TifTif-Kto tam ?
#21
Ta świadomość to strasznie niefortunne słowo w języku polskim, ma masę pokrewnych znaczeń i trudno w jej kwestii się porozumieć :)
1. Świadomość w znaczeniu zdawania sobie sprawy z jakiegoś podmiotu. Np " świadomość posiadania psa " " być świadomym, że sklep jest zamknięty " " świadomość polityczna " i również " świadomość, że śnię "
2. Świadomość jako psychiczna zdolność do przeżywania siebie i otoczenia, podtrzymywana za pomocą konkretnych struktur mózgowych, konieczna do działania zdolności poznawczych, pamięci i koncentracji. Za dnia taka świadomość jest jasna, w nocy głęboko przymglona. Wykonanie TR podczas snu powinno wiązać się z przejaśnieniem tej świadomości

Jak łatwo zauważyć w pojęciu" świadomy sen " mieszają się te dwa pojęcia świadomości i rzadko można dojść o jakiej świadomości w danym momencie się mówi.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#22
(Nudaa) Mieliśmy spotkać się w domu dwóch internetowych celebrytów, chłopaka i jego dziewczyny. Moim zadaniem było bodajże nagrywanie czegoś w rodzaju house tour w którym to fani mogli by dowiedzieć się trochę więcej z ich prywatnego życia.Zaczęło się niewinnie, trochę gadania o ich planach i zaczynamy. Chłopak na chwilę gdzieś odszedł, a wtedy dziewczyna wpadła na pomysł zrobienia mu żartu, który wyszedł .. No nie najlepiej.Kiedy wrócił leżała na łóżku udając płacz, aby nagrać jego zdziwioną minę kiedy dowie się że to żart po spytaniu co się stało, jednak się nie doczekała.Leżała tak "płacząc" przez jakąś godzinę a on zwyczajnie miał ją gdzieś coraz bardziej się denerwując aby przestała bo mieliśmy nagrywać. Minęło trochę czasu a chłopak wbiegł do pokoju, podniósł dziewczynę na rękach po czym.. Rzucił nią krzycząc aby już przestała.Po tym incydencie jak gdyby nigdy nic wróciliśmy do normalności przechadzając się po domu.Udało nam się nawet nagrać kilka fajnych ujęć, ale normalność nie mogła trwać długo. Weszliśmy do korytarza w którym stały dwa prysznice, po czym oboje zaczęli się myć. Mój zmysł krytyczny trochę wariował ale ok wkońcu "ja tu tylko trzymam kamerę ". Kadr na chłopaka - zdjął wszystkie ubrania na szczęście dla mnie była tam też cenzura.Kadr na dziewczynę - została w bieliźnie.. I gdzie tu k*rwa równouprawnienie.Dziewczyna dała mi swój telefon aby się na zalał.. To jest to, po tym całym bezsensownym dniu wkońcu jakiś konkret. Pobiegłem do kuchni wpisując losowe piny z nadzieją na trochę materiału na jakiś portal plotkarski czy cokolwiek. Mam dostałem się,teraz tylko znaleźć jakieś kompromitujace rozmowy czy zdjęcia. Jedyne co ujrzałem to rysunki na wpół nagich pół dziewczyn pół kotów.. Za dużo na dzisiaj.. pora wstać.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#23
(20-01-2019, 12:45 )Tif napisał(a): Jedyne co ujrzałem to rysunki na wpół nagich pół dziewczyn pół kotów...

A która część była nago hmmm ?
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#24
(20-01-2019, 13:08 )Dreamer napisał(a):
(20-01-2019, 12:45 )Tif napisał(a): Jedyne co ujrzałem to rysunki na wpół nagich pół dziewczyn pół kotów...

A która część była nago hmmm ?

Ta lepsza :> choć zależy która jest lepsza dla ciebie hmmm
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#25
W sensie kocia część była ubrana ;) ?
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#26
(20-01-2019, 13:43 )incestus napisał(a): W sensie kocia część była ubrana ;) ?

    Chyba dość dobrze to opisuje  ;)
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#27
Hahaha miałem właśnie robić podobną grafikę i cenzurą miałobyć logo I-senu :P .
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#28
Wszedłem do ciemniej piwnicy, której końca nie widziałem. Przechodziłem przez wiele jej elementów napotykając się podczas na podejrzanych typów którzy wzbudzali mój niepokój. Na końcu doszedłem do stoliku przypominający stoisko festynowe, przy którym stał mężczyzna który wręczył mi łuk.moim zadaniem było trafić w cel - głowę mężczyzny stojącego za stolikiem,trafiłem.Wyszedłem a przed domem biegło w moją stronę dwóch chłopaków.Była noc, chyba się przestraszyłem bo bez świadomości moje senne ja postanowiło ich zniknąć i pojawić zamiast nich seksowną dziewczynę, ale nawet ona była w ciemnych kolorach.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#29
(20-01-2019, 11:45 )incestus napisał(a): Ta świadomość to strasznie niefortunne słowo w języku polskim, ma masę pokrewnych znaczeń i trudno w jej kwestii się porozumieć :)
1. Świadomość w znaczeniu zdawania sobie sprawy z jakiegoś podmiotu. Np " świadomość posiadania psa " " być świadomym, że sklep jest zamknięty " " świadomość polityczna " i również " świadomość, że śnię "
2. Świadomość jako psychiczna zdolność do przeżywania siebie i otoczenia, podtrzymywana za pomocą konkretnych struktur mózgowych, konieczna do działania zdolności poznawczych, pamięci i koncentracji. Za dnia taka świadomość jest jasna, w nocy głęboko przymglona. Wykonanie TR podczas snu powinno wiązać się z przejaśnieniem tej świadomości

Jak łatwo zauważyć w pojęciu" świadomy sen " mieszają się te dwa pojęcia świadomości i rzadko można dojść o jakiej świadomości w danym momencie się mówi.

Która z tych świadomości to consciousness, a która awareness?
Falling asleep pellucidly
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#30
Byłem w pokoju hotelowym rozmawiając z kimś o tym,że obsługa może nas wyrzucić za jakieś rzeczy które robiliśmy wcześniej,a mogły one przeszkadzać innym odwiedzającym (bodajże darliśmy jape do kamery,co było nawiązaniem do wcześniejszego snu).Nagle sceneria zmieniła się na nocną a ja byłem już w łóżku,jednak odczuwając dużą potrzebę pójścia do łazienki (tak naprawdę nic nie czułem,chyba tego wymagała fabuła  :)) )
Przez kilka minut jeb*łem się z działaniem sennego prysznica,nie mogąc do końca rozkminić jak on właściwie działa.Miał jakąś dziwną zawleczkę i pokrętło które trzeba było odkręcić razem.Kiedy wkońcu mi się udało klęknąłem nad wanną próbując się nieudolnie umyć zalewając przy tym pół podłogi.Moją uwagę zwróciło jednak akwarium stojące koło wanny.W skrócie ... było z*jebiste w teorii nic wielkiego,zwykłe niewielkie akwarium z kilkoma światełkami stojące na szafce.Jednak w praktyce gdy spojrzałem "do środka" zobaczyłem kolorowe tereny ciągnące się kilometrami,których końca próżno było szukać ,gdyż ciągle się powiększały.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post


Skocz do:

UA-88656808-1