Technika WILD
#1
Mam do was pytania dotyczące techniki WILD. Zacząłem się nią interesować ok. 1,5 tygodnia temu i od tego czasu także praktykować. Wiem, że to jedna z najtrudniejszych technik i ja jestem początkujący, ale czytałem również, że LD w tej technice jest najlepszy jakościowo. Ale wracając do pytań:
1. Jak nie stracić motywacji do tej techniki?
2. Po jakim czasie najlepiej budzić się, żeby wykonać ta technikę (chodzi mi bardziej o szczegółowe wyjaśnienie, czyli razem z tymi fazami NREM i REM, co kiedy występują i kiedy najlepiej się obudzić)?
3. Po jakim czasie widać rezultaty?
4. O czym można myślęć, a o czym nie podczas tej techniki?
5. Najlepsze kotwice oprócz oddychania?
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#2
1. Próbować, próbować...

Najlepszą motywacją, dla mnie przynajmniej gdy zaczynałem było to, że z każdą nocą widać postępy.




2. Sprawa indywidualna.... Ogólnie, jeśli chodzi fazy to mogę tylko podlinkować http://www.medonet.pl/zdrowie,fazy-snu--...26814.html

(Uprzedzam. Jeśli chodzi o fazy to pojęcia mam tyle... Lepiej, żeby ktoś się wypowiedział kto bardziej ogarnia fazy snu)




3. Różnie. Wszystko, jako że ogólnie świadome śnienie jest sprawą osobistą (gdyż jest związane bezpośrednio ze spaniem). Myślę, że jeśli dobrze dobierzesz godziny i opanujesz emocje kwestia max. tygodnia. Jeśli jesteś wyjątkowo topornym uczniem to kwestia paru miesięcy.




4. Myślenie lepiej ograniczyć. Z doświadczenia powiem, że broń Boże nie myśl: "co będzie jak mi nie wyjdzie" itp. Unikaj wszystkich tematów związanych z LD i snami. Rozpamiętywanie czegokolwiek też nie jest pożądane. Najlepiej skupić się na oddechu, lecz nie kontrolować go, tylko obserwować.




5. Skrzyżowane nogi/gumka recepturka/trzymanie ręki na butelce.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#3
1. Z tym pytaniem to do jakiegoś coacha lepiej :) Aczkolwiek na pewno motywujący jest fakt, że nawet nieudana próba WILD po WBTB znacznie zwiększa szansę na samoistne uświadomienie w tej lub dalszej fazie REM

2. Wiecznie sobie potwierdzam, że najlepiej i najnaturalniej WILD wychodzi po około 5 godzinach snu. Jeżeli budzisz się samoistnie o tej porze, to jest spore prawdopodobieństwo, że czeka cię jeszcze przedostatnia lub ostatnia faza REM. Zabranie się za WILD po około 30-45 minutach czuwania powinno sprawnie wprowadzić w jedną z tych faz. Przedostatnia REM wydaje się najoptymalniej głęboka - LD jest stabilniejsze i bardziej zmysłowe. Ostatnia REM jest za to słabo wyrazista, ale najłatwiejsza do uświadomienia, choć bardziej samoistnie niż z WILD.

3. Bardzo różnie, nie każdy ma predyspozycję do tej techniki. Predyspozycję można jednak zbudować ćwicząc pamięć snów i uważność.

4. Nie powinno być słownego myślenia podczas WILD. Operujesz tylko uwagą. Po 5 godzinach snu powinna ona być na tyle zawężona, żeby nie rozpraszać się na losowe myśli. Uwaga powinna swobodnie zawiesić się na prostej i monotonnej akcji...

5... takiej jak falowanie klatki piersiowej, tykanie zegara, proste wyobrażenie ( typowo schodzenia po stopniach ). Ważne jest, żeby kotwica nie była nieruchoma ani skomplikowana. Falujący, monotonny ruch, jeden rytm. Nie może to być jednak bicie serca, bo te zmienia się podczas zasypiania.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#4
Ja właśnie po WBTB nie śpię ok. 20 minut, a potem próbuje WILD. Dzisiaj spróbuję czuwać te 40 minut i zobaczę potem efekty. Może dlatego mi się nie udawało.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#5
https://i-sen.pl/Temat-Esencja-technik--946

Czas czuwania musi być dobrany indywidualnie, żeby pozostać między zmęczeniem a rozbudzeniem. Każdy człowiek ma różną " rozbudzalność " uwagi, dlatego trzeba troszkę poeksperymentować. W linku powyżej masz przykład w akapicie o WILD i WBTB
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Technika WILD - co robię nie tak? LucidDream 1 1,763 23-08-2014, 00:16
Ostatni post: incestus

Skocz do:

UA-88656808-1