem, czy naprawdę to robiłem czy to była część fabuły snu. (2LD)

LD
Latałem i śpiewałem jakąś piosenkę. Chciałem poznać nowych  ludzi, ale bałem się odrzucenia? I nagle przyszła do mnie myśl, po Angielsku "loneliness is more painful than rejection" (samotność jest bardziej bolesna niż odrzucenie) i poznałem nowych ludzi, i potem się uświadomiłem i z nimi latałem do wyspy.


Jeździłem na małm rowerze w sklepie i mówiłem, że nie lubię jak mnie traktują w tym miasteczku, ponieważ oni na mnie jeżdżą? 


Ogórek kiszony ogłosił, że inny ogórek kiszony w jego piosenceZaczynali przytulać się i płakać

Dialog ze snu
- Idź z tąd bo się guma wypsiesz
- Ale głupie te teksty
- Przepraszam

Byłem gdzieś w klasie, i robiłem projekt meta długopisem, (musieliśmy rysować liny na kartce) szukałem teamu, i tam patrzyli się na mnie moi riodzice,dostałem kartkę z teamem i byłem z jakimiś dziewczynami, ale miałem tylko 1 dziewczynkę z teamu.

LD
Byłem na odkrytym placu zabaw, który miał takie urządzenia jak zakryty plac zabaw, i był bardzo duży, np. dmuchane itp. I miał też poprzyczepiane kosze do koszykówki. Obniżałem ten kosz (on był pzyczepiony do dmuchanego urzązenia) I poznałem jakiegoś chłopaka. I on dostał dużą piłkę dmuchaną, i bardzo się cieszył, i miał też pistolet wodny, który później miał trutke. (wiek. ok. 11-13 lat) Poszliśmy na górkę obok tego placu zabaw, za nami chyba był las, robiło się ciemno, i on zdjął buty, które wyglądały jak klapki i miały wierzę z klocków lego na nich. Robiło się ciemno, pożegnaliśmy się, i ja spałem koło jego bazy i, i nagle jakaś dziewczyna i jej grupka próbowali ukraść te buty, (ja leżałem/chyba próbowałem zasnąć) i zastanawiałem się, czy walczyć, czy nie i udawać że śpię, i jak oni już kradli to wziąłem walczyłem bo przyjaciela nie zdradzę (Nauczyłem się ogólnie ważnej lekcji życiowej z tego snu) I później na takiej hali z tą dziewczyną walczyłem, ogólnie miałem taki mały pryskacz od tego chłopaka, tam była trucizna/toksyny etc. pryskałem, i nagle mi się skońćzył, ja latałem i było ciemno, byliśmy na takiej hali, na takim pustym, kwadratowym, trochę wysokim budynku, i ja leciałem,i  jadłem koks jabłko z Minecrafta szybko, ale nie mogłem zjeść, i zjadłem je i się leczyłem, i nagle pokonałem wroga tą trutką i to znikło.. (ogólnie wcześniej )na placu zabaw jakaś małe creepy dziecko mnie goniło..) no i Wróciłem do mojego domu,wszedłem do mojego domu światła zapaliłem w moim pokoju i się tak powoli generowało. i miałem świadomość, otworzyłem YouTube w salonie na telewizorze, i powiedziałem "Juicy" bo chciałem puścić szybko mojego ulubionego rapera Juicy Wrld, ale zamiast puściłą mi się jakaś dziecinna piosenka o coca coli chyba po rusku, ja do niej tańczyłem, i moja mama mówi niee nie xd i ja podszedłem do niej i powiedziałem wiesz, że jesteś w świadomym śnie a ona "tak tak" i ona była trochę goła, i się tak podniosła. Dużo zapomniałem z tej części ale było dosyć śmiesznie.


RE: Dziennik snów Kilera - Jestem Kiler - 21-08-2021

4.8
LD
Była noc, i jeździłem do McDonalda z moim tatą. Powiedział, że na jedzenie dobrej jakośći trzeba czekać dłużej, czy coś takiego, a jak przyśpieszyć czekanie na McDonalda, pogorszy się jakość snu i będą lagi (i chyba tak było) i nagle zauważyłem gorącą brunetkę, która była goła i siedziała, i wyskoczyłem z auta, i...


RE: Dziennik snów Kilera - Jestem Kiler - 21-08-2021

5.8
Ld
Ważny sen, zapomniałem 99% snu

Byłem z dziewczyną o imieniu Samantha i kimś tam.

Gościu z "gangnam style", strącił ściane, i obwinił kogoś innego? Nick Gonił mnie i obranował kogoś. Dostałem kartkę żeby zapisać co się działo, ale ludzie w okół mnie myśleli że to gra z jakiegoś powodu. Chcieli mi ukraść tą kartkę, na niej chyba był zapisany sen, albo dowody/criminal records

LD
Byłem w mieście. Uświadomiłem się. Latałem i próbowałem kogoś przwołać żeby zapytać pytania, ale fail i się obudziłem. Też z jakiegoś powodu próbowałem przywołać zmarłego rapera Juice WRLD


