Wieczorkiem oglądałem rolesa i jego vlogi o vapeowaniu więc poszedłem spać od zawsze chciałem spróbować elektryka.
Tak więc jestem gdzieś w domu i poszedłem że starszymi do rosmana aby wybrali mi elektryka ja miałem na myśli i justa2. Ale miałem za mało szmalu i kupiłem takiego gowniaka. Dawał słabe chmury ale był dobry cały czas go palilem gdzie nie wychodziłem to miałem go i miałem dużo liquidow. Nagle ten elektryk zamienił się w zwykłego okropnego fajka ale smakował i wyglądał tak samo tylko się spalal jak tytoń. Mieliśmy jechać do rosmana który był blisko ale mi się nie chciało iść (po wypaleniu wiedziałem że to sen ale mozg nie chciał wspolpracowac.) po chwili się obudziłem i dalej na jawie kontrolowalem sen czułem że jestem na jawie i śnie na niej potem kiedy sobie to uświadomiłem (prawdopodobnie wystąpił bardzo fajny paraliż senny) ale wstałem i poraz 3 kontynuowalem sen. No i q drodze do rosmana zmieniłem kierunek na Real.. Wsiada jakas locha która oplulem ciągnąlem ja za włosy ale chciała z nami jechać, groziła mi ze zadzwoni na policje a ona ze niby zrobiła mi przysługę i zrozumcie że wtedy się obudziłem kiedy przy drugim przebudzeniu była godzina 6:00 a jak wstałem po raz trzeci co sen się wydawał tylko jazda parę metrów autem była godzina 9:30 (tak wiem miałem inne sny które nie pamiętam bla bla)