26-03-2012, 20:28
Witam.
Męczy mnie ostatnio pewna sytuacja, która mi bardzo przeszkadza w uzyskaniu pełnego WILDA. Otóż od jakiegoś czasu robię WBTB +WILD, ale gdy wstaje rano to nie potrafię nawet dojść do hipnagogi... Nie mogę się w ogóle skupić, nie chcę mi się, strasznie się dekoncentruje, aż wkurw... się i idę spać.
Ale jest to tylko podczas przebudzania. Gdy chcę uzyskać paraliż lub przynajmniej hipnagogie/odrętwienie ciała, to zajmuje mi to mniej niż 5 minut... i to o każdej godzinie.
Tyle że ja chcę w fazie rem, czyli z pomocą WBTB Gdyż uzyskanie zaraz po położeniu się spać jest praktycznie nie możliwe i wszyscy o tym wiemy.
ps.również używam muzyki relaksacyjnej.
Męczy mnie ostatnio pewna sytuacja, która mi bardzo przeszkadza w uzyskaniu pełnego WILDA. Otóż od jakiegoś czasu robię WBTB +WILD, ale gdy wstaje rano to nie potrafię nawet dojść do hipnagogi... Nie mogę się w ogóle skupić, nie chcę mi się, strasznie się dekoncentruje, aż wkurw... się i idę spać.
Ale jest to tylko podczas przebudzania. Gdy chcę uzyskać paraliż lub przynajmniej hipnagogie/odrętwienie ciała, to zajmuje mi to mniej niż 5 minut... i to o każdej godzinie.
Tyle że ja chcę w fazie rem, czyli z pomocą WBTB Gdyż uzyskanie zaraz po położeniu się spać jest praktycznie nie możliwe i wszyscy o tym wiemy.
ps.również używam muzyki relaksacyjnej.







Moze masz zbyt niska motywacje . Wez sie w garsc i zepnij sie, to nie sa problemy natury technicznej
Będę próbował nadal. Kiedyś się uda 