23-01-2023, 17:01
Chodzi mi o sytuację kiedy budzimy się po kilku godzinach snu w trakcie NREM bądź REM, czy po czuwaniu na jawie i kolejnym zaśnięciu organizm będzie chciał wrócić do niedokończonej fazy i będzie ona trwała dokładnie tyle co jej pozostało przed wcześniejszym przebudzeniem? Może jednak długość odpowiednio się skróci albo nastąpi kolejna faza snu przy odpowiednim czasie czuwania który zastąpił tą lukę, przykład:
-Przerywam fazę NREM której pozostało 30minut do końca, robię rozbudzanie przez 20minut i zasypiam dokładnie przez 10minut, czy w tym przypadku po zaśnięciu czeka mnie faza REM, czy jednak organizm wróci ponownie do snu głębokiego. Jeśli czas na jawie przekłada się na upływ faz snu to czy nie lepiej do WILDA budzić się odpowiednio wcześniej przed końcem NREMa a nie w trakcie fazy REM żeby jej nie skracać? Ciekawi mnie czy istnieją jakieś badania na ten temat.
-Przerywam fazę NREM której pozostało 30minut do końca, robię rozbudzanie przez 20minut i zasypiam dokładnie przez 10minut, czy w tym przypadku po zaśnięciu czeka mnie faza REM, czy jednak organizm wróci ponownie do snu głębokiego. Jeśli czas na jawie przekłada się na upływ faz snu to czy nie lepiej do WILDA budzić się odpowiednio wcześniej przed końcem NREMa a nie w trakcie fazy REM żeby jej nie skracać? Ciekawi mnie czy istnieją jakieś badania na ten temat.





