Zmysł węchu
#11
superkwasek napisał(a):Hmm z czymś takim też nie raz się spotkałem, ale albo to moja wyobraźnia, albo w moim przypadku mam to na bardzo małym etapie "rozwinięte", co do drabiny to akurat kojarzy mi się z brązowym, ale do takich słów jak "zazdrość" nie umiem przypisać koloru, a synesteci z tego co wyczytałem tak.

Wydaje mi się, że tak ma chyba każdy, ja też automatycznie kojarzę drabinę z brązowym, więc to chyba nic niezwykłego.
"Pomyliłeś niebo z gwiazdami odbitymi nocą na powierzchni stawu"
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#12
High Contrast napisał(a):Ciekawe jak wygląda widok z pierwszej osoby na cycki :mrgreen:
Powiem Ci... Zaiście zajebiście :mrgreen:
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#13
Hrislay napisał(a):Ależ Twój kolega ma szczęście. Wprawdzie jest to przypadłość i czasem może być męcząca a nawet niebezpieczna (w skrajnych sytuacjach), ale chciałbym mieć synestezję i słuchać muzyki :D bez końca! :)
Też mu zawsze zazdrościłam, to musi być niezwykłe. Akurat dla niego to nie jest to też w żaden sposób męczące, przeciwnie, nie wyobraża sobie bez tego życia ;)

superkwasek napisał(a):Wielkie dzięki, teraz będę mógł rozpocząć poszukiwania :)
Bardzo proszę ;)

wampia napisał(a):
superkwasek napisał(a):Hmm z czymś takim też nie raz się spotkałem, ale albo to moja wyobraźnia, albo w moim przypadku mam to na bardzo małym etapie "rozwinięte", co do drabiny to akurat kojarzy mi się z brązowym, ale do takich słów jak "zazdrość" nie umiem przypisać koloru, a synesteci z tego co wyczytałem tak.
Wydaje mi się, że tak ma chyba każdy, ja też automatycznie kojarzę drabinę z brązowym, więc to chyba nic niezwykłego.
Wampia chyba ma racje, mi też na myśl o drabinie przychodzi do głowy kolor brązowy, tak samo kojarzę np. serce z czerwonym, liczby parzyste z ciepłymi kolorami, nieparzyste z chłodnymi. I tak, synesteci (być może nie wszyscy, bo są przecież różne jej rodzaje) przypisują kolory nie tylko słowom oznaczającym przedmioty fizyczne, które rzeczywiście mogą być w jakimś kolorze, jak wspomniana drabina, ale też pojęciom opisującym np. uczucia jak zazdrość, które nie mają w rzeczywistości określonego koloru (mi akurat zazdrość kojarzy się z żółtym, ale to też oczywiste skojarzenie).
The sky it's not the limit and you're never gonna guess what is.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#14
Slavia Consesiao napisał(a):
High Contrast napisał(a):Ciekawe jak wygląda widok z pierwszej osoby na cycki :mrgreen:
Powiem Ci... Zaiście zajebiście :mrgreen:

Oj Sławuś, Sławuś, biedaczku, żebyś ty chociaż wiedział, jak wyglądają prawdziwe cycki z widoku drugiej osoby, o pierwszej nie wspominając.. :D
"Pomyliłeś niebo z gwiazdami odbitymi nocą na powierzchni stawu"
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#15
Kinga - nie bądź nie miła...

Pewne skojarzenia kolorów (np. serce z czerwonym) ludzie mają ze względu na "model świata" - społeczeństwo ustaliło taki kolor a nie inny, a że w nim dorastamy i przebywamy to przejmujemy to podejście. Wydaje mi się, że synestezja polega np. na tym, że synestetyk widząc skrzypka widzi jak z efów (z których wydobywa się dźwięk) tryskają fontanny kolorów. Jak wokół pszczoły pojawia się kolor odpowiadający wibracji skrzydeł. Coś tego typu.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post


Skocz do:

UA-88656808-1