SlaviaConsesiao napisał(a):Ku***, ile jeszcze razy mam cię zapewniać że nie o tobie pisałem? Ludzie dajcie se pokój...
Z takim nastawieniem to się nabawisz niedługo nerwicy
Polecam zaparzyć meliskę, trochę ochłonąć, przeanalizować fakty i dopiero potem odpisywać. Może zauważyłbyś wtedy, że nie rażę do Ciebie żadnej urazy, a jedynie chciałem dociec skąd masz takie nastawienie do nowicjuszy, dlatego zapytałem, czy może miałeś wcześniej z nimi jakieś utarczki.... I po co te nerwy?
SlaviaConsesiao napisał(a):Ku***, ile jeszcze razy mam cię zapewniać że nie o tobie pisałem? Ludzie dajcie se pokój...
Z takim nastawieniem to się nabawisz niedługo nerwicy
Polecam zaparzyć meliskę, trochę ochłonąć, przeanalizować fakty i dopiero potem odpisywać. Może zauważyłbyś wtedy, że nie rażę do Ciebie żadnej urazy, a jedynie chciałem dociec skąd masz takie nastawienie do nowicjuszy, dlatego zapytałem, czy może miałeś wcześniej z nimi jakieś utarczki.... I po co te nerwy?
Heheheh xD No dokładnie, Slavia, złość piękności szkodzi nasz nowy user mógł odnieść wrażenie, że wręcz go nie lubisz ( ), bo przyznasz, zbytnio uprzejmy nie byłeś..I nie denerwuj się, błagam
"Pomyliłeś niebo z gwiazdami odbitymi nocą na powierzchni stawu"
Witaj Przemku
Co do nagłego zainteresowania tematyką LD, to był taki okres, że z dnia na dzień wejścia na witrynę wzrosły 5-krotnie. Jak zauważył Paczek, było to spowodowane właśnie demotywatorami. Teraz znowu spadło do starej liczby.
Dojść do dreszczów to chyba uda się każdemu ja za pierwszym razem miałem dreszcze ale nie doszłem do świadomego snu a ja zainteresowałem się świadomym snem poniewarz przytrafił mi się ale nic o nim nie wiedziałem to zaczełem szukać po necie a nie od filmu po 2 tyvodniach dopiero z poniedziałku na wtorek udało mi sie wczoraj