Z jakich testów rzeczywistości korzystacie ,które były dla was najbardziej skuteczne. Macie jakieś pomysły na inne TR(oprócz tych podtawowych typy zatykanie nosa,zegarek itp.) .Testy w których nie będe się tak bardzo rzucał w oczy.Napiszcie swoje propozycje.
Jedynym podstawowym i standardowym TRem nazwałbym ten z zatykaniem nosa. Reszta to ewentualne dodatki, bo ten jest zdecydowanie najskuteczniejszy, najwygodniejszy i wystarczająco dyskretny Jak się jest wśród wielu ludzi wystarczy na chwilę się od nich odwrócić, zrobić test w 5 sekund i gotowe.
Raczej nie ma sensu wymyślać żadnych innych testów, ale zawsze można pogłówkować choćby dla zabawy i poeksperymentowania. Ciekaw jestem jakie by pomysły padły.
(01-03-2017, 00:16 )Rulez napisał(a): Ja się zawsze zastanawiałem, jak to by było z bączkiem z "Incepcji" hm..
W filmie ten bączek to był fajny pomysł, no ale Sci-Fi to Sci-Fi W rzeczywistym śnie taki TR nie miałby żadnego wykorzystania, bo kręcenie bączkiem nie jest związane z żadną "mechaniką" snu która zawsze działa tak samo. Czy bączek będzie się kręcił przez chwilę, czy bez końca zależeć będzie od naszych oczekiwań.
Na pewno w wielu sytuacjach bączek kręciłby się bez przerwy albo bardzo długo, bo widzieliśmy film i takie mamy z bączkiem skojarzenia, ale to wciąż loteria. IMO znacznie większa niż w typowym teście "mocy".
(01-03-2017, 00:16 )Rulez napisał(a): Ja się zawsze zastanawiałem, jak to by było z bączkiem z "Incepcji" hm..
W filmie ten bączek to był fajny pomysł, no ale Sci-Fi to Sci-Fi W rzeczywistym śnie taki TR nie miałby żadnego wykorzystania, bo kręcenie bączkiem nie jest związane z żadną "mechaniką" snu która zawsze działa tak samo. Czy bączek będzie się kręcił przez chwilę, czy bez końca zależeć będzie od naszych oczekiwań.
A mogło być tak pięknie.. To byłby mój ulubiony TR ever gdyby to działało, no po prostu malina.
Pomijam fakt że do zrobienia tego TRa wpierw w ogóle musielibyśmy mieć ten bączek. Nawet gdybyś w rzeczywistości wyrobił sobie nawyk noszenia go zawsze przy sobie, to na pewno w wielu snach, jak nie w większości byś go przy sobie nie miał, i co wtedy? To jest duży problem TRów polegających na przedmiotach / interakcji z otoczeniem. Dlatego test z nosem zawsze będzie najlepszy, bo rękę i nos zawsze mamy przy sobie
Jeżeli już powstał taki temat to chciałbym też się wypowiedzieć.
Na początku lutego zaczynałem robić regularnie tr robiłem nawet co 2/5 min no po prostu ciągle, i robiłem je ze 3 tygodnie ale we śnie w ogóle nie miałem tego nawyku, dlaczego?? Potem już robiłem je strasznie rzadko i zapominałem o robieniu tego więc przestałem to robić ale zaczynam znowu.
@Son Goku Może po prostu robisz te TRy nieprawidłowo. Robisz TR z nosem? Jak długo? Tylko co konkretnie ustalony czas czy też w innych sytuacjach np. Pod znaki snu? Podczas ich robienia zadajesz sobie faktycznie pytanie czy to na pewno nie jest sen?
3 tygodnie to znowu nie jest tak dużo czasu. Widać nawyk nie zdołał jeszcze "wsiąknąć" tam gdzie trzeba. Pytanie jeszcze jak z Twoimi snami i ich pamięcią. Zapisujesz regularnie? Jak osiągi?
@Slavia Sorry, że piszę dopiero teraz ale nie miałem za bardzo czasu.
TR robię z nosem wtedy kiedy mi się przypomni, i owszem przed zrobieniem TR rozglądam się chwilkę i myślę nad tym czy to jest sen i po tym robię TR z nosem.
Wtedy kiedy robiłem regularnie TR to pamiętałem po 2/3/4 sny dziennie, teraz trochę zaniedbałem dziennik snów i pamiętam troszkę mniej, ale zacznę prowadzić znowu regularnie i myślę, że będzie okej.
Ale może i masz rację, możliwe że 3 tyg to może być za mało na rozwinięcie nawyku, ale jednak i tak to mnie troszkę denerwuje, że tak ciężko u mnie z tym nawykiem. No ale cóż, trzeba próbować aż się uda