Hej mam problem. Otoż mam problem ze zmienianiem środowiska snu i przywoływaniem przedmiotów i postaci. Robiłem to tak że mówiłem proste zaklęcie i wyobrażałem sobię tą rzecz ale ona się nie pojawiała może tylko jakaś plama tak samo nie mogę zmieniać środowisk i przywoływać postaci ale to to samo. Chodzić latać eksplorować świat mogę ale już z teleportacją mam problem raz mi się udało ale ledwo to było tak że byłem pewny że mi się uda.
Przedmioty i postacie nie zmaterializują sie ot tak, miejsce też nie zmieni się płynnie w inne. Musisz sobie wmówić, że osoba lub przedmiot które chcesz przywołać, od początku znajdowały się np. za twoimi plecami lub za drzwiami. I jak się odwrócisz to powinny tam być. Ewentualnie można taki przedmiot wyjąć z kieszeni / plecaka /itp. Ludzi z kieszeni lepiej nie wyjmuj, chyba że chcesz mieć wróżkę Dzwoneczka
Co do zmiany miejsca to mi też sie nie udało, ale tutaj właśnie słyszałem że działa przejście przez drzwi. Nawet gdy jesteś na zewnątrz, zrób po prostu drzwi stojące pośrodku lasu, pola czy gdziekolwiek jesteś i przez nie przejdź.
Grunt to, żeby powiązać nową lokację ze starą jak najbardziej logicznie i dać czas snu na renderowanie
Czyli jak np jesteś w lesie i chcesz nad morze, to przypomnij sobie jakie drzewa rosły przy zejściu do morza, poszukaj ich w lesie, a następnie ścieżki prowadzącej do wody. Jeżeli szukasz pomieszczenia, to wejdź w gęsty las, który zasłania wszystko za nim, powtarzaj sobie z przekonaniem, że ta droga prowadzi do terenu zamieszkanego a następnie wyjrzyj zza jednego z drzew tak, żeby ukazała się zasłonięta wcześniej przestrzeń. I w ten sposób wszystko. Jak potrafisz latać bez problemu, to takie poruszanie się przez przejściowe lokacje będzie dla ciebie lepszą opcją niż teleport.