hej.
gdy śnie np. jak niedawno o żuciu gumy, czyje smak tej gumy, tak jak śni mi się że coś mnie boli, to czuje ból. czy ktoś też tek ma??
pozdrawiam i z góry dziękuje za odpowiedź
Rozumiem że czujesz ten smak i ból w czasie snu, nie czujesz go wciąż po przebudzeniu? Jeśli tak to to chyba zupełnie normalne. Zresztą wzrok to przecież też zmysł i działa we śnie, więc czemu inne miałyby nie działać?
The sky it's not the limit and you're never gonna guess what is.
właśnie po przebudzeniu chwilę czyje. Przykładem tego jest to:pewien czas temu śniło mi się żucie gumy. Gdy się przebudziłam czułam smak jeszcze przez kilka sekund, tek jakbym żuła i wyplułam w chwili przebudzenia.
Po prostu ciało się zbudziło, a pewne zakamarki mózgu, nadal uśpione, czy "nietrzeźwe" symulowały jeszcze przez krótką chwilę bodźce ze snu. Tak więc moim zdaniem -taka specyficzna hipnagogia.
tak lunatykuje, ale to normalne, czytałam że na lunatyków działają światło i dźwięk, a przez moje okno wpada światło latarni ulicznej, więc to nic nie znaczy.
Przeciwnie. Lunatykowanie nie jest standardowym zachowaniem człowieka, mimo iż pojawia się stosunkowo dość często u ludzi. Szukanie związku światła latarni z lunatykowaniem i uznanie go za przyczynę tego zachowanie jest niedorzeczne Samo światło nie może być przyczyną, co najwyżej czynnikiem pomocniczym, ale to nie znaczy, że jeśli np. ja będę spał ze światłem (a nieraz tak się zdarzało bo mi się nie chciało wstać i zgasić ) to będę lunatykował. Innymi słowy, podtrzymuje swoją tezę o zaburzeniu w funkcjonowaniu blokady organizmu podczas snu.
No tak, taka jest definicja lunatykowania (chodzisz podczas snu, ale bez względu na to, czy Ci się coś śni czy nie, chodź najprawdopodobniej tak jest - tylko najzwyklej nie pamiętasz czasem tego snu). Normalnie, gdy śpisz w Twoim mózgu włącza się blokada, byś nie biegła, gdy tak Ci się śni. Podczas lunatykowanie nie robisz wprawdzie tego co podczas snu, ale dochodzi do swoistego rodzaju rozdwojenia osobowości. Swoistego rodzaju, ponieważ dalej jesteś sobą, tylko, że część Ciebie śpi, a cześć nie. Światło i dźwięki (chodź nie są konieczne do zaistnienia lunatykowania) mogą być bodźcem wywołującym ten stan. Tutaj masz cytat z jakiejś stronki (sporo tego, poszukaj w google, ale wypowiedz doktorów, wypowiedzi z certyfikatami klinik, a nie jakiegoś gościa co sprzedaje kebaby )
Zjawisko lunatykowania zachodzi podczas głębokiej fazy snu, niektórzy specjaliści dodają, że może być patologicznie głęboka, znacznie głębsza niż u zdrowej osoby. Dowodzą tego fale delta, u somnambulików określane jako hiperaktywne. Jedna z hipotez wyjaśniających to zaburzenie, mówi o nieprawidłowym działaniu neuronów serotoninergicznych, które odpowiadają za proces zapadania w sen i budzenia się. Może być to spowodowane m.in. wzrostem zakwaszenia krwi wynikającym z osłabionego oddychania.
Niestety mino prowadzenia różnych eksperymentów, naukowcom nie udało się dotychczas wyjaśnić jak możliwe jest to, że somnambulicy wstają, poruszają się i wykonują różne czynności, będąc w stanie pełnej nieświadomości. Po fakcie, bez względu na to czy lunatyk obudzi się sam, czy zostanie wybudzony, nie pamięta co robił.
U podłoża sennowłóctwa w przypadku dzieci i młodzieży, które stanowią największą grupę lunatyków, leżeć może niedostatecznie rozwinięty centralny układ nerwowy, który nieprawidłowo reaguje na bodźce. Lunatyzm może być również uwarunkowany genetycznie, wyższe ryzyko chodzenia we śnie występuje u dzieci, których przynajmniej jedno z rodziców wykazywało taką aktywność w swojej młodości.
Podczas głębokiej fazy snu, czyli podczas fazy NREM? Czyli można przypuszczać, że podczas lunatykowania nie ma się snów. Podczas fal delta przeważnie nasza świadomość jest daleko poza otaczającym nas światem i możliwe (chociaż to tylko moje amatorskie przypuszczenie), mózg działa wtedy mechanicznie, tak jak czasami przyłapuje siebie na wrzucaniu łyżeczki do kosza, a pudełka po jogurcie do zlewu W uproszczeniu my myślimy o czymś innym, a umysł korzysta z wgranych wcześniej 'programów'. Nie wiem czy to ma sens
[offtopic]
Hrislay napisał(a):(...)ponieważ dalej jesteś sobą(...)