Zrywy
#1
Cze, cze. Mam małe pytańko. Otóż w ostatnich czasach jestem zmuszony spać na piętrowym łóżku, a dokładniej to na górnej części. Nie wiem czy to ma jakieś znaczenie, ale zawsze spałem na normalniej wysokości łóżka, które jest pare cm nad podłogą. Problem polega na tym, iż w środku nocy, albo tuż przed zaśnięciem pojawiają się dziwne zrywy. Przy większości tego dziwnego zjawiska śpię i nie jestem tego świadomy, ale mam świadków w postaci rodziny. Ostatnio pół przytomny leżę w łóżku i staram się zasnąć, aż tu nale zaryłem ręka w poręcz łóżka. Przekręciłem się na drugą stronę i znów ta sama sytuacja. Potem zasnąłem. Co do tego gdy nie jestem tego świadomy- było też tak, ze waliłem ręką w ścianę w środku nocy. Przez parę dni miałem sztywne palce, które trudniej było mi zginać niż zazwyczaj. Jest też tak, że przy przewracaniu w środku nocy zaczynam przebierać nogami. Oczywiście, przez cały czas śpię. I czasami coś mamroczę, staram się mówić. Wczorajszej nocy powiedziałem "nie mogę" i zaryłem ręką w ścianę. Co o tym myślicie?
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#2
Po prostu masz płytszy sen w nowym miejscu i jest za ciasno, więc co chwilę o coś uderzasz. To nie mioklonie, skoro mówisz przez sen, to zwykłe mini-przebudzenia. Zaadaptujesz się po czasie.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post


Skocz do:

UA-88656808-1