RE: Dziennik snów Kilera - Jestem Kiler - 21-08-2021

Eminem


Spałem 6 godzin, byłem gdzieś w naturze, jakby w górach, lub na pikniku, miałem widok na lasy, za mną była chatka, i czułem się bardzo nie wyspany.  Moja mama powiedziała mi, że o któreśtam(nie pamiętam godziny) 30, że o ??:30 mam spotkanie z Eminemem, a ja przedłużałem (Miałem się przygotować, umyć, przebrać itp.) I grałem w gry, chyba na nintendo. I ja postanowiłem, że poźniej, np. o 40 bo i tak  itp, no i się spóźniłem, i nie miałem już czasu się przygotować. Ale spotkałem Eminema, nie wiem dlaczego ale on siedział w mojej łazience, i powiedziałem:
"OMG EMINEM it's you!" (OMG, Eminem, to ty!)
coś w tym stylu,  I on odpowiedział "yes" I powiedziałem 
"Didn't you someting"
nie pamiętam, i ja powiedziałem "Autograph?!" (autograf?)  I podpisał mi. I ja powiedziałem do mamy, że nie wzdążyłem się wyspać i przygodować do czasu Eminema. Powiedziałem do niego:
"I still can't believe it is real, I think it's a dream" (wciąż nie mogę uwierzyć że to real, myślę że to sen!). Zapytałem się czy Eminem będzie też tu jutro. Moja mama/Eminem (Nie pamiętam) powiedzieli, że nie. 

Nauczyłem się z tej części snu/tego snu ważnej lekcji życiowej i wziąłem ją na serio, jak ważna jest punktualność.

Dalsza część snu lub inny sen
LD

W dali były piękne lasy i góry, ja byłem lekko pod ziemią, tak na wysokości garażu, było wyłożone betonem wejście lub kamieniami, był chyba stoliki, i lekko pod ziemią, (tam docierało światło) była coś na wzór starej szkoły lub domu, cała z drewna. Miałem zamiar polecieć tam nad lasami/w lasy. Było pięknie, panowała tajemnicza, ciepła atmosfera, chyba była wiosna. Tam były dzieci. Dziewczynka, stała przed drzwiami do tej szkoły, piękna, blondynka, ok 7. lat., ubrana z tego co pamiętam w białą sukienkę.  Powiedziała mi:
 "Ten świat jest pełen tajemnic i kodów niebieskich. (Nie wiem co to kod niebieski, ale zinterpretowałem to we śnie jako niebieski ekran z windowsa/błąd w matrixie/luka) Jak nie eksplorujesz, nie budujesz."
Odpowiedziałem jej "Dzięki! Masz rację" i miałem zamiar odlecieć.  (Ogólnie, wziąłem to zdanie na serio, i zinterpretowałem to jako 'warto być ciekawskim, świat jest pełen tajemnic (I świat snów i realny) i jak nie ekspolrujesz (jak nie dowiadujesz się nowych rzeczy, etc. To nie budujesz swojej wiedzy, nie budujesz wspomnień, coś w tym stylu. Uważam że dzieje się dużo niewytłumaczalnych rzeczy lub rzeczy)
Powiedziałem do grupy dzieci, bo tam było dużo dzieci, ok 8 taka grupka. "Wiesz co, nie mogę uwierzyć że to sen. Uważam, że wy żyjecie. Czy wy żyjecie?!" II powiedziałem do nich, że to jest sen. Że to jest śwaidomy sen.  I nagle te dzieci straciły coś w sobie, jakby stracił umysł zacząły chodzić w randomowe kierunki bez celu jak roboty, I taka dziewczynka, nie pamiętam czy ta sama co mi dała radę, czy inna, zacząła umierać, i jakby upadła na mnie, ja ją trzymałem (Byłem przy wyjściu do tej jakby szkoły, raz do niej wszedłem zobaczyć) i ja ogólnie chyba trochę na podłodze leżałem, i ona się na mnie patrzyła i ja ją trzymałem i zacząła lecieć smutna muzyka na pianinie, ta dziewczynka umarła, po tym jak  uświadomiłem ją/powiedziałem że to sen. Obudziłem się.

Długo próbowałem zinterpretować ten sen, nie spodziewałem się tego. Obudziłem się ok. 9 rano i nie mogłem już dalej zasnąć.


RE: Dziennik snów Kilera - Jestem Kiler - 21-08-2021

9 dzień miesiąca

Chyba nie-LD, albo mała świadomość.
Byłem w ogromnym, drewnianym sierocińcu, z tego co pamiętam na wyspie.
Właścicielka/opiekunka, co zajmowała sie domem,  powiedziała, żę nie jesteśmy aż tak biedni żeby ??? (zapomniałem)
Ona gotowała pyszne posiłki z ryżu, i robiła pyszne kanapki. Moja koleżanka z klasy, z tego co pamiętam W. Chciała stąd uciec. Też chciałem. Planowaliśmy uciec przez łazienkę, bo tam było wyjście. Raz byliśmy na spacerze w lesie.  Biegaliśmy na schodach, na wyższe piętro, i jakiś starszy chłopak zauważył nas 2 razy. Robiliśmy kanapki na drogę w łazience. Próbowaliśmy uciec kilka razy. Raz byliśmy w łazience i jedliśmy te kanapki dość długo i siedzieliśmy aż było ciemno. Jakaś starsza pani/panie co chyba zarządza tym domem razem/pracuje tutaj zapytała nas raz dlaczego tak długo jesteśmy w łazience, nie wiedziała że chciemy uciec. (Nie daleko łazienki było wyjście?)
Zszedłem na dół, do salonu, tam był stolik i kanapa przy ścianie, i ta pani, ta właścicielka powiedziąła, że jest maltretowana, bita przez jej męża, i że ona cś chyba nie może wrócić, i że on ją żądzi. Od razu zapytałem się, czy mogę jej pomóc. I powiedziałem, że jedzenie jest pyszne. Z tego co pamiętam, W nie była wtedy przy mnie. I ją to za bardzo nie obchodziło - po prostu chciała uciec.
Nauczyłem się ważnej lekcji z tego snu.