03-09-2014, 12:03
Witam, jako swój TR wybrałem sobie jeden z tych popularniejszych, czyli usiłowanie wciągnięcia powietrza przez zatkany palcami nos. Jest to ponoć najlepszy TR, i nie podlega żadnej wątpliwość, że w momencie kiedy wykonam go podczas snu, wynik będzie pozytywny. Na moim ulubionym forum czyli I-sen.pl
jak i na innych forach, było napisane, że TR musi stać się naszym nawykiem. Czym są nawyki? Wielu ludzi ma przeróżne dziwne lub zwyczajne nawyki np. Jedni poprawiają sobie wąsa, inni, drapią się po nosie czy brodzie, jeszcze inni bawią się włosami na głowie. Najciekawsze jest to, że te wszystkie nawyki robimy podświadomie, czyli nie zdajemy sobie sprawy w momencie np. drapania się po brodzie, że rzeczywiście drapiemy się po niej. Gdyby ktoś nagrywał nas przez cały dzień, a wieczorem przed snem puścił by nam to nagranie, 90 % wykonanych rzeczy byśmy nie pamiętali ( mówię tutaj o tych przykładowych nawykach opisanych wyżej ), ponieważ jak wspomniałem robimy to podświadomie. Czy TR ma się stać takim nawykiem, żebyśmy z czasem robili go podświadomie, nie myśląc o tym że mamy go wykonać? Powtarzam TR co 20 min, mam nawet ściągnięta aplikacje na telefon, która o tym mi przypomina. Jednak nie widzę efektów, ani razu nie zrobiłem TR'a podświadomie, zawsze tylko kiedy zadzwoni przypominajka, albo kiedy pomyśle o rzeczach związanych ze snem. Po drugie TR z nosem, sprawia mi dyskomfort
Nie przyjemne jest uczucie wciągania powietrza przez zatkany nos
Więc jest taka możliwość, że mój TR z nosem nigdy nie stanie się nawykiem robionym podświadomie? Tylko zawsze będę go wykonywał kiedy sobie o nim przypomnę? Że nigdy nie stanie się takim nawykiem jak np. drapanie się wiecznie podświadomie po brodzie??
jak i na innych forach, było napisane, że TR musi stać się naszym nawykiem. Czym są nawyki? Wielu ludzi ma przeróżne dziwne lub zwyczajne nawyki np. Jedni poprawiają sobie wąsa, inni, drapią się po nosie czy brodzie, jeszcze inni bawią się włosami na głowie. Najciekawsze jest to, że te wszystkie nawyki robimy podświadomie, czyli nie zdajemy sobie sprawy w momencie np. drapania się po brodzie, że rzeczywiście drapiemy się po niej. Gdyby ktoś nagrywał nas przez cały dzień, a wieczorem przed snem puścił by nam to nagranie, 90 % wykonanych rzeczy byśmy nie pamiętali ( mówię tutaj o tych przykładowych nawykach opisanych wyżej ), ponieważ jak wspomniałem robimy to podświadomie. Czy TR ma się stać takim nawykiem, żebyśmy z czasem robili go podświadomie, nie myśląc o tym że mamy go wykonać? Powtarzam TR co 20 min, mam nawet ściągnięta aplikacje na telefon, która o tym mi przypomina. Jednak nie widzę efektów, ani razu nie zrobiłem TR'a podświadomie, zawsze tylko kiedy zadzwoni przypominajka, albo kiedy pomyśle o rzeczach związanych ze snem. Po drugie TR z nosem, sprawia mi dyskomfort
Nie przyjemne jest uczucie wciągania powietrza przez zatkany nos
Więc jest taka możliwość, że mój TR z nosem nigdy nie stanie się nawykiem robionym podświadomie? Tylko zawsze będę go wykonywał kiedy sobie o nim przypomnę? Że nigdy nie stanie się takim nawykiem jak np. drapanie się wiecznie podświadomie po brodzie??






Nie wiem może koledzy są tacy tolerancyjni, no ale nie napisałeś się kogo pytasz. Jeśli może to być każdy znajomy, no to ciężko mi sobie to wyobrazić. Chyba, że pytasz się czy np. zatykałeś nos czy pokładłeś rękę pod nosem. Choć i tak wydaję mi się to trochę dziwne pytać o to ludzi, chyba że rzadko